Dodaj do ulubionych

.....Środa popielcowa

06.02.08, 00:26
Po tyk ostatkak cas sie ustatkować, nie inacyj... z prochu cłece powstałeś i w
proch sie obrócis, ani nie bees wiedzioł kie, blizyj juz jako dalyj,
bajako. O popielcu juz było, przybacuje...


forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=20409907&a=21308615
O grzechu tyz juz tutok było, ni ma co sie powrtorzać, haj:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=55796376&a=59958375
Obserwuj wątek
    • Gość: ciupazka Re: .....Środa popielcowa IP: *.it-net.pl 06.02.08, 10:50
      Syćka Forumowicze pośli posypać se grzesne głowicki , cy jako? Nei
      dobrze, ze sie zreflektowali, cas ku temu. Mnie tyz? Nie inacyj!
    • Gość: ada Re: .....Środa popielcowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 17:23
      www.jadwiga.one.pl/wp.htm
      • ciupazka Re: ..POST 07.02.08, 20:44
        Kard. Dziwisz mówił o jałmużnie, modlitwie i poście

        Podczas wczorajszych nabożeństw Środy Popielcowej, która w kalendarzu
        chrześcijańskim jest pierwszym dniem Wielkiego Postu, księża posypywali głowy
        wiernych popiołem. Uczynił to także w katedrze wawelskiej kard. Stanisław
        Dziwisz. - Wyruszamy dziś w wielkopostną drogę nawrócenia i przemiany serc -
        przypomniał metropolita krakowski. W swojej homilii wymienił trzy sprawy, w
        które powinniśmy się zaangażować w Wielkim Poście. Pierwsza to jałmużna. - Pod
        tym słowem kryje się wszystko, co możemy uczynić dla naszych bliźnich, w czym
        możemy im pomóc i czym możemy ich obdarzyć. Są przecież naszymi towarzyszami
        drogi - mówił kard. Dziwisz. Zwrócił uwagę na wartość "ludzkiej solidarności",
        która "zawsze była i nadal powinna być charakterystyczną cechą uczniów Jezusa".
        - Powinniśmy się dzielić tym, co mamy, i tym, kim jesteśmy. Obok pomocy
        materialnej możemy nieść duchową pomoc, wyrażającą się w życzliwości, w
        wysłuchaniu drugiego człowieka, w udzieleniu mu rady, w okazanym mu współczuciu,
        w dodaniu mu odwagi - nawoływał metropolita.

        Druga sprawa, zdaniem kard. Dziwisza, to modlitwa. Przestrzegał, aby tę
        "najbardziej intymną sprawę naszego życia nie przeżywać opacznie, na pokaz".
        Mówił też o poście. - Jeżeli chcemy praktykować jałmużnę, czyli miłować
        bliźniego nie słowem, lecz czynem, i jeżeli chcemy się żarliwie modlić, czyli
        postawić Boga w centrum naszego życia, musimy uporządkować cały obszar naszych
        pragnień, dążeń, potrzeb i działań. Uczciwy rachunek sumienia pomoże nam odkryć
        to, co w naszej postawie jest chore lub zranione, egoistyczne i grzeszne -
        podkreślał kard. Dziwisz. Metropolita krakowski wspomniał Środę Popielcową 2004
        roku. Jan Paweł II powiedział wówczas w Bazylice św. Piotra: "Zewnętrzne gesty
        pokuty mają znaczenie, jeśli są wyrazem wewnętrznej postawy, jeśli wyrażają
        usilną wolę odwrócenia się od zła i wejścia na drogę dobra. Na tym polega
        głęboki sens chrześcijańskiej ascezy". - Niech te słowa Sługi Bożego towarzyszą
        nam w wielkopostnej drodze - zakończył homilię kard. Stanisław Dziwisz.
        (G)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka