brookstar
01.04.06, 15:43
Dzisaj przeczytałam, że w Playboyu obejrzymy jedną z tancerek z programu "
Taniec z Gwiazdami" tytuł artykułu w Pudelku na www.go 2.pl szalenie
sugestywny z TVN-u do PLayboya ... i tak mi się przypomniało, że w tej
telewizji to ktos czasem na głowę spada z wysokości wieżowca.
Naga tancerka to nic, w porównaniu z prezenterkami stacji, które prowadzą
bloki informacyjne...
my rozumiemy, że prawda jest naga, ale nie do tego stopnia, w kazdymrazie nie
należy owego zwrotu traktować obligatoryjnie i zamiast nagiego faktu
,pokazywać nagie ciało w męskiej gazecie ...
Czy mozna mieć do kogoś , kto gotów się byl rozebrać chociaż odrobinę
zaufania? ...