Dodaj do ulubionych

Quo Vadis ?

24.10.08, 12:43
Myslę że dzieje się to , czego drodzy forumowicze się w jakiś sposób
spodziewali. KOniec jaki znamy następował już kilka razy ale
człowiek ma zdolności adaptacyjne i instynkt samozachowawczy. Mam
prośbę do madrych ludzi z tego forum , aby podzielili się swoimi
spostrzeżeniami, jakie branże mają szansę wyjść obronną ręka z tego
kolapsu. Ja osobiście myślę o kupnie spółek które są blisko
konsumenta i które mogą przerzucic ewentualna inflację na odbiorce
końcowego, czyli branża paliwowa, spożywcza, z minimum 50 %
kapitałem własnym i min 50 % float. Z drugiej strony branża
odnawialnych energii ( solar) miała ogromną płynność i kosmiczne
odbicia podczas korekt. A może banki w USA i zapomniane Chiny ? Wiem
że forum nie jest od doradzania, ale myślę że to prośba o wymianę
poglądów na przyszłośc smile
Obserwuj wątek
    • salagan Re: Quo Vadis, munde pecuniae? 24.10.08, 13:26
      Oj, Ewa9000, oj, Ewa9000. To prawdopodobnie byłoby wróżenie z fusów... Inwestuj
      w to na czym się znasz - to, co jesteś w stanie potem śledzić, przyszłe wzrosty
      i spadki, ze zrozumieniem, z opanowaniem, z umiejętnością przewidywania (sama
      powiedziałaś - biotechnologia - znasz się na tym?).

      Ja tam poprzestaję na "grze w pchełki" - taki domorosły forex. Natomiast od
      pewnego momentu trzymam się z dala od, powiedzmy, gry w salonowca.
    • krzysztofsf Re: Quo Vadis ? 24.10.08, 13:49
      Wedlug mnie nadchodza czasy nie inwstowania w papierki, a szybkich mozliwosci wzbogacania sie dla ludzi dysponujacych gotowka.

      Roznego rodzaju wyprzedaze i licytacje zbankrutowanych deweloperow, czy mieszkan lub domow osob prywatnych itp.

      Kto bedzie mial w reku gotowke bedzie mogl szybko sie wzbogadzac wylapujac jako pierwszy okazje rynkowe.
      • ambril Re: Quo Vadis ? 24.10.08, 16:20
        Mijający? rok AD.2008 zachowa się na długo w pamięci wielu z nas,
        później będą inne oczywiście...
        Wielu wpatrzonych w giełdę i rynki finansowe nie zwróciło jakoś
        uwagi na to, że był to jednak wyśmienity rok dla wina, momentum
        powracające co 20 lat.
        Może parę skrzynek schowanych gdzieś głęboko w piwnicy na bliżej
        nieokreślony czas pozwoli kiedyś Tobie ewa9000 przywrócić równowagę
        ducha nadwątloną w tych ostatnich dniach października.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka