Gość: Ciupazka
IP: *.it-net.pl
09.10.06, 15:52
"Wkrótce w Zakopanem stanie pomnik dr Andrzeja Chramca. W ten sposób Zakopane
pragnie uhonorować pierwszego góralskiego lekarza i wójta Gminy. W Komitecie
Honorowym Budowy Pomnika, który ma zostać odsłonięty 11 listopada, znalazło
się szerokie grono osób w różny sposób związane z dr Chramcem i jego ideami,
zostali do niego zaproszeni również wszyscy mieszkańcy ul. Chramcówki. Pracom
Komitetu będzie przewodniczyć Janina Chramiec.
50 % kosztów budowy zostanie pokryte z budżetu miasta, o czym zadecydowali
radni. Pozostała suma będzie pochodzić ze składek społecznych. Wyłoniony w
konkursie projekt pomnika wykonał artysta plastyk Tomasz Ross. Przedstawił on
siedzącą na krześle postać dr Chramca, w pozie, która symbolizuje gotowość do
pracy i służby innym ludziom. Pomnik stanie przez budynkiem Urzędu Miasta
przy ul. Kościuszki. Zasłużonego dla Zakopanego lekarza i wójta upamiętniać
będzie również rondo znajdujące się u zbiegu ulic Chramcówki, Nowotarskiej i
Kasprowicza, które już wkrótce otrzyma jego imię. Wiedzę o doktorze
upowszechni natomiast dostępne dla wszystkich wydanie jego Wspomnień".
www.watra.pl/rozne/zakopane/chramiec/DSCN1235.JPG
"Pamiętniki dr Chramca" to pamiętnikarskie cacko pokazujące nie
tylko Zakopane przełomu XIX i XX wieku, ale codzienność życia na ziemi
krakowskiej i wadowickiej.
Promocja i uroczysta sesja w Miejskiej Galerii Sztuki w Zakopanem, mogła się
odbyć dzięki pomocy finansowej Urzędu miasta Zakopanego oraz zaangażowaniu
Muzeum Tatrzańskiego, a szczególnie P. Jerzego Roszkowskiego.
Gdyby nie pomoc, "Pamiętniki dr. Andrzeja Chramca" pewnie by nie powstały -
mówi Barbara Wysocka, która napisała obszerne wprowadzenie do książki.
Podziękowania należą się też prawnukowi dr. Chramca Andrzejowi Remiszewskiemu
za to, że po 65 latach przekazał Bibliotece Kórnickiej wspomnienia swego
pradziadka. DZIĘKUJEMY!!!
Są to barwne wspomnienia, które oddają wiernie zapis życia Zakopanego
przełomu XIX i XX wieku, lata szkolne, gimnazjalne, które Andrzej Chramiec
spędził w Wadowicach, a także lata spędzone na Uniwersytecie Jagiellońskim w
Krakowie.