Dodaj do ulubionych

....Miliardy i ....biedni?!

IP: *.it-net.pl 19.12.03, 22:09
Polska w pierwszych trzech latach po wejściu do Unii Europejskiej może liczyć
na ponad 8 miliardów euro z funduszy strukturalnych i na ponad 4 miliardy
euro z funduszu spójności - ogłosiła wczoraj Komisja Europejska. - 12 mld
euro to duża kwota, ale żeby je dostać, musicie spełnić kilka warunków, a ja
będę bardzo rygorystyczny - ostrzegał komisarz UE odpowiedzialny za politykę
regionalną komisarz Michel Barnier.

Komisarzowi Barnieremu chodzi przede wszystkim o przygotowanie polskiej
administracji, która będzie odpowiedzialna za rozdzielanie unijnych funduszy
i uchwalenie ustaw dotyczących np. zamówień publicznych.

Ważne też, żeby projekty przedstawione przez Polskę w Brukseli, dotyczące na
przykład budowy autostrad, linii szybkiej kolei lub oczyszczalni ścieków,
spełniały surowe normy ekologiczne i żeby kontrakty na ich realizację były
rozstrzygane zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji. - W tej chwili nie mamy
jeszcze pewności, czy tak będzie - stwierdzali w rozmowie z "Dziennikiem"
unijni urzędnicy odpowiedzialni za politykę regionalną.

Z funduszu spójności do Polski ma popłynąć w najbliższych latach 4,179 mld
euro. Natomiast z funduszy strukturalnych możemy liczyć w najbliższych trzech
latach na 4,363 mld euro na rozwój wsi, 1,470 mld na "zasoby ludzkie" - czyli
między innymi na szkolenia zawodowe i edukację, 1,251 mld na wsparcie
przedsiębiorczości oraz 1,163 mld na infrastrukturę.

To pieniądze, które mają wyrównywać różnice w rozwoju pomiędzy bogatymi a
biednymi regionami Unii Europejskiej. Będzie można je wydawać na całym
terytorium Polski.

Z opublikowanych wczoraj badań unijnego biura statystycznego Eurostat wynika,
że Polska z dochodem na poziomie 41 proc. unijnej średniej będzie w grupie
najbiedniejszych państw poszerzonej Unii. Biedniejsze od nas są tylko kraje
bałtyckie - Litwa, Łotwa i Estonia.

Unijny komisarz ds. polityki regionalnej Michel Barnier skrytykował też list
6 krajów, domagających się zamrożenia unijnych wydatków na poziomie 1 proc.
dochodu narodowego brutto całej poszerzonej UE. Stwierdził, że gdyby wyrażone
w liście życzenie stało się faktem, to Unia miałaby problem z realizacją
postawionych przed sobą zadań.(RAFAŁ RUDNICKI)
Obserwuj wątek
    • roomtsays Re: ....Miliardy i ....biedni?! 19.12.03, 22:55
      Jednym slowem chodzi o to, zeby forsa z Unii nie szla wiadomymi tylko kolesiom
      z elyty kanalami do ich - kolesiow - portfeli. "Na ile sie znam na medycynie"
      (byl kiedys taki wic o Ptysiu i Balbinie), to wielu z nich ma talent zbajerowac
      nawet samego Pana Boga. A wtedy na pytanie Brukseli "dlaczego?" bedzie juz za
      pozno... I winnych za "cud" nad Wisla znow nie bedzie...
      • ciupazka Re: ....Miliardy i ....biedni?! 17.02.04, 09:18
        Kraces jak wrony, ftoryk pełno za oknami . Godos, ze zaś oździubiom nos
        kruki, wrony...? Moze sie nie domy, haj.
        • ciupazka Re: ....Miliardy i ....biedni?! 27.04.04, 18:37
          Jesce śtyry dni do tego "bogactwa", hehe. Coby być bogatym, to trza
          robić, hale to robić, a nie cekać na zbawiynie! Lic na sie!
          • ciupazka Re: ....Miliardy i ....biedni?! Zabużanie. 22.06.04, 23:58
            17 sędziów Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu uznało we wtorek
            jednomyślnie, że w Polsce systematycznie łamane są prawa do godziwego
            odszkodowania za utraconą własność.

            Nie ma już wątpliwości, że nasze roszczenia podlegają ochronie konstytucji oraz
            europejskiej konwencji praw człowieka - komentował po ogłoszeniu wyroku prezes
            Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kresowian Wierzycieli Skarbu Państwa Andrzej
            Korzeniowski.

            Na wyrok Trybunału czekało przeszło 4 tys. zabużan i ich spadkobierców, którzy
            ma już w ręku zaświadczenie bądź decyzję potwierdzającą prawo do ekwiwalentów
            za mienie pozostawione po wojnie w ZSRR. Ich łączna wartość przekracza 3 mld
            zł. Na rozpatrzenie czeka jeszcze ok. 83 tys. wniosków o ekwiwalenty, których
            wartość resort skarbu ocenia na blisko 10 mld zł. Podstawą roszczeń tych ludzi
            są umowy odszkodowawcze, które w 1944 r. ówczesne władze polskie zawarły z
            republikami radzieckimi.

            Jednak sam Broniowski odszkodowania na razie nie dostał. A liczył na 3 mln zł,
            mimo że dom jego babki we Lwowie wraz z gruntem biegły wycenił na ok. 390 tys.
            zł. Trybunał zasądził jedynie zwrot kosztów procesowych (równowartość 12 tys.
            euro). Ponadto dał naszemu rządowi sześć miesięcy na zawarcie ugody. Jakub
            Wołąsiewicz, który reprezentował Polskę w Strasburgu, już stwierdził, że rząd
            ma w ciągu pół roku jedynie powiadomić Trybunał, jak zamierza wyrok wykonać, a
            nie cokolwiek zapłacić.

            A my w podatkach poczujemya, a czy bardzo zbiedniejemy?

            • Gość: Ciupazka Re: ....Miliardy i ....biedni?! Zabużanie. IP: *.it-net.pl 24.06.04, 08:57
              U nas też mamy Zabużan, ale czy wszyscy otrzymają odszkodowanie?

              dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/06.24/Podhale/15/15.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka