stoje_i_patrze
05.02.09, 14:34
mail od kumpla w sprawie swapow miedyz NBP a SNB:
generalnie jak np. Polska robi swapa ze Szwajcaria to ustalaja, ze np.
przy kursie 2.20 polski bank centralny bierze 1 bn chfa za 2.20 bn
pln...powiedzmy na pol roku...wiec patrzac ze strony Polski bierzesz
kredyt w chf a dajesz depo w pln.....jako, ze depo w pln jest wyzej niz
kredyt w chf to masz dodatnie punkty swapowe wiec kurs forwardowy jest
wyzszy np. 2.22 (co odzwierciedla roznice stop)...po pol roku dochodzi
wiec do rozliczenia drugiej nogi swapa i polski bank centralny musi oddac
1 bn chf a wziac spowrotem 2.22 bn pln....problem pojawia sie jednak taki,
ze rzad tych chf'ow juz nie ma i musi je kupic na rynku po np. 3.10 a
potem sprzedac zgodnie ze zobowiazaniem po 2.22.....jaki to ma wplyw na
bilans krajow takich jak polska, ktorych waluta dostaje ostry wpierdol a
pozycje na swapach sa jak stad do oklahomy...mozesz sobie juz sam
wywnioskowac.....