Dodaj do ulubionych

Samotnik to szkodnik

02.08.06, 06:11
Tak twierdzą naukowcy ...A niby dlaczego samotny robi więcej szkody niż ten co
żyje w stadzie ... no powiedzcie , dlaczego !
Obserwuj wątek
    • owcarek_podhalanski Re: Samotnik to szkodnik 02.08.06, 09:03
      Nie wiem, cemu samotnik robi więcej SZKODY. No po prostu, Audirecko, nimom
      pojęcia, cemu samotnik robi więcej samochodów marki SZKODA. Hau!
      • audir Re: Samotnik to szkodnik 02.08.06, 10:09
        Jak to nie wiesz dlaczego ... bo wyznaje zasadę mituwisi mercedes benc:)

        owcarek_podhalanski napisał:

        > Nie wiem, cemu samotnik robi więcej SZKODY. No po prostu, Audirecko, nimom
        > pojęcia, cemu samotnik robi więcej samochodów marki SZKODA. Hau!
        • owcarek_podhalanski Re: Samotnik to szkodnik 02.08.06, 14:08
          Z dawnyk casów boce jak jest polski duzy fiat po japońsku: MASA HUKU.
          Z kolei fiat "maluch" to po japońsku: A CIO TO.
          Natomiast polski rower: SAMA RAMA.
          Hau!
          • audir Re: Samotnik to szkodnik 02.08.06, 17:06
            no i chciał nie chciał żuczek na nysie ma racje:))

            owcarek_podhalanski napisał:

            > Z dawnyk casów boce jak jest polski duzy fiat po japońsku: MASA HUKU.
            > Z kolei fiat "maluch" to po japońsku: A CIO TO.
            > Natomiast polski rower: SAMA RAMA.
            > Hau!
        • owcarek_podhalanski Polsko-japoński wątek motoryzacyjny 02.08.06, 14:15
          Z dawnyk casów boce jesce to.

          Polska delegacja FSO przyjechała z wizytą do fabryki samochodów Hondy. Polacy
          zauważyli, że na samym końcu taśmy produkcyjnej japoński robotnik do każdego
          samochodu wrzuca kota.
          - O co tu chodzi? - spytali Polacy japońskiego przewodnika.
          - Sprawdzamy - zaczął wyjaśniać przewodnik - czy te samochody są szczelne.
          Jeśli na drugi dzień okaże się, że kot żyje, to znaczy, że do samochodu
          dochodzi powietrze, czyli samochód jest nieszczelny.
          Pół roku później Japończycy przyjechali z wizytą do polskiego FSO. Zauważyli,
          że do każdego ukończonego samochodu polski robotnik wrzuca kota.
          - A tutaj - powiedział Japończykom polski przewodnik - sprawdzamy szczelność
          samochodów. Jeśli na drugi dzień kota nie ma, to znaczy, że samochód jest
          nieszczelny.
          • audir Re: Polsko-japoński wątek motoryzacyjny 02.08.06, 17:09
            humanitaryzm przede wszystkim ...a tak a propos opowiem Ci jak jechałam z moim
            wujowstwem ich starym nowym dużym kwiatem , świeżo kupionym do szpitala do mamy
            do Tychów.... Pyta mnie ciotka ślązaczka ....nie ciągnie ci dziołcha po krzyżu
            ... nie ciociu , a czemu pytasz ... bo się kurka wodna tu wszystko na rdzy
            trzyma , a rdza na lakierze :)))

            owcarek_podhalanski napisał:

            > Z dawnyk casów boce jesce to.
            >
            > Polska delegacja FSO przyjechała z wizytą do fabryki samochodów Hondy. Polacy
            > zauważyli, że na samym końcu taśmy produkcyjnej japoński robotnik do każdego
            > samochodu wrzuca kota.
            > - O co tu chodzi? - spytali Polacy japońskiego przewodnika.
            > - Sprawdzamy - zaczął wyjaśniać przewodnik - czy te samochody są szczelne.
            > Jeśli na drugi dzień okaże się, że kot żyje, to znaczy, że do samochodu
            > dochodzi powietrze, czyli samochód jest nieszczelny.
            > Pół roku później Japończycy przyjechali z wizytą do polskiego FSO. Zauważyli,
            > że do każdego ukończonego samochodu polski robotnik wrzuca kota.
            > - A tutaj - powiedział Japończykom polski przewodnik - sprawdzamy szczelność
            > samochodów. Jeśli na drugi dzień kota nie ma, to znaczy, że samochód jest
            > nieszczelny.
            >
            • turbacz68 Re: Polsko-japoński wątek motoryzacyjny 02.08.06, 18:34
              Faktycznie nie dorosłem intelektualnie do tej merytorycznej dyskusji. Tak to widzę.
              • audir Re: Polsko-japoński wątek motoryzacyjny 03.08.06, 09:40
                Nie martw się w tym wypadku my też nie ...bo co można na takie naukowe dictum :))

                turbacz68 napisała:

                > Faktycznie nie dorosłem intelektualnie do tej merytorycznej dyskusji. Tak to wi
                > dzę.
      • brookstar Re: Samotnik to szkodnik 03.08.06, 10:23
        Tio musiał być naukowiec z LPR-u , co takie bzdety wypisuje!
        • owcarek_podhalanski Re: Samotnik to szkodnik 03.08.06, 16:48
          Co do naukowców z LPR-u - znocie to?

          Umiesz liczyć? Licz na siebie!
          Nie umiesz liczyć? Licz na Giertycha!

          hau!
          • audir Re: Samotnik to szkodnik 03.08.06, 17:08
            ta ... coś w tym jest!
    • metaxa_cool Re: Samotnik to szkodnik 03.08.06, 17:49
      Jasne , coś gadać muszą no nie!
      • audir Re: Samotnik to szkodnik 04.08.06, 21:09

        Tylko czemu szukają winy w singlach!
        metaxa_cool napisała:

        > Jasne , coś gadać muszą no nie!
    • metaxa_cool Re: Samotnik to szkodnik 07.08.06, 08:23
      z tymi naukowcami ...wieczny kłopot

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka