Dodaj do ulubionych

Czy Jaskinia Mala jest mala?

IP: 80.72.65.* 01.09.03, 19:04
Tatry odslaniaja swoje tajemnice:

www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1646276.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Ciupazka Re: Czy Jaskinia Mala jest mala? IP: *.it-net.pl 03.09.03, 19:28
      Z penetracji grotołazów wynika, że nie taka mała, ale jej nazwa chyba
      pozostanie.
      • Gość: Rumcajs Re: Czy Jaskinia Mala jest mala? IP: 80.72.65.* 04.09.03, 23:44
        Uiuiuiu sie pakuje!!! Czyzby expedycja do Malej? ;o)))
        • Gość: uiuiuiu W zasadzie to ja już śpie... IP: *.zakopane.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 00:08
          i przez sen tak piszę...
          Co to ja chciałem...ach!! Rumcyku 120 lat temu to by cie na stosie spalili ty
          jasnowidzu szemrany. Houk.

          • Gość: Rumcajs Hehehe!... IP: 80.72.65.* 05.09.03, 14:33
            Zycze nowych odkryc w tej naszej malej terra incognita! Moze sie okaze, ze to
            najdluzsza polska jaskinia? ;o)))
            • Gość: Rumcajs No i co - jaskiniowcu! IP: 80.72.65.* 08.09.03, 10:20
              Jako to s tom Malom bedzie? Ekspedycja sie udala? ;o)))
              • Gość: uiuiuiu No i dobrze - wirtualny jaskiniowcu IP: *.zakopane.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 11:00
                Sam wiesz, że jeśli się wraca w jednym kawałku i bez gipsu - ti wypad należy
                zaliczyć do udanych :o)))))

                A co z tobą? Nie nosi cię, żeby zobaczyś jakie cuda Matka Natura potrafii
                stworzyć i ukształtować wespół z czasem? Ale to trzeba samemu. Zdjęcia to
                pikuś. Zresztą chyba masz znajomego w pracy, może się z nim gdzieś urwiesz?
                Tylko uważaj, bo nie chcę cie mieć na sumieniu, i tak obciążonym
                przez "mordercze myśli" pod adresem takiej jednej szmaty. To była dygresja nie
                na temat :o)

                Wracając do Malej. Jest śliczna. Speleolodzy z Nowego Sącza
                założyli "cywilizację". Jest światło. Widać takie cuda kolorystyczne i
                przestrzenne, że człowiek mimo woli cichnie. Ech, chłopie...
                • Gość: Rumcajs Re: No i dobrze - wirtualny jaskiniowcu IP: 80.72.65.* 08.09.03, 11:22
                  Jakos mnie nie ciagnie do swiata podziemnego i widze, ze przebywanie w ciemnym,
                  ciasnym i mokrym wzmaga czesto twoja zgryzliwosc... ;o)))
                  • Gość: uiuiuiu Re: No i dobrze - wirtualny jaskiniowcu IP: *.zakopane.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 11:31
                    Gość portalu: Rumcajs napisał:

                    > /.../ widze, ze przebywanie w ciemnym, ciasnym i mokrym wzmaga czesto twoja
                    zgryzliwosc... ;o)))
                    =====

                    Nie Rumcyku. To powroty dołują. :o(((
                    Ale mam w planach sporo roboty, tylko potrzebuję Basistego. Hmmm...
                    Musze go poszukać.
                    • Gość: Rumcajs Re: No i dobrze - wirtualny jaskiniowcu IP: 80.72.65.* 08.09.03, 11:40
                      Nie wiem jak go znajdziesz, od dawna sie tu nie pokazywal, a szkoda. Watpie aby
                      lowil pstragi...
                      • Gość: ballest O jakiej jaskini szkryflosz!? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.09.03, 23:17
                        "widze, ze przebywanie w ciemnym,
                        ciasnym i mokrym wzmaga czesto twoja
                        zgryzliwosc... ;o)))"

                        To ty zbereznik ues je!

                        Jou skuli ciebie na spowiedz juzas isc muszam!

                        pyrsk
                        ballest


                        • Gość: Rumcajs Re: O jakiej jaskini szkryflosz!? IP: 80.72.65.* 13.09.03, 23:22
                          O jaskinii Malej w Tatrach - okazalo sie, ze nie jest wcale taka mala (patrz
                          link w pierwszym poscie). Ale cos mi sie widzi, ze nie o to Ci chodzi -
                          uslyszal o ciasnym i mokrym i zaraz przylecial! Widzieliscie go?
                          Swietoszek... ;o)))
                          • Gość: Ciupazka Re: O jakiej jaskini szkryflosz!? IP: *.it-net.pl 14.09.03, 10:52
                            Nie nadaje ci sie? Przecie fajny ś niego chłop i do tego nie głupi... Hej!
                            • Gość: Ciupazka Re: ...Jaskinia Mała w Tatrach...c.d. IP: *.it-net.pl 08.10.03, 00:43
                              Kolejne wielkie odkrycie w Tatrach ( cyt.Dz.Polski)

                              444 m w Małej

                              Tatrzańska Jaskinia Mała, największe jaskiniowe odkrycie, jakiego dokonano
                              w Polsce od ponad 15 lat, odsłania dalsze tajemnice.

                              Do ubiegłego roku była to niewielka jaskinia, w której znano tylko
                              kilkanaście metrów korytarzy. Dziś jest to podziemny kolos, w którym zbadano
                              korytarze i studnie o łącznej długości około 1,7 km; daje jej to 14. miejsce na
                              liście najdłuższych jaskiń Polski. Odkrycia dokonane w końcu września
                              powiększyły jej głębokość do 444 m, a to oznacza, że jest już 4. na liście
                              najgłębszych jaskiń Polski i całych Tatr.

                              Jaskinia Mała w Mułowej położona jest wysoko w masywie Ciemniaka w
                              Czerwonych Wierchach. Była znana od dawna, ale jedynie jako bardzo niepozorny
                              obiekt (stąd jej nazwa). Prawdzie oblicze zaczęła ukazywać latem ubiegłego
                              roku. Wówczas grotołazom z Sądeckiego Klubu Taternictwa Jaskiniowego PTTK,
                              kierowanym przez Annę Antkiewicz, udało się znaleźć przejście w głąb podziemi.

                              Odkryli tam wielkie studnie i największą w naszym kraju komorę jaskiniową,
                              nazwaną później Salą Fakro. Ma ona 85 m długości, do 40 m szerokości i 90 m
                              wysokości - zmieściłaby się w niej krakowska bazylika Mariacka.

                              Latem br., o czym już pisał "Dziennik Polski", grotołazi sądeccy odkryli
                              kolejne wielkie przedłużenie. W tym nowym ciągu studni i korytarzy dotarli
                              wówczas do głębokości około 400 m. Akcję przerwali nad kolejną studnią, bo do
                              jej pokonania zabrakło już liny.

                              Grotołazi sądeccy do Jaskini Małej powrócili pod koniec września. W czasie 2
                              akcji - trwających po 18 godzin - dokonali dalszych interesujących odkryć. - Po
                              pokonaniu 10 m studni, która zatrzymała nas w sierpniu, wędrowaliśmy bardzo
                              krętym meandrem, którego dnem płynie potok - wspomina Anna Antkiewicz. - Wody
                              jest w nim tak dużo, jak w Jaskini Śnieżnej. Zastanawiamy się, czy tej
                              podziemnej rzeki, jednej z dwu największych, jakie znamy w Tatrach, nie nazwać
                              Nilem. Tworzy ona trzy duże kaskady, z których największa ma 7 m wysokości. Im
                              wypadało chyba nadać nazwę Katarakty? Ich pokonanie, ze względu na
                              rozpryskującą się wodę, stanowiło dla nas pewien problem.

                              Po dalszych kilkudziesięciu metrach drogę w głąb jaskini zamknął grotołazom
                              duży syfon wodny. - Byliśmy tym bardzo rozczarowani, bo mieliśmy nadzieję, że
                              dojdziemy znacznie głębiej. Jeziorko, w którym się zaczyna, ma 2,5 m szerokości
                              i 3 m długości. Do jego pokonania potrzebni będą nurkowie - informuje
                              Antkiewicz. - Będziemy też szukali obejścia tej przeszkody. Znaleźliśmy już
                              stary, suchy ciąg korytarzy, położony około 30-40 metrów powyżej syfonu. Może
                              tamtędy prowadzi droga w głąb jaskini?

                              Zdaniem grotołazów, są to niezwykłe partie, robią bowiem wrażenie
                              utworzonych w... glinie. Główny korytarz prowadzący praktycznie prawie poziomo
                              i prosto, ma szerokość 3 m i wysokość do 5 do 10 m. Na jego końcu jest 20-
                              metrowej głębokości studnia, której dno zawalone jest czarnymi łupkami. -
                              Nazwaliśmy ją Studnią z Węglarką, bo wygląda jakby ktoś tam nasypał węgla -
                              wyjaśnia Antkiewicz. - Koledzy dotarli tam do studni, za którą widać wejście w
                              kolejny korytarz, z którego dochodzi szum wody. Niestety, dojście do niego jest
                              trudne i będzie wymagało skomplikowanej wspinaczki - mówi Antkiewicz.

                              Grotołazi sporządzili już pełną dokumentację kartograficzną głównego ciągu
                              jaskini. Po obliczeniu pomiarów okazało się, że syfon wodny leży na głębokości
                              444 metrów. Dzięki temu Jaskinia Mała znalazła się na 4. miejscu wśród
                              najgłębszych jaskiń Polski i całych Tatr. Nie jest to jeszcze kres możliwości
                              jej pogłębiania, bowiem woda wypływa z niej 340 m niżej - w Lodowym Źródle,
                              wielkim wywierzysku położonym w dnie głównej części Doliny Kościeliskiej.

                              WOJCIECH W. WIŚNIEWSKI




                              • Gość: Rumcajs Re: ...Jaskinia Mała w Tatrach...c.d. IP: 80.72.65.* 08.10.03, 01:12
                                Uiuiuiu pewnie tez tam sie udziela, to bedziemy mieli dobre info. A moze kiedys
                                sie okaze, ze to najwieksza jaskinia w Europie? ;o)))
                                • roomtsays Re: Czy Jaskinia Mala jest mala? 17.10.03, 22:10
                                  Kolejne wielkie odkrycie w Ciemniaku

                                  Mała w Mułowej ma już 444 metry głębokości. Syfon wodny przerwał atak
                                  grotołazów Jaskinia Mała w Mułowej, największe jaskiniowe odkrycie, jakiego
                                  dokonano w Polsce od ponad 15 lat, odsłania dalsze tajemnice. Do ubiegłego roku
                                  była to niewielka jaskinia, w której znano tylko kilkanaście metrów korytarzy.
                                  Dziś jest to już prawdziwy podziemny kolos. Zbadano w niej już korytarze i
                                  studnie o łącznej długości około 1,7 km, co jaskini tej daje 14 miejsce na
                                  liście najdłuższych jaskiń Polski. Odkrycia dokonane w końcu września
                                  powiększyły jej głębokość do 444 metrów, co wysunęło ją już na 4 pozycję wśród
                                  jaskiń Polski i całych Tatr. Jaskinia Mała w Mułowej położona jest wysoko w
                                  masywie Ciemniaka w Czerwonych Wierchach. Była znana od dawna, ale jedynie jako
                                  bardzo niepozorny obiekt (stąd jej nazwa). Prawdzie oblicze zaczęła pokazywać
                                  latem ubiegłego roku. Wówczas grotołazom z Sądeckiego Klubu Taternictwa
                                  Jaskiniowego PTTK, kierowanym przez Annę Antkiewicz, udało się znaleźć
                                  przejście w głąb podziemi. Odkryli tam wielkie studnie i największą w naszym
                                  kraju komorę jaskiniową, nazwaną później Salą Fakro. Ma ona 85 metrów długości,
                                  do 40 metrów szerokości i 90 metrów wysokości - zmieściłaby się w niej
                                  krakowska bazylika Mariacka. Latem br., o czym już pisał Tygodnik Podhalański
                                  (nr 36 z 4.09), grotołazi sądeccy odkryli kolejne wielkie przedłużenie tej
                                  jaskini. W tym nowym ciągu studni i korytarzy dotarli wówczas do głębokości ok.
                                  400 metrów. Akcję przerwali nad kolejną studnią, bo do jej pokonania zabrakło
                                  już liny. Grotołazi sądeccy powrócili do Jaskini Małej dopiero pod koniec
                                  września. W czasie dwu akcji, trwających po 18 godzin, dokonali dalszych
                                  interesujących odkryć. - Po pokonaniu tej 10-metrowej studni, która zatrzymała
                                  nas w sierpniu, wędrowaliśmy bardzo krętym meandrem, którego dnem płynie potok -
                                  wspomina Anna Antkiewicz. - Wody jest w nim tak dużo, jak w Jaskini Śnieżnej.
                                  Zastanawiamy się, czy tej podziemnej rzeki, jednej z dwu największych, jakie
                                  znamy w Tatrach, nie nazwać Nilem. Tworzy ona tam trzy duże kaskady, z których
                                  największa ma 7 metrów wysokości. Im wypadało chyba nadać nazwę Katarakty?
                                  Pokonanie kaskad, ze względu na rozpryskującą się wodę, stanowiło dla nas
                                  pewien problem. Po dalszych kilkudziesięciu metrach, drogę w głąb jaskini
                                  zamknął grotołazom duży syfon wodny. - Byliśmy tym bardzo rozczarowani, bo
                                  mieliśmy nadzieję że dojdziemy znacznie głębiej. Jeziorko, w którym się
                                  zaczyna, ma 2,5 m szerokości i 3 m długości. Do jego pokonania potrzebni będą
                                  nurkowie - informuje Antkiewicz - ale na najbliższej akcji będziemy szukali
                                  obejścia tej przeszkody. Znaleźliśmy już stary, suchy ciąg korytarzy, położony
                                  ok. 30-40 metrów powyżej syfonu. Może tamtędy prowadzi droga w głąb jaskini?
                                  Zdaniem grotołazów, są to niezwykłe partie, robią bowiem wrażenie utworzonych
                                  w... glinie. Główny korytarz, prowadzący praktycznie prawie poziomo i prosto,
                                  ma 3 m szerokości i od 5 do 10 metrów wysokości. Na jego końcu jest 20-metrowej
                                  głębokości studnia, której całe dno zawalone jest czarnymi łupkami. -
                                  Nazwaliśmy ją Studnią z Węglarką, bo wygląda, jakby węgla ktoś tam nasypał -
                                  wyjaśnia Antkiewicz. - Koledzy dotarli tam do studni, za którą widać wejście w
                                  kolejny korytarz, a stamtąd dochodzi szum wody. Niestety, dojście do niego jest
                                  trudne i będzie wymagało skomplikowanej wspinaczki - mówi Antkiewicz. Grotołazi
                                  sporządzili już pełną dokumentację kartograficzną całego głównego ciągu
                                  jaskini. Po obliczeniu pomiarów okazało się, że syfon wodny leży na głębokości
                                  444 metrów. Dzięki temu Mała wysunęła się na 4 pozycję wśród jaskiń Polski i
                                  całych Tatr. Nie jest to jeszcze kres możliwości pogłębiania jaskini. Woda z
                                  niej wypływa 340 metrów niżej, w Lodowym Źródle - wielkim wywierzysku położonym
                                  w dnie głównej części Doliny Kościeliskiej. W eksploracji jaskini udział
                                  wzięli: Anna Antkiewicz, Marek Lorczyk, Czesław Zabrzeński, Paweł Wańczyk,
                                  Józef Kołodziej, Wojciech Skoczeń, Piotr Floryan, oraz Paweł Rams i Paweł
                                  Dutka. Wszyscy z Sądeckiego Klubu Taternictwa Jaskiniowego PTTK.

                                  Wojciech W. Wiśniewski
                                  (TP)
                                  • ciupazka Re: Czy Jaskinia Mala jest mala? 17.10.03, 23:10
                                    Rumcajs! Przecież dokładnie to samo podałam wcześniej, no może bez uczestnikow.
                                    Nie czytasz?! Hej!
                                    • roomtsays Re: Czy Jaskinia Mala jest mala? 19.10.03, 17:02
                                      Masz racje Ciupazko, ale nie spodziewalem sie, ze "zrodlo" zapelnia szpalty
                                      starymi materialami. Ostatnio jestem tez troche roztargniony. ;o)))
                                      • roomtsays [`] [`][`][`] Tatry strzega swych tajemnic 29.01.04, 21:10
                                        Anna Antkiewicz - odkrywczyni nowych korytarzy w Jaskinii Malej nie zyje!!!
                                        Zginela wiedziona wizja zobaczenia pieknego wnetrza najpiekniejszych gor
                                        Swiata...

                                        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1890322.html
                                        Miejmy nadzieje, ze mimo Jej smierci eksploracja Jaskinii Malej bedzie dalej
                                        kontynuowana, a Jej imieniem zostanie nazwane najpiekniejsze miejsce tej
                                        wciaz "terra incognita...
                                        • ciupazka Re: [`] [`][`][`] Tatry strzega swych tajemnic 29.01.04, 21:56
                                          Czy to musiało się wydarzyć? Jakieś fatum naznaczyło dzień 28 stycznia? Rok
                                          temu(2003) tragedia pod Rysami, w tym roku tragedia w Tatrach Zachodnich...
                                          I jedna i druga była do uniknięcia według wszelkich praw logiki. Z logiką
                                          na bakier??? Niczego już nie nie rozumiem... Tatry zabierają żywych...Po
                                          co im???
                                          • ciupazka Re: [`] [`][`][`] Tatry strzega swych tajemnic 17.04.04, 08:46
                                            Up!
                                            • ciupazka Re: Cy Roomtsays bee jom penetrowoł? 30.07.04, 21:51
                                              Jaskinia Mała dlo Roomtsaysa zamknięto! Moze i dobrze...
                                              • Gość: Ciupazka Re: W Dzień Zaduszny pamiętamy i o nich ... IP: 81.219.67.* 02.11.04, 01:12
                                                Czy musieli zginąć? Świeć Panie nad ich duszami(^)(^)(^)(^).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka