Dodaj do ulubionych

Na dzień dobry słońca wszystkim

10.03.12, 07:31
w396.wrzuta.pl/audio/2IJu5LV9fde/raz_dwa_trzy_-_zapyta_bog
Ja tylko nie lubię jak się za bardzo obnosimy z S W Każdy ma swoją i sza.
" I to by było na tyle " :]
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Na dzień dobry słońca wszystkim 10.03.12, 10:58
      bananarama-live napisał:
      > Ja tylko nie lubię jak się za bardzo obnosimy z S W Każdy ma swoją i sza.
      > " I to by było na tyle " :]
      ___________________________________.
      Co to za wypowiedz; "my sie obnosimy"...!?
      Po co (i komu) ten udawany usmieszek ...!?
      Jak nie lubisz czegos o czym mowi kto inny,
      to masz problem i to by bylo na tyle...! :-l
      A...
      • bananarama-live Re: Na dzień dobry słońca wszystkim 10.03.12, 11:42
        Problem to ja miałem jak piłem, teraz pozostał tylko uśmieszek.
        Skąd wiesz ,ze udawany?

        Wstajesz, słońce za oknem,przy kompie kawa , bułeczka z masłem, spokojna muzyka jaka lubię, a Ty mi wyjeżdżasz z udawanym uśmiechem.
        Wstydź się ;]

        PS Masz rację. My się nie obnosimy-Wy się obnosicie.
        • bananarama-live PsPs 10.03.12, 11:44
          Widzę ,ze trudno Ci przyjąć do wiadomości-świadomości, że ja nie piję.
          Ja nie piję i nic na to nie poradzisz :]
          • aaugustw Re: PsPs 10.03.12, 12:35
            bananarama-live napisał:
            > Widzę ,ze trudno Ci przyjąć do wiadomości-świadomości, że ja nie piję.
            > Ja nie piję i nic na to nie poradzisz :]
            _____________________________________________.
            Nie neguje twojej abstynencji, lecz twoje trzezwienie...
            I na to nic nie poradze...!
            A...
            • bananarama-live Re: PsPs 10.03.12, 13:54
              Teraz pytam poważnie.
              Jak powinienem trzeźwieć?
              Potrafisz w skrócie coś ...?
              • aaugustw Re: PsPs 10.03.12, 16:55
                bananarama-live napisał:
                > Teraz pytam poważnie.
                > Jak powinienem trzeźwieć?
                > Potrafisz w skrócie coś ...?
                _______________________________.
                Pytasz, wiec odpowiem (w skrocie)...!
                Trzymac sie trzezwych alkoholikow...!
                Od nich, (zwyciezcow) sie nauczysz...!
                A...
                • bananarama-live Re: PsPs 10.03.12, 17:33
                  Ok. Dzięki. Tak robię, chociaż parę zasad łamie,ale bacznie obserwuje się .
                  • aaugustw Re: PsPs 10.03.12, 18:39
                    bananarama-live napisał:
                    > Ok. Dzięki. Tak robię, chociaż parę zasad łamie,ale bacznie obserwuje się .
                    _______________________________________________________________.
                    "Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w
                    drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie." (Lk 16)
                    A...
                    Ps. Dla alkoholika nie ma drogi na skroty...!
                    Ta choroba wymaga bezwzglednej uczciwosci...!
                    (wobec siebie samego przede wszystkim...!).
                    • bananarama-live Re: PsPs 10.03.12, 19:00
                      Ja wszystko rozumiem, ale na miłość, pomaluśku, co by nie stracić oddechu.
                      Nie mogę wprowadzić wszystkich zasad natychmiast,bo Kowalski kazał.
                      Ja ,je muszę jeszcze ogarnąć rozumem, który mi jeszcze pozostał.
                      • aaugustw Re: PsPs 10.03.12, 22:12
                        bananarama-live napisał:
                        > Ja wszystko rozumiem, ale na miłość, pomaluśku, co by nie stracić oddechu.
                        > Nie mogę wprowadzić wszystkich zasad natychmiast,bo Kowalski kazał.
                        > Ja ,je muszę jeszcze ogarnąć rozumem, który mi jeszcze pozostał.
                        _______________________________________.
                        Wylacz rozum, ktory juz tyle razy Cie niszczyl...!
                        Wlacz serce i jego mowe...!
                        A...
                        • bananarama-live Re: PsPs 11.03.12, 01:39
                          Dużo dobrego w okół mnie, we mnie zauważyłem. To wszystko dzieje się bez mojego większego wkładu - jest zwyczajnie ok. Jestem na początku drogi więc bacznie obserwuje wszelkie zmiany.
                          Gdzieś czytałem ,że uczymy sie żyć na nowo, obserwując świat jak dzieci - zgadza się.
                          Cieszy mnie byle bzdet, o ile można to nazwać bzdetem. Cieszy słońce,czyjś uśmiech,dobre słowo,kot który liże sobie dziób. Nawet do pracy biegnę w podskokach :]
                          Czasami mam obawy,czy wystarczy sił, ale właśnie myśl o tych sprawach j/w, dodaje mi motywacji,sił .
                          Dla Ciebie trzeźwość ,po tylu latach, to normalka, tak jak dla mnie abstynencja nikotynowo - prochowa.
                          Trochę więcej wyrozumiałości dla świeżych ;-P A może nie?
                          Skopać na początku. Jak przetrwa, będzie żył. Sam nie wiem :-/
                          • aaugustw Re: PsPs 11.03.12, 09:30
                            bananarama-live napisał:
                            > Dużo dobrego w okół mnie, we mnie zauważyłem. To wszystko dzieje się bez mojego
                            > większego wkładu - jest zwyczajnie ok. Jestem na początku drogi więc bacznie o
                            > bserwuje wszelkie zmiany.
                            > Gdzieś czytałem ,że uczymy sie żyć na nowo, obserwując świat jak dzieci - zgadza się.
                            > Cieszy mnie byle bzdet, o ile można to nazwać bzdetem. Cieszy słońce,czyjś uśmi
                            > ech,dobre słowo,kot który liże sobie dziób. Nawet do pracy biegnę w podskokach :]
                            > Czasami mam obawy,czy wystarczy sił, ale właśnie myśl o tych sprawach j/w, doda
                            > je mi motywacji,sił .
                            > Dla Ciebie trzeźwość ,po tylu latach, to normalka, tak jak dla mnie abstynencja
                            > nikotynowo - prochowa.
                            > Trochę więcej wyrozumiałości dla świeżych ;-P A może nie?
                            > Skopać na początku. Jak przetrwa, będzie żył. Sam nie wiem :-/
                            ____________________________________________________.
                            Porownam teraz te wypowiedz z soba:
                            - Takze dużo dobrego wokół mnie sie dzieje a wszystko to dzieje
                            się bez mojego większego wkładu...
                            - Takze czuje się nowonarodzony...
                            - Takze wdzieczny jestem za kazdy dzien, za kazdy promyk slonca...
                            - Takze w euforii zaczalem chodzic do pracy i chcialem tej euforii wiecej
                            i wiecej, az zapilem...
                            - Takze mialem obawy, czy nie wroci ten "zly sen" - tamto zycie...
                            Dla mnie moja trzezwosc nie jest normalka...! - Ona stoi w hierarchii waznosci
                            na pierwszym miejscu, bo gdybym to zaniedbal wszystko inne runie w gruzach...
                            A...
                            Ps. O jakiej wyrozumiałości dla świeżych mowisz...!?
                            Czy o tej, aby glaskac po glowce absztyfikanta, kiedy chce mu sie pic...!?
                            Czy o tej, aby przymykac oczy na zlo, ktore czyni i szkodzic tym innym..?
                            • bananarama-live Re: PsPs 11.03.12, 09:58
                              To może za duże słowo - euforia. Po prostu chodzę do pracy bez lęku,głodu alkoholowego, z jasnym umysłem. Staram się nie popadać w skrajne emocje.

                              Wyrozumiałość = tłumaczyć
                              Niekoniecznie włączając siły nadprzyrodzone - to może zrażać .
                              • bananarama-live To mnie zainteresowało 11.03.12, 10:11
                                Niszcząc mózg alkohol powoduje powstawanie wielu zmian charakteropatycznych, związanych z zaburzeniem postrzegania siebie i otaczającego świata. To powoduje wiele zachowań nietypowych, dewiacyjnych, nierzeczywistych, przesadnych reakcji, nadwrażliwych zachowań, agresji, spolegliwości czy uzależnień krzyżowych i wielu innych.

                                Kluczowym związkiem chemicznym zaburzającym funkcjonowanie komórek mózgowych jest aldehyd octowy, który powstaje w bezpośrednim procesie enzymatycznego rozkładu alkoholu etylowego. Jest on gromadzony przez synapsy i przetrzymywany w nich przez okres około 3 miesięcy. Stanowi on o długim procesie trzeźwienia mózgu i długim procesie odzyskiwania widzenia i rozumienia rzeczywistości, który to proces trwa około 9 miesięcy. Od 10 miesiąca zaczyna się dopiero nauka reagowania na to, co zobaczyliśmy w swoim otoczeniu i zrozumieliśmy. Ten proces nie kończy się nigdy, dlatego zdrowienie w tej chorobie jest procesem dynamicznym, stale modyfikowanym bieżącymi wydarzeniami. Jak pacjent jest przygotowany do ich postrzegania i rozwiązywania, tak przebiega proces zdrowienia.


                                Stąd zapewne te moje jasne spostrzeżenia , ocena sytuacji, chęć pogłębiania wiedzy.
                                Oj cholera dużo roboty
                                A może by tak jedno piwo ? :-)
                          • boja55 Re: PsPs 11.03.12, 10:10
                            bananarama-live napisał:

                            > Dużo dobrego w okół mnie, we mnie zauważyłem. To wszystko dzieje się bez mojego
                            > większego wkładu - jest zwyczajnie ok. Jestem na początku drogi więc bacznie o
                            > bserwuje wszelkie zmiany.
                            > Gdzieś czytałem ,że uczymy sie żyć na nowo, obserwując świat jak dzieci - zgadz
                            > a się.
                            > Cieszy mnie byle bzdet, o ile można to nazwać bzdetem. Cieszy słońce,czyjś uśmi
                            > ech,dobre słowo,kot który liże sobie dziób. Nawet do pracy biegnę w podskokach
                            > :]
                            > Czasami mam obawy,czy wystarczy sił, ale właśnie myśl o tych sprawach j/w, doda
                            > je mi motywacji,sił .


                            Bardzo się cieszę , że jesteś po jasnej stronie życia.
                            Pamiętam jak taki stan zobaczyłem u siebie kiedy przyszedłem do Wspólnoty AA.Też miałem wątpliwości , bałem się że nagle będzie gorzej , że nagle ja sam coś zepsuję , bo byłem mistrzem robienia sobie na złość.Tak jak pisze August , trzeźwienie jest moim priorytetem , a reszta przychodzi sama , ten stan postrzegania dobrej strony świata trwa nadal.
                            Alkoholika nie można głaskać po główce , bo będzie wtedy popadał w samozachwyt i wróci pijane myślenie.Jesteś na dobrej drodze , tak trzymaj i tego Ci życzę.
                            • bananarama-live Re: 11.03.12, 10:16
                              3maj się. Zaglądaj częściej tu, bo jakiś deficyt ludzkości odczuwam.
          • wiesj23 Re: PsPs 10.03.12, 12:41
            pobawię się w cygankę.
            gdzieś ok1,5 roku niepicia olewał będziesz teksty august. na forum zajrzysz mimochodem.Napiszesz coś jeżeli uznasz,że ważne.A real zajmie ci większość czasu.
            • bananarama-live Re: PsPs 10.03.12, 13:52
              :-) spoko. Ja nie napinam się. Całkiem możliwe, ze zmieni mi się podejście do forum.
              Na razie jest jak jest, a nie jest źle ;]
              Poza tym ,to nawet zabawne jest pisać, wiedząc co august odpowie ;]
              Czasami mylę się - o ! i wtedy się napinam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka