Dodaj do ulubionych

Przereklamowana dziura

IP: *.nat.rev.ndi.net.pl 26.07.09, 19:28
Własnie wróciłem z tego miasta gdzie gdyby miejscowi mogli to by
ostatnia złotówkę z kieszeni wyciągnęli, a gdyby ktoś zasłabł to za
szklankę wody trzeba by zapłacić , a jeszcze klimatyczne (jak w
innych rejonach)- miejscowi tez powinni płacić podatek za to ze mogą
mieszkać w miejscu gdzie powietrze jest czyste . Uważam ze to gruba
przesada płacić za każdy jeden parking i toaletę , no i kwestia
zamkniętych dróg dla turystów zmotoryzowanych - np pod kolejkę na
Kasprowy
Obserwuj wątek
    • Gość: gorol Re: Przereklamowana dziura IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.09, 20:12
      Gość portalu: turysta sl napisał(a):
      ostatni raz
      > tam bylem
      • Gość: Tumanek Re: Przereklamowana dziura IP: *.cus.pl 27.07.09, 07:19
        Potwierdzam niby droga zamknieta ale samochody jedżdzą jak oszalałe porażka Jak
        nie zapłacisz to się męcz już na starcie a potem to na 100 % kolejką bo sił ni
        ma na dalszą drogę ścieżkami Tatr
        • Gość: zaciekawiona sa przyjemnosci (?) , ktore mozna miec IP: *.centertel.pl 27.07.09, 09:18
          bez wysilku. Taka np. biegunka. Nawet nie trzeba sie zatrzymywac i
          miejsce obojetne i dowolne. I podobno potem odczuwa sie bloga
          lekkosc.
          To jest wlasnie taki przyklad o jakim wspominalam. Meczy chodzenie.
          O jakich wiec gorach mowimy?
          O jakich turystach?
          O czym?
          Mozna zobaczyc gory w kinie, mozna obejrzec symulowana wyprawe,
          mozna nie zakladac odpowienich butow, mozna nie nosic kurtki w
          plecaku, mozna po prostu lezec i tyle.
          I wtedy tez mozna ponarzekac, ze ciezko wstac.
          Natomiast inna sprawa sa te toalety, parkingi i inne uciazliwosci
          nie wylaczajac nadmiernej pazernosci przy niestety niskiej jakosci
          oferty Zakopanego. Tylko, ze narzekanie nie jest w stanie zmienic
          nic. Potrzeba wiele spraw realnie zmienic i wowczas w zakopanem i w
          gorach pojawiac sie beda Ci ktorzy wiedza po co tu przyjechali , a
          tez beda to Ci , ktorzy Zakopanemu sa potrzebni.
          zaciekawiona

      • Gość: kierpcyk Re: Przereklamowana dziura IP: 89.231.216.* 01.08.09, 18:30
        Zakopane niech nie cwaniakuje, bo z turystów żyje...

    • Gość: Files Re: Przereklamowana dziura IP: *.prox.pl 27.07.09, 09:46
      Popieram chciwość to największa z zalet górali do tego dołączyć trzeba chamstwo
      jakim się popisują.
      • Gość: gorol Re: Przereklamowana dziura IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.09, 10:24
        Myślę, że górale mają jakiś szósty zmysł, którym rozpoznają turystów i
        "turystów". Jeżdżę do Zakopanego kilka razy do roku. Nigdy nie spotykało mnie
        nic nieprzyjemnego ze strony miejscowych. Nie doświadczam ani pazerności, ani
        chamstwa. Dostaję często zniżki, rabaty, miły uśmiech za uśmiech, szacunek za
        szacunek, ciekawą pogawędkę gdy widzę moje zainteresowanie ich kulturą, tradycjami.
        Może więc po prostu otrzymujecie to na co zasługujecie? Chamstwo za chamstwo,
        pazerność za cwaniactwo i szukanie jelenia, olanie za ignorancję? Górale żyją z
        ceprów od stu kilkudziesięciu lat, więc potrafią oddzielić ziarno od plew.
        • Gość: kierpcyk Re: Przereklamowana dziura IP: 89.231.216.* 01.08.09, 18:34
          Gorolu, o ile z wypowiedzią w pierwszym Twoim poście się absolutnie nie
          zgodziłem, to z tą zgadzam się w stu procentach... Pozdrawiam.
          • Gość: gorol Re: Przereklamowana dziura IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.09, 10:45
            Kierpcyku moją pierwsza wypowiedź popłynęła prosto z mojego ceperskiego serca;)
            Gdyby to ode mnie zależało wprowadziłbym wizy wjazdowe do Zakopanego i TPNu. Ni
            ma nic straszniejszego niż tzw szczyt sezonu. Najazd klapkowej stonki, która nic
            nie wie, o niczym nie ma pojęcia i nie chce niczego się dowiedzieć. Chce tylko
            nachlać się browara, polansować się na Krupówkach, zaliczyć Kościeliską,
            Gubałówkę i Kasprowego. I ma do wszystkiego prawo bo płaci i wymaga.
            A jak się coś paniskom nie spodoba to na forum obsmaruję miasto i górali po całości.
      • renata2005tychy Coś w tym prawdy jest ;( 27.07.09, 10:25
        Widać ten brud na ulicach , domy w opłakanym stanie , nawet opuszczone , byłam
        w zeszłym roku , i na ferie i w niedzielę znowu jadę na 2 tygodnie. I nie po to
        żeby narzekać potem jakie to chamstwo brudno i w ogóle... Jadę żeby się zmęczyć
        łazić godzinami po szlakach i z łezką w oku wracać. Ne jadę do Zakopanego dla
        Zakopanego a dla gór. I myślę że takich jak ja jest więcej niż tych co jadą do
        zakopca coby się pochwalić że byli ;)
        Pozdro.
        • Gość: na nie zbojkotowac olac to miasto sa inne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 11:32
          • Gość: zaciekawiona Zakopane i okolica to zaledwie IP: *.centertel.pl 27.07.09, 16:01
            trzydziescikilka tysiecy mieszkancow. Dla takiej liczby
            wystarczaloby drog, chodnikow, chleba, dobrej wedliny czy owczego
            sera. bywa, ze do tego miejsca przybywa w weekend nawet i dwiescie
            tysiecy ludzi...czyli na kazdego zakopianczyka przypada z pieciu
            przybylych. Ci przybyli uwazaja , ze jest nieposprzatane ale sami
            nie mysla o tym, ze rzucany przez nich smiec uprztanac musi
            zakopianczyk. Nie interesuje ich, ze nawet jakby najmocniej sciskac
            cycek owcy to ona i tak da mleka tyle ile da. Nie obchodzi ich
            zupelnie nic poza moze tym, ze kazdy z nich musi byc na Krupowkach i
            najlepiej zeby nie musial wchodzic po schodach skoro uciazliwoscia
            jest to ze to ulica o pewnym spadku lub wznoszeniu zalezy skad dokad
            isc, kazdy musi byc na Kasprowym, Giewoncie, Swinicy, Rysach, w
            Morskim Oku...ale najlepiej zeby tam byla winda albo metro...
            dzisiejszy turysta nie jest zadnym turystą , a Ci ktorzy sa nie
            obrazaja sie ze zaciekawiona tak uwaza, bo podzielaja to zdanie.

            Wydaje sie, ze to z jednej strony mechanizm obronny, a z drugiej
            naturalna chec zysku. Jesli ktos prowadzi w Zakopanem jakis
            interesik mniejszy lub wiekszy, to po pierwsze oferuje to czego
            oczekuje ten niebywale zuchwaly ale prymitywny i w zasadzie dosc
            nieokrzesany wycieczkowicz czy urlopowicz. Ma wiec lichy oscypek z
            lichymi niby zurawinami. Ma kielbache znad ognia i nie jest to
            kielbaska szlachetna a byle lichy flak z bialkowym wypelniaczem. i
            ten przybysz to wcina i podlewa produktami monopolowymi obficie lub
            aktualnie modnym gatunkiem piwa.
            Nawet jak nie ma mgly to wlasnie ten przybysz gory widzi zamglone.
            O jakosci przybylych swiadczyc moze wyglad ulicy po poludniu lub nad
            ranem. W Zakopanem poza sezonem jednak panuje nieco inny lad.
            Mimo tej wspominanej pazernosci i tego nieprzyjaznego zdaniem wielu
            charakteru mieszkancow.
            Zakopane postawilo na masowosc. Na oferte dla bylejakiego
            przybysza. Dlatego te wszystkie uwagi o tym, ze jest naprawde
            inaczej pochodza od tych , ktorych faktycznie tutejsze nosy
            rozpoznaja. I odwrotnie jest podobnie.
            Tysiace niedomytych i zainteresowanych bylejaka
            oferta "wypoczywajacych w stolicy Tatr" ma to co im jest potrzebne.
            Piwo, gorzale i nadane sobie prawo do zachowan bliskich chlewowi (
            za co przepraszam swinie).
            Turysta ma tez to czego potrzebuje, tyle tylko , ze niestety ma
            jeszcze akompaniament jazgotu wielotysiecznej tluszczy. I tylko
            blizej jesieni , albo w pelni jesieni i Gorale i Ci turysci
            turysci...siadaja czasem z flaszka i maja sie czym ubawic.
            Szkoda , zde tak, ale moze lepiej ze tak:)
            zaciekawiona
            A na marginesie dodam, ze im lepsza szkola tym nauka w niej wiecej
            kosztuje. I to prawda. Wiec sie uczcie.
            • najlepszy.jozek Re: Zakopane i okolica to zaledwie 30.07.09, 19:39

              A jacy cholernie gościnni, kiedy usiądziesz przypadkiem na Krupówkach, pod
              parasolem jednej z tamtejszych większych knajp, prawie za szmaty wyrzucą i z
              jaką złością, jeśli nie jesteś ich klientem zamawiającym, a tylko ot tak
              chyłkiem mimo woli sobie siadłeś odpocząć.
              • Gość: zaciekawiona Przy Nowym Swiecie IP: *.centertel.pl 30.07.09, 20:22
                w uroczej Stolicy natomiast , niemal wszystkie ogrodki, miejsca pod
                parasolami sa pelne tych ktorzy przysiedli na momencik ku radosci
                personelu co to wrecz sugeruje potencjalnym konsumentom aby
                cierpliwie poczekali.
                Podobna goscinnosc ma miejsce i na Nowym Miescie ale i w Gdansku na
                Dlugim Targu, czy we Wroclawiu.
                Z tego gatunku goscinnosci i uprzejmosci slyna tez Austriacy,
                Niemcy , Francuzi, Wlosi, ba nie sposob wymienic
                zaciekawiona
                • Gość: Elfik Byłam i będę wracać:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.09, 16:35
                  Mój pobyt trwał zaledwie 5 dni a zwiedziłam Gubałókę, Kasprowy
                  Wierch, Giewont, Dolinę Kościeliska w tym 3 jaskinie, a zaniosły
                  mnie tam własne nogi czyli opłaty za wyciągi odpadły. Auto cały
                  pobyt przestało pod domem i nie musiałam płacic za parkingi.
                  Wystarczy dojechac busem za 3 zł a potem szlakiem do celu:).
                  Kolejkami nie warto. To co zobaczyłam po drodzę było wspaniałe!
                  Pojechałam tam dla gór a nie dla Krupówek, które fakt są "zapchane".

                  Będe wracać:)
                  • Gość: piechór Re: Byłem i kiedyś tam wrócę. IP: *.chello.pl 31.07.09, 22:32
                    Byłem po dziesięcioletniej przerwie z nastawieniem na podziwianie naszych gór i
                    nie zawiodłem się w tej kwestii. Natomiast zapchane Krupówki, pazerność
                    restauratorów jest wymiotna, wręcz zniechęcająca do częstych powrotów na
                    Podhale. Wrażenia ogólnie pozytywne...gdyby jeszcze mniej tej gorolskiej muzyki
                    na każdym kroku.
      • Gość: ceper Re: Przereklamowana dziura IP: 80.50.235.* 29.08.09, 09:21
        Chciwość górali to fakt a chamstwo niektórych turystów to już granice
        przyzwoitości przechodzą.Właśnie ci niektórzy "turyści" przyjadą i uważają że
        wszystko im się należy bo panisko przyjechało.Może miejscowym ubliżać,lekceważyć
        Ich bo z kasą ???? przyjechał.Nie jestem góralem-jestem ceprem prowadzącym
        działalność na terenie Tatr i to co robią pseudo turyści nie przynosi chwały
        człowieczeństwu.Chętnie bym zamieścił parę nazwisk tych pseudo turystów ale
        ochrona danych osobowych obowiązuje.Przykład: pewien pan prezes pewnej firmy
        zamiast papieru higienicznego używał ręczników frote do dupy podcierania.Takich
        i innych przykładów mogę podać dziesiątki.Więc pseudo turyści zostańcie w swoich
        chałupach i nie niszczcie Tatr.Po wyjeździe "turystów" tony śmieci,setki gówien
        na szlakach zostaje.Fakt Taxi jak w każdym mieście to święte krowy.
    • Gość: turysta Re: Przereklamowana dziura IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.09, 10:10
      No tak. Przereklamowana dziura. Pewnie to jeden z tych co wchodzą na
      Kasprowy w japonkach i narzekają, że nierówno.
      • Gość: elfik Re: Przereklamowana dziura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 11:15
        dokładnie:)
        • Gość: Fantasia88 Re: Przereklamowana dziura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 23:07
          Zakopane to dla mnie najpiękniejsze miejsce na ziemi.. Wracam tam kilka razy w
          roku i przy każdym powrocie do domu grochy leją się z moich oczu. Zgadzam się z
          jednym z postów górale potrafią rozdzielić turystów od "turystów". Odwiedzam
          Zakopane od wielu lat i nigdy nie spotkałam się z jakimkolwiek złym słowem, czy
          spojrzeniem ze strony górali. Mało tego uważam,że górale są bardzo serdeczni i
          pomocni..

          A i jeszcze jedno - jak się komu nie podoba w Zakopanem to po co pcha tam swoje
          nieszczęsne 4 litery??
          • stahap Re: Przereklamowana dziura 08.08.09, 07:50
            Panie turysto, a na piechotę pod kolejkę na Kasprowy to nie łaska?
            Droga równa jak stół, asfalcik, i dwie dychy w kieszeni;)
            Ale rozumiem ze żona w klapkach, więc auto powinno wjechać pod samą kolejkę...

            Jako osoba mieszkająca tu na stałe codziennie płacę za parkingi.
            W Łodzi czy w Warszawie parkingi czy knajpy są darmowe?

            Jak mnie wkurza takie gadanie.
            Ale wniosek jest dobry że szanowny pan już tu nie przyjedzie. Prosimy o
            dotrzymanie obietnicy.
            Miejscowi.

            • Gość: Daro Re: Przereklamowana dziura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 21:36
              Nie bądź taki cwany /-a/. Wy żyjecie tylko z turystów. I powinniście się im w
              pas kłaniać. Za studenckich czasów całą zimę siedziałem w Zakopanem. Ale teraz
              każdy wyjazd w Alpy z rodzinką /2dzieci/ jest dla mnie tańszy a i warunki mam
              bez porównania lepsze. Tak jeżdżę już od 10 lat. No i nie ma tego zakopiańskiego
              chamstwa, pazerności na każdą złotówką /skąd to się u was bierze?/, brudu,
              smrodu itp. Parkingi pod wyciągami są w Austrii darmowe - u was płatne, busiarz
              zdziera z narciarzy pieniądze za dojazd do Kuźnic czy pod Szymoszkową. W Austrii
              mając karnet jeżdżę cały tydzień busem po kilkanaście kilometrów do różnych
              miejscowości - też za darmo. Wszyscy witają mnie uśmiechem i życzliwością -
              rzecz nie do pomyślenia w Zakopanem. A potem się jeszcze obrażacie, że ludzie o
              was piszą prawdę na internetowych forach. Wstrętne, do cna zepsute miasto.
              • stahap Re: Przereklamowana dziura 09.08.09, 16:20
                Cenię Górali za to że się nie kłaniają, co mogłam wiele razy zaobserwować.
                To jest rodzaj honoru.
                Jak ktoś jest ^$&^% to mu majątek nie pomoże żeby go górale szanowali.

                Oczywiście są różni ludzie, jak w każdej społeczności, ja piszę o tej większości
                , którą znam i lubię.

                Co do karnetów, zgadzam się z 100% i niedogodności komunikacyjnych też.
                To, że Górale żyją z turystów- co w tym dziwnego?
                Mają wynajmować pokoje i rozdawać oscypki za darmo?

                Nie podoba mi się ta nagonka na tą społeczność , nieprawdziwe opinie
                rozpowszechniane w mediach i internecie.
                Jestem tym głęboko zbulwersowana i oburzona.

                Zwłaszcza że gardłują państwo pod przykrywką internetu, bez podania nazwisk, mam
                wrażenie że leczycie w ten sposób typowo (hmm) polskie kompleksy.
                Powiedzcie to fiakrowi , który wiezie Waszą rodzinę wozem czy muzykantowi w
                regionalnej knajpie.
                Powodzenia.
                Inaczej to dla mnie czyste tchórzostwo.
                • Gość: warlock Re: Przereklamowana dziura IP: 195.205.202.* 12.08.09, 01:59
                  Zaciekawiona napisala:"Tylko, ze narzekanie nie jest w stanie zmienic
                  nic. Potrzeba wiele spraw realnie zmienic i wowczas w zakopanem i w
                  gorach pojawiac sie beda Ci ktorzy wiedza po co tu przyjechali , a
                  tez beda to Ci , ktorzy Zakopanemu sa potrzebni." -a kto jest Zakopanemu
                  potrzebny? Ja wiem,kulturalny i zajebi**ie bogaty milosnik gor,ktory bedzie
                  placil ile goral powie,posprzata po sobie gowna i jeszcze posciel nowa odkupi za
                  goralska fatyge. Dalszy cytat: "Jesli ktos prowadzi w Zakopanem jakis
                  interesik mniejszy lub wiekszy, to po pierwsze oferuje to czego
                  oczekuje ten niebywale zuchwaly ale prymitywny i w zasadzie dosc
                  nieokrzesany wycieczkowicz czy urlopowicz. Ma wiec lichy oscypek z
                  lichymi niby zurawinami. Ma kielbache znad ognia i nie jest to
                  kielbaska szlachetna a byle lichy flak z bialkowym wypelniaczem." -Rozumiem z
                  tego,ze jesli zaden z turystow po zjedzeniu takiego swinstwa nie zastrzelil
                  wlasciciela i obslugi lokalu lub chociaz nie rozwalil komus z tubylcow nosa to
                  znaczy,ze zaplacil,zjadl z wielkim smakiem :) i byl qrewsko zadowolony(?) Czy to
                  znaczy,ze trzeba sie okazywac wlasciwym chamstwem(?) Jesli nie zareaguje
                  przemoca na jawne zlodziejstwo,to znaczy,ze jestem ze zlodziejstwa zadowolony(?)
                  Dalej cytat:"Tysiace niedomytych i zainteresowanych bylejaka
                  oferta "wypoczywajacych w stolicy Tatr" ma to co im jest potrzebne.
                  Piwo, gorzale i nadane sobie prawo do zachowan bliskich chlewowi (
                  za co przepraszam swinie)." -sama wypowiedz mowi za siebie.Moge byc swinia,moge
                  byc zlodziejem,szefem firmy lub Kaszubem,ale skoro place to moze mam prawo
                  wymagac obslugi oraz wszystkiego co sie nią zwie.Ceny ustalacie Wy,gorale.My
                  placimy.Niech piwo kosztuje 40 zlotych,bedzie nas mniej i moze bedziemy w
                  krawatach,bo wiadomo,ze klient w krawacie jest ....
                  • Gość: warlock Re: Przereklamowana dziura IP: 195.205.202.* 12.08.09, 02:24
                    ... mniej awanturujacy sie :-) Dalej,cytat stahap:"Cenię Górali za to że się
                    nie kłaniają, co mogłam wiele razy zaobserwować.
                    To jest rodzaj honoru." -tutaj mialem wstawic koment,ale oslabilo mnie i
                    zrezygnowalem.Szkoda dlugopisu :) Dalejcytat:"Nie podoba mi się ta nagonka na
                    tą społeczność , nieprawdziwe opinie
                    rozpowszechniane w mediach i internecie.
                    Jestem tym głęboko zbulwersowana i oburzona." Sadzac,po wypowiedziach
                    zaciekawionej,ale i logicznym mysleniu forumowiczow,nikt z pijaczkow,prostaczkow
                    i tzw.pospolstwa z reszty kraju,nie zadawalby sobie trudu,by o goralach
                    wypisywac opinie!Ludzie o ktorych pisza tu obroncy gorali i sami gorale,nie
                    zawracaja sobie wami glowy,oni byli w Zakopanem,popili,po tegowali,zasrali wam
                    łazienki,ubrudzili posciel a wasze zachowanie uznali za swoje i przeszli do
                    porzadku dziennego!Na pewno nie siedza na forum i sie nie skarza!Oni maja to w
                    dupie.Tak jak wy macie tych porzadnych ludzi,ktorzy jeszcze do Zakopanego
                    przyjezdzaja.
                    • Gość: warlock Re: Przereklamowana dziura IP: 195.205.202.* 12.08.09, 02:40
                      Cytat :"Zwłaszcza że gardłują państwo pod przykrywką internetu, bez podania
                      nazwisk, mam
                      wrażenie że leczycie w ten sposób typowo (hmm) polskie kompleksy.
                      Powiedzcie to fiakrowi , który wiezie Waszą rodzinę wozem czy muzykantowi w
                      regionalnej knajpie.
                      Powodzenia.
                      Inaczej to dla mnie czyste tchórzostwo." -Odpowiedz: u siebie kazdy mundry,ze
                      Ho Ho .Nawet ty ,nie podajesz swego nazwiska,a nazywasz tchorzami innych.Przyjdz
                      do knajpy w swietej Czestochowie i powiedz co myslisz o ludziach tam
                      przebywajacych.Moze tez poznasz co to tchorzostwo,chociaz Cie nie namawiam,bo
                      sadze,ze jestes maloletnia i zycie znasz tylko z internetu. Powodzenia
                      • stahap Re: Przereklamowana dziura 12.08.09, 09:15
                        Panie Warlok będąc w Częstochowie być może odwiedzę jakąś restaurację, ale ja w
                        odróżnieniu od pana nie napadam na jakąś społeczność do której jeżdżę w gościnę
                        ani na w życiu ani na forach internetowych. Raczej staram sie poznać jej
                        specyfikę i obyczaje.
                        I tym się różnimy.
                        Rozumiem że o honorze nie ma sensu z panem dyskutować po tym jak z wrażenia panu
                        opadł długopis ;)
                        szkoda że rozumienie tego słowa i pojęcia zanika w naszym społeczeństwie. Tym
                        bardziej należy cenić miejsca gdzie dla ludzi coś to słowo oznacza.

                        Rozumiem że to pan "zasrał" góralom pościel i wyjechał niezadowolony?
                        Pisze pan o swoich osobistych doświadczeniach?

                        Wiem że tchórz każdego w internecie jest w stanie obrazić w dowolny sposób,
                        obsmarować błotem.
                        To tchórzostwo, jeszcze raz powtarzam i opinii nie zmienię.
                        Co do doświadczeń życiowych- nie będę się z panem licytować.



                        • billy.the.kid Re: Przereklamowana dziura 12.08.09, 10:29
                          tak się cóś niecós zastanawiam-z czego żyje kierowca busika który ZA
                          DARMOCHĘ wozi tych ludków w alpach od wyciągu do wyciągu. bo to i
                          jakiej benzynki czy ropki musi też se kupic.
                          to chyba jakiś głupek.
                          • Gość: aron Re: Przereklamowana dziura IP: 94.230.21.* 12.08.09, 10:51
                            co by nie mowic to w Polsce jest nadal Zakopane i potem dlugo dlugo
                            nic i tak bedzie jeszcze dlugo
                        • Gość: warlock Re: Przereklamowana dziura IP: 195.205.202.* 12.08.09, 19:01
                          Silisz sie stahap na inteligentne wypowiedzi,zaznaczasz,ze jestes super dobrze
                          wychowana w odroznieniu od innych,a tak naprawde z twych wypowiedzi bije
                          cynizm,zadufanie w swoje jedyne sluszne racje i egoistyczny sposob bycia.Brak
                          argumentow zastepujesz jakimis domyslami i niedopowiedzeniami.Generalnie "maslo
                          maślane"Kto mysli inaczej i ma racje jest "bee". Twoj profil psychologiczny jest
                          prosty jak kij od szczotki i jakakolwiek proba dyskusji z toba mija sie z celem.
                          • stahap Re: Przereklamowana dziura 13.08.09, 08:36
                            Widzę ze złożoność natury ludzkiej nie ma przed panem tajemnic.
                            Ani jednostek ani całych grup społecznych.
                            Lejąc z wysiłku pseudointelektualny pot na klawiaturę chciałam powiedzieć że nie o mnie to forum lecz o Zakopanem, fantastycznej i przereklamowanej dziurze :)
                            Deprecjonując moje wypowiedzi panie Warlok twoje nie zyskują przez to na wartości ani krztynę nie stając się mądrzejsze.
                            Może warto czasem starać się poudawać osobę dobrze wychowaną, aby dyskusja była merytoryczna i miała sens.
                            Nie chodzi o obrzucanie się inwektywami, bo druga strona przyjmie je jako atak i nastąpi eskalacja problemu- górale będą gorzej nastawieni do turystów, a nie poprawi się jakość usług.
                            Górale też mają internet (naprawdę!) czego dowodem jest tenże komputer nadający z Podhala. I o dziwo potrafią czytać.
                            Co widziałam na własne oczy.
                            Także kończ waść , bo ponoć prawdziwy mężczyzna umie kończyć co zaczął.
                            • stahap Re: Przereklamowana dziura 13.08.09, 08:45
                              A żeby było merytorycznie:
                              kwatery są różne , w zależności na jakie się trafi.
                              W sezonie Zakopane nie jest w stanie pomieścić przyjezdnych- stąd korki i
                              zatłoczone restauracje.
                              Uwierz, że miejscowym też daje to w kość.
                              Mafia urzędnicza i politycy, którzy trzymają to w garści to osobny rozdział.
                              Sam lud góralski- barwny, tradycyjny, honorowy.
                              Z rodziną, której już nie ma w goniącej za pieniędzmi Polsce, gdzie dzieci
                              rzadko widują swoich rodziców. Tutaj jest inaczej.

                              Warto jest krytykować to co jest złe, ale bez ataków na górali- nie wiem skąd
                              się wzięła ostatnio taka tendencja. Wtedy jest szansa na zmianę na lepsze....

                              • Gość: warlock Re: Przereklamowana dziura IP: 195.205.202.* 14.08.09, 02:10
                                Stahap ,nie chetnie podyskutuje z toba i bede udawal,ze ignoruje twoj brak
                                obiektywizmu,interesownosc,a moze nawet nastawienie na wlasny interes.To co
                                pisze i daje do zrozumienia jest wymiarem moich doswiadczen,obserwacji i
                                autopsji. Nie chodzi mi o to, jak sugerujesz , by moje opinie staly sie
                                wyjatkowe,tylko dlatego,ze sa oparte na czestych kontaktach i obserwacjach,bez
                                interesownych,jak bardzo innych niz Twoje. Owszem nie moge uogolniac,ze kazdy
                                goral krew z gowna wypije,by tylko spadlo pare srebrników, ale bywam tam czesto
                                i statystycznie z 10 ciu ,moze jedynie trzech to naprawde mili,uczynni ludzie.
                                Nastepna sprawa.Nie w tym rzecz,byscie nie mieli internetu i nie czytali o sobie
                                opini :) Rzecz w tym,byscie czytali i wyciagali z opini wnioski.Abyscie nie
                                mysleli,ze reszta obywateli to stado idiotow,ktore da sie strzyc jak
                                barany,tylko dlatego,ze kocha gory. Nadmienie tu wpis o rodzinach,sugerujesz,ze
                                reszta kraju rozbita i zajeta zmywakiem na wyspach,a jakoby goralskie rodziny
                                takie scalone :)? A wiesz dlaczego? Bo kurs dolara slabo stoi! Przypomniec
                                mam,jak rodzinni gorale spierdzialali za $dudkami$ do Chicago? A zeby bylo
                                merytorycznie :-) nie chodzi tu o mafie urzednicza,i nie chodzi tu o zadna
                                infrastrukture i urbanistyke.Tu chodzi o to ,o czym ty zdaje sie nie masz
                                pojecia.Tu chodzi o ludzka uczciwosc,o uczciwe zarabianie pieniedzy,o honor tez
                                tu chodzi, ktorym tak czesto wspominasz,na rowni z meskimi genitaliami i
                                millerowskim haslem,ze jakes zaczol to trza skonczyc :) Pozdrawiam mimo woli.
                                • stahap Re: Przereklamowana dziura 15.08.09, 11:03
                                  Uważam że górale się wyróżniają a w naszym społeczeństwie jak ktoś się wyróżnia to trzeba mu dać nauczkę, niech wraca do szeregu gdzie jego miejsce!
                                  Zresztą góralską społeczność też ta cecha dotyczy , muszę przyznać ,to po prostu nasza przypadłość społeczna.
                                  Nie chodzi mi o polityczną poprawność bo tą mam w mojej egoistycznej dupie. Tylko o niesianie nienawiści do innych nacji, bo to nigdy nie prowadzi do niczego dobrego jak wskazuje historia.
                                  Nie mam zamiaru wykazywać ilu górali procentowo jest dobrych a ilu złych. Nie ma to najmniejszego sensu.
                                  Co do Chicago- masz rację, ale ja mówię o modelu TUTEJSZEJ rodziny w porównaniu do funkcjonowania rodzin z innych części Polski.
                                  I podtrzymuję to co powiedziałam.

                                  Co do klasyków- będę cytować to na co mam ochotę- nikt mi nie zabroni, jak będę miała taką fantazję może to być sam towarzysz Lenin.

                                  Jestem za poprawą jakości usług, zawsze można robić coś lepiej, do tego życzliwie. Tego życzę Tobie i innym odwiedzającym Zakopane z całego serca ! Ale w ludzkich relacjach działa sprężenie zwrotne
                                  trudno lubić kogoś kto już z góry ma o tobie wyrobioną negatywną opinię. Także jadac w góry warto oprócz traperów wziąć pozytywne nastawienie do świata. Może wtedy urlop będzie bardziej udany ;)

                                  • Gość: Kobieta Re: Przereklamowana dziura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 18:46
                                    Widziałeś te konie zajeżdżane przez twoich ulubionych górali? Widziałeś jak te
                                    biedne zwierzęta stoją w słońcu? Widziałeś te ich oczy? Widziałeś jak górale je
                                    traktują? Piszesz literacko... tak literacko że aż mnie mdli. Spójrz na to
                                    wszystko oczami zwykłego człowieka, wrażliwego na cierpienie, a nie literata
                                    bujającego w obłokach. Skoro ludzie krytykują to co się dzieje w Zakopanem, to
                                    znaczy że coś jest na rzeczy.
                                    • Gość: ja Re: Przereklamowana dziura IP: 94.254.148.* 07.09.09, 19:48
                                      ja widziałem...i jeżdżę na codzień wierzchem na 2 takich konikach co dorożkę
                                      ciągną...piękne, zadbane a po kilku godzinach w przytulnej i dającej chłód
                                      stajni rwą się do galopu...rzeczywiście biedne zwierzęta...
    • Gość: gorol Re: Przereklamowana dziura IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.09, 15:04
      Tak czytam i czytam i nie wiem już sam o co tu chodzi. CZY JEST OBOWIĄZEK
      JEŻDŻENIA DO ZAKOPANEGO??
      Można pojechać nad jeziora w komary i zasikane
      akweny. Można też nad morze gdzie pokój o niższym standardzie kosztuje duzo
      więcej niż w tym wstrętnym Zakopanem, ale za to są dwie smażalnie mrożonych ryb
      i nie ma problemu z wyborem. Naprawdę,Zakopane to nie jest jedyne miejsce w
      Polsce, macie wybór!
      • sztamka Re: Przereklamowana dziura 13.08.09, 21:21
        pozwolisz gorol, że zacytuję?
        Gość portalu: gorol napisał(a):

        > Tak czytam i czytam i nie wiem już sam o co tu chodzi. CZY JEST OBOWIĄZEK
        > JEŻDŻENIA DO ZAKOPANEGO??
        Można pojechać nad jeziora w komary i zasikane
        > akweny. Można też nad morze gdzie pokój o niższym standardzie kosztuje duzo
        > więcej niż w tym wstrętnym Zakopanem, ale za to są dwie smażalnie mrożonych ryb
        > i nie ma problemu z wyborem. Naprawdę,Zakopane to nie jest jedyne miejsce w
        > Polsce, macie wybór!

        Nie ma obowiązku jeżdżenia w Góry.
        Komary tną tak samo jak nad jeziorami, ale tylko do południa i później, na ich
        drugiej zmianie/komarów/ :D
        Pokoje są tanie, ja zapłaciłam na Oberconiówce 28pln/dzień.

        ...i jak tu nie jeździć w Tatry?
      • Gość: zajechany koń Re: Przereklamowana dziura IP: 188.33.74.* 20.08.09, 17:46
        Ja bym za zachłanność górali z zakopanego to ich podwójnie opodatkował.Za
        wszystko chcą grubą kasę.To mi się kojarzy z nażartą świnią która już nie morze
        ale jeszcze żre . A nad morzem to powinny być specjalne dla nich strefy
        wydzielone gdzie by płacili za godzinę grubą kasę.A jeszcze żeby parkingi tez
        nie były za blisko plaży tak może z 8 km . Ale też oczywiście płatne.
    • Gość: turyst Re: Przereklamowana dziura IP: 195.158.247.* 17.08.09, 08:35
      Górale są chamami goniącymi w beszczelny sposób za kasą. Jadę w góry
      bo bardzo mi sie podobają i są górami Polskimi więc mam prawo tam
      być. Nie ma takiego prawa, że beszczelny góral uzurpuje sobie
      wyłączne prawo do gór. Kiedyś wykorzystywali owce i ten nawy im we
      krwi pozostał
      • Gość: Aleksandrowa Re: Przereklamowana dziura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 12:56
        jak mozna tak bardzo generalizować... jak można z górali robić chamów i
        prostaków, z Zakopanego dziurę, przecież to świadczy tylko o Waszych
        ograniczeniach drodzy forumowicze!
        Każdy człowiek jak i każdy góral sobie nierówny! Jestem z Poznania jestem więc
        skąpa? Ktoś jest z Warszawy to jaki jest w takim razie?
        To co tu czytam przechodzi moje najśmielsze oczekiwania...Kocham Tatry i
        Zakopane a górali szanuję za ich gościnność i tradycje, które nie wygasają przez
        wiele lat. Cóż z tego, że tak czy siak łatwo wybrzydzać, łatwo śmiecić i
        narzekać, że syf wokoło. Łatwo mieć rozległe wymagania i pretensje do całego
        świata... To bezsensowny temat rzeka, każdy ma swoje zdanie ale dlaczego obraża
        się publicznie ludzi, którzy są tacy jak wszyscy! Kto w dzisiejszych czasach nie
        chce zarobić? Każdy chce ale na drugiego patrzy spode łba... coś okropnego...
    • Gość: ceperKA Re: Przereklamowana dziura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 14:45
      no teraz się zdenerwowałqam-czy któryś z górali wyrwał wam kasę z
      ręki? nieee to po co piszecie że są zachłanni i chciwi??? każdy chce
      zarobić!!! czy góral ma was wozić dorożką za 5 zł??? czy można
      siedzieć sobie bezczelnie pod parasolem w knajpce i nic nie
      zamówić??? ludzieee trochę kultury!!! prawdziwych turystów cieszą
      takie deklaracje typu "nie pojadę więcej do Zakopanego"-proszę tylko
      dotrzymajcie obietnicy
      • oryginal23 Re: Przereklamowana dziura 23.08.09, 21:32
        O jakich tradycjach mowa?
        Jedynie sztuczna cepeliada,nic ponad to.
        Zakopane z Księgi Tatr Jalu Kurka to coś co minęło bezpowrotnie.
        Teraz brud,smród,tandeciarstwo i naciąganie przyjezdnych na watpliwe
        atrakcje.Chyba,ze komuś sprawia przyjemność maszerowanie w wąskim
        gronie 10000ludzi Krupówkami lub asfaltem do Morskiego Oka.
        23.
      • Gość: warlock Re: Przereklamowana dziura IP: 195.205.202.* 25.08.09, 00:51
        Mnie wyrwal kase z reki . A Tobie dam dobra rade,o ile, nie jestes z podhala.
        Poznasz Ty prawdziwosc gorali ,poznasz , czego ci naprawde nie zycze .
        • Gość: turysta hej Re: Przereklamowana dziura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 12:56
          ludzie są sami winni-po co wsiadacie do tych bryczek i męczycie te
          biedne konie??? z lenistwa!!!! gdyby nie było popytu-nie było by i
          bryczek!!!!!!!
    • renata2005tychy Re: Przereklamowana dziura 23.08.09, 21:47
      Na całe szczęście na tyle tysięcy odwiedzających parę negatywnych postów ......
      Mówi samo za siebie ;)
      • oryginal23 Re: Przereklamowana dziura 23.08.09, 21:56
        Można się pokusic o stwierdzenie,że większość miłośnikow tłumu,smrodu
        i tandety ma kłopoty z pisaniem.
        Mówi samo za siebie.
        23.
        • lucyn3-3 Re: Przereklamowana dziura 29.08.09, 12:55
          Byłam wiele razy w Zakopanem-bryczką nie jechałam nigdy,mam nogi,a
          gdzie za daleko to po prostu nie idę.Nad Morskim Okiem też nie
          bylismy,kolejką na Kasprowy nie wjechaliśmy i nie zamierzamy. Nie
          jesteśmy zachłanni.Krupówkami chodzimy tylko po to,żeby mały mógł
          raz na jakiś czas poogladać"pierdoły",czasem mu coś drobnego
          kupimy.Mamy swoje ściezki,skróty,płatnych toalet nie krytykuję,wiem
          gdzie są tanie lub darmowe,parkingi również.Ale współczuję
          miejscowym,jak wytrzymują takie najazdy turystów,jak w tym roku.No
          coż,też jestem turystką,staram się być jak najmniej uciązliwą.
    • blueskyxx Re: Przereklamowana dziura 01.09.09, 04:24
      te babki klozetowe trzeba by wyrzucic bo mi sie to nie podoba , extra za papier
      extra za mydlo ,ja wysle pracownika i sprawdzi czy czysto i juz za to sie nie
      poewinno placic bo jadl i zaplacil to moze sie zalatwic za free bo jest moim
      klientem .powinno sie to zmienic w calej Polsce .Pozdrawiam.
    • Gość: mieszkaniec Re: Przereklamowana dziura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 12:48
      1.Nikt nikogo nie ciągnie na siłę.
      2.Obowiązuje prawo popytu i podaży (Nie masz dutków nie
      przyjeżdżasz).
      3.Restauracje i knajpy są po to aby konsumować a nie siedzieć i
      odpoczywać.
      4. Prowadzę pensjonat i denerwuje mnie jak gość kłoci się o
      przysłowiwą złotówkę.
      5.Faktem jest,że nie nadąża infrastruktura miasta drogi, parkingi.
      • oryginal23 Re: Przereklamowana dziura 01.09.09, 22:37
        Denerwuje Ciebie jak gość kłóci się o złotówkę?
        Z tego wniosek,że obniżasz zaraz cenę,nie lubisz pewnie się denerwować.
        23.
        • stahap Re: Przereklamowana dziura 01.09.09, 22:55
          Właśnie wróciłam z nad morza a tam, hehe, na dworcu panowie-kierowcy
          zaproponowali zawiezienie mnie do pobliskiej miejscowości za jedyne 60 zeta, za
          kupę kasy wynajęłam rozwalone rowery do pojeżdzenia po okolicy z rodziną,
          wrażenia do dzisiaj niezapomniane i obtarcia też, za kiepskie jedzenie w
          ośrodku plus rzecz jasna pobyt , o dziwo - chcieli pieniądze !!!)
          Jakoś nikt nie proponował mi smażonych ryb, gofrów dla dzieci itp za darmo
          (czemu- się pytam???)
          Także wielce rozczarowana poziomem ludności z okolic nadmorskich i ich
          zachłanności wróciłam spłukana obdzierać ich jak oni przyjadą w góry.
          Sprawiedliwość musi być ;)
          • wojtkowiak.d Re: Przereklamowana dziura 04.09.09, 18:54
            :-))) Stahap, dobre :-)))
            Ja też jeżdżę do Zakopanego tak często jak mogę (oczywiście jest to za
            rzadko!!!) i tylko dlatego, że tylko tam można wyjść od razu - bez dojazdów-na
            szlaki, poczuć prawdziwą magię gór, wsłuchać się w elektryzującą ciszę natury
            (zakładając, że potrafi się przefiltrować te wszystkie odgłosy "turystów"),
            tylko tu można usłyszeć żywą gwarę, zaznajomić się z etno-kulturą. Kocham górali
            za ich prostolinijność, temperament, kulturę, gwarę, muzykę, pielęgnowane
            tradycje, piękne stroje etc., etc. Wiele bym dała, by móc taż żyć, ale też
            jestem dla nich ceprem. Nigdy nie spotkałam się z nieprzychylnością czy
            wrogością górali. Jestem chyba niekłopotliwą turystką, bo zawsze spotyka mnie
            sympatia i zrozumienie dla wielu pytań i chęci poznania folkloru od środka.
            Nie wszyscy nadają się do tego by zrozumieć góry i tam świadomie przyjeżdżać. Ty
            właśnie - dziękujemy!!!
            • Gość: warlock Re: Przereklamowana dziura IP: 195.205.202.* 05.09.09, 11:59
              Jesli jestes nieklopotliwa turystką to nie spodkasz sie z nieprzychylnoscią i
              wrogoscią. Jesli nie sprawiasz "kłopotu" to bedziesz obojetna dla
              gorali.Bedziesz mogła ich sobie kochać do woli i pisac piesni na ich czesc.
              Natomias gdy np. zgodzisz sie na droga kwatere bo pam goral zapewni Cie,ze
              bedziesz miala ciepla wode po przyjsciu ze szlaku ,( bo zakladam,ze to Ty jestes
              prawdziwa turystka :-) )a tu tylko zimna i jeszcze do niej kolejka,bo pan goral
              dokwaterowal na maxa i jeszcze rodzine gosci i nie majac sie jak wykapac
              zaprotestujesz grzecznie, to sie przekonasz jacy sa gorale.Oczywiscie nie
              uogolniam,ze wszyscy,ale moim doswiadczeniem prawie wszyscy. Pamietaj, jesli
              poznawac chcesz folklor "od srodka" to plac i nie wymagaj,bedziesz miala mile
              wspomnienia i bedziesz pisac wiersze o goralskiej cepeliadzie :-) Nadmienie
              ,jeszcze,ze jestem w tej czesci kraju dla gorskiej wspinaczki a nie dla
              bytowania z goralami.
              • Gość: chłopak z Poronina Re: Przereklamowana dziura IP: 94.254.148.* 07.09.09, 20:32
                to dziwne, bo Taternicy, czyli ci co przyjeżdżają w Tatry dla wspinaczki mają
                swoje obozowiska z dala od szlaku i budynki PZA w parku narodowym...

                ...a co do wody, cóż, jeśli chcesz kwaterę za 20pln i nie wiadomo, co?? Ludzie
                marudzą, że 30pln/dobę to drogo to się znajdują i tacy co nie mając warunków
                przyjmą ich taniej - chciałeś, to bierz...

                ...było o podłym jedzeniu - wystarczy nie oszczędzać każdej złotówki na
                kiełbasce i kupić porządną w innej knajpie...

                ...a wracając jeszcze do kwater...w Zakopanem mieszka tak naprawdę około 25tys
                mieszkańców stałych...czasem zjeżdża się do samego Zakopca 10 razy tyle...a
                wystarczy zatrzymać się w Gliczarowie, bukowinie, Poroninie i przepraszam zxa
                niewymienienie wszelkich potencjalnych miejscowości - cisza, spokój i taniej.
                Ale jak do znajomego, który ma na misiagach pensjonat zajedzie przez pomyłkę
                panisko,l to mówi, że za pokój z telewizorem, łazienką i (!) ciepłą wodą przez
                całą dobę 35pln/dobę to za dużo, bo tablica "Zakopane" jest 320 metrów dalej i
                on nie będzie mógł powiedzieć znajomym, ze był w Zakopanem a co dopiero
                tłumaczyć im gdzie ten Poronin, to sorry...

                Co do drogi..no może i powinni zakopiankę poszerzyć etc, ale to i tak siądzie w
                Zakopanem, które jest za małe. A ja sobie jadę w Zakopane przez Frączkówkę i mam
                w 4 literach korki :D A i za parkowanie nie płacę bo mogę się 3 minuty przejść
                do Krupówek gdzie pracuję...
                • Gość: warlock Re: Przereklamowana dziura IP: 195.205.202.* 09.09.09, 20:41
                  A umiesz czytac ze zrozumieniem ? Gdzie ja napisalem ze zaplacilem za kwatere 20
                  zlotych i wymagalem cudow i wianków . Wlasciciel powiedzial wyraznie ze bedzie
                  goraca woda od 17-tej do 22 i co ? i dupa . Nie bede sie tu dalej rozpisywal i
                  tlumaczyl co gdzie ,kiedy oraz w jakim czasie. Daremne zale,prozny trud .
                  • oryginal23 Re: Przereklamowana dziura 09.09.09, 22:27
                    Miejscowa ludność nigdy z czystości nie słynęła.
                    Dlatego żądanie ciepłej wody uważa za fanaberię.
                    23.
                    • Gość: zaciekawiona o czystosci... IP: *.centertel.pl 10.09.09, 21:21
                      Musisz mi to wybaczyc, ale powiem , ze taka opinia moze jedynie
                      stanowic o Twoim braku wiedzy. myslisz pewnie, ze bronie Gorali, z
                      jakiegos powodu...i to pewnie materialnego...a tu widzisz , nie.
                      Otoz, to ze w takim miejscu jak gory wystepuja rowniez i dzis
                      trudnosci skanalizowania, zaopatrzenia w biezaca wode itp. to nie
                      jest argument , wskazujacy na brak higieny mieszkancow.
                      To bledne myslenie i niepowazne. Ty zapewne masz od dziecka biezaca
                      wode ciepla i zimna, tyle, ze korzystasz z tego udogodnienia w
                      rytmie jaki uznajesz za wystarczajacy... Ludzie gor , nie sa
                      brudasami jak sugerujesz, a jedynie bywalo przed laty, ze mieli
                      uprawniona trudnosc skorzystania z tej dogodnosci...
                      A sadzisz, ze ludzie chodzacy po gorach to tez brudasy?
                      A sadzisz , ze marynarze tez nie uzywaja mydla?
                      Jesli tak, tos po prostu malo wiedzacy...
                      Gorale to sa ludzie czysci i w sposob wlasciwy dbajacy o higiene, sa
                      zdecydowanie wyzej w takiej klasyfikacji od tych feromonowanych czy
                      sprayowanych 'zapachami" mieszkancow wielkich metropolii, no tak...i
                      krochmala posciel i ona szelsci kiedy wchodzisz do lozka...ale Ty
                      pewnie nie tylko tego nie rozumiesz i wolisz stereotyp ulepiony w
                      jakims imieniu w jakims czasie...Ty zaledwie wskazujesz na
                      nauczyciela...a nie miales sposobnosci spotkac Gorala czy Goralki...
                      Dla mnie, pachniesz brzydko.
                      zaciekawiona

                      • oryginal23 Re: o czystosci... 10.09.09, 22:55
                        Poczytaj Jalu Kurka,pięknie opisuje jak to kiedyś(nie tak dawno)
                        higienicznie na podhalu było.Niestety czystości pewne nacje uczą się
                        opornie.
                        Moim brakiem wiedzy nie musisz się martwić.
                        23
                        PS.Pachnę przyjemniej niż gacie zakopiańskiego woźnicy.
                        • Gość: zaciekawiona Re: o czystosci... Jalu Kurek? IP: *.centertel.pl 10.09.09, 23:07
                          Wybacz ale rzeczywiscie jesli autorytetem w kwestii higieny sa dla
                          Ciebie Jalu Kurek i gacie woznicy, to rzeczywiscie o Twoje zadne
                          sprawy martwic sie nie musze. No i sie nie martwie... a tez mnie to
                          nie zajmuje jakos szczegolnie...
                          zaciekawiona
                        • blueskyxx Re: o czystosci... 11.09.09, 04:23
                          wiez co szukasz to wyjdz na pole to ci pokoze jak ksiezyc swieci hahaha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka