Dodaj do ulubionych

a mi się wydaje, że

27.06.14, 22:15
większa część z nas, jak nie wszyscy, wypiłaby garnucha, dwa a nawet trzy.
I nie ma co gadać alkohol beee

Gdyby tylko zakończyć na tym trzecim ....
Obserwuj wątek
    • yuraathor Re: a mi się wydaje, że 27.06.14, 22:51
      no to wydawaj dalej te misie
    • aaugustw Re: a mi się wydaje, że 28.06.14, 08:42
      bananarama-live napisał:
      > większa część z nas, jak nie wszyscy, wypiłaby garnucha, dwa a nawet trzy.
      > I nie ma co gadać alkohol beee
      >
      > Gdyby tylko zakończyć na tym trzecim ....
      _______________________________________________________________.
      Kto tak mysli i odczuwa, ten nie zrobil zadnego kroku w kierunku trzezwosci...!
      A...
      Ps. Drobnopijoczki, potrafiace pic kontrolowanie robia to caly czas...! :-l
      • bananarama-live Re: a mi się wydaje, że 28.06.14, 09:11
        Tak sie tylko mówi.
      • bananarama-live ps 28.06.14, 09:13
        Dlaczego nie chciałbys sie napić, przeciez to bardzo przyjemne uczucie ?
        Zaprzeczysz ?
        • aaugustw Re: ps 28.06.14, 09:30
          bananarama-live napisał:
          > Dlaczego nie chciałbys sie napić, przeciez to bardzo przyjemne uczucie ?
          > Zaprzeczysz ?
          _________________________________________________________________.
          Oczywiscie, ze zaprzecze...! - Widzisz to twoje "przyjemne uczucie" towarzyszylo
          mi od poczatku picia... - Najpierw potrzebowalem tylko 1 setke, potem juz dwie,
          aby osiagnac to; "przyjemne uczucie", a potem juz wczesniej urywal sie film,
          zanim osiagnalem ten stan, wiec to juz byla katorga, do ktorej ja wiecej juz
          powrocic nie chce, choc raz (przed 18-laty) sprobowalem... - Wtedy ledwo
          grabarzowi spadlem z lopaty... - Dziekuje bananie, ale ja juz nie potrzebuje pic,
          aby miec "przyjemne uczucie"...! Wlasnie wyjezdzam na caly dzien; turniej, gril,
          mecz, rodzina...! ;-) - Na sama mysl o tym mam juz to "przyjemne uczucie" -
          bez alkoholu i bez robienia z siebie malpy...!
          A...
          • bananarama-live Re: ps 28.06.14, 10:36
            Tak musimy myśleć.
            Ja tez tak myślę, ale mam watpliwości - każdy myslący człowiek , powinien miec wątpliwości, by miał o czym mysleć, analizowac za i przeciw.
            Ty ich nie masz - chyba ty jeden :-]
            • aaugustw Re: ps 29.06.14, 14:00
              bananarama-live napisał (do A...):
              ... ale mam watpliwości - każdy myslący człowiek , powinien miec
              wątpliwości, by miał o czym mysleć, analizowac za i przeciw.
              Ty ich nie masz - chyba ty jeden :-]
              _____________________________________________________.
              Nie wiem czy ci inni, ktorymi tu znowu podpierasz swoja slabizne
              maja te watpiliwosci, czy ich nie maja...!?
              Kiedy ja pisze tu z toba na tym Forum uzaleznien, mowie o chorobie
              alkoholowej i watpliwosciacc, dotyczacych twojego picia ew. picia
              alkoholu, odpisalem wiec tobie, ze ja takich watpliwosci juz nie mam,
              bo wyprobowalem to na sobie po 5,5 latach zycia w abstynencji (nie
              mylic z trzezwieniem)... - Ja nie potrafie, a jezeli ty masz jeszcze jakies
              watpliwosci to ja sugeruje tobie abys poszedl sie napic alkoholu...!
              A...
              Ps. Inne watpliwosci to ja mam takze, np. takie czy ty jestes tylko
              w sposob ograniczony pier.dolniety, czy az szkodliwy dla otoczenia...!?
              • bananarama-live Re: ps 29.06.14, 20:39
                Pocałuj go w dupę. Sam sie napij .
          • iskram Re: ps 28.06.14, 11:51
            aaugustw napisał:
            ... - Wtedy ledwo
            > grabarzowi spadlem z lopaty... - Dziekuje bananie, ale ja juz nie potrzebuje pi
            > c,

            >>iskram napisała;
            >> Ludzie tego nie moga pojąć, maja za małe umysły i serca , najważniejsze ze Ty wiesz i tak trzymaj , miłego dnia ,nie jesteś jeden co to przeszedł i nie jesteś Sam , szanuj życie ,pozdrawiam...;-)))
            • bananarama-live Re: ps 28.06.14, 19:13
              Brak wpisów mówi sam za siebie.
    • alkodarek Re: a mi się wydaje, że 28.06.14, 23:53
      bananarama-live napisał:

      > większa część z nas, jak nie wszyscy, wypiłaby garnucha, dwa a nawet trzy.
      > I nie ma co gadać alkohol beee
      >
      > Gdyby tylko zakończyć na tym trzecim ....


      Jak by misie nie chciały się napić alkoholu, to misie nie biegałyby na różne terapie i mitingi.
      Ale misie wiedzą, że na trzecim się nie skończy a grabarz z łopatą czeka.
      • bananarama-live Re: a mi się wydaje, że 29.06.14, 07:53
        I to może byc esencją wątku.

        tufotki.pl/QxTDq
        • rauchen Re: a mi się wydaje, że 29.06.14, 09:46
          jesli wszystko na co cie stac sprowadzisz do kwesti chlania, to faktycznie masz esencje, tylko po co tu gledzic, idz sie napij i niedziela z glowy
          • bananarama-live Re: a mi się wydaje, że 29.06.14, 12:32
            Nie mogę. Nie potrafię pić, lub potrafię za dużo .
      • aaugustw Re: a mi się wydaje, że 29.06.14, 14:25
        alkodarek napisał (do banana, czyli; banan napisal do banana):
        > Jak by misie nie chciały się napić alkoholu, to misie nie biegałyby na różne
        terapie i mitingi.
        Ale misie wiedzą, że na trzecim się nie skończy a grabarz z łopatą czeka.
        ____________________________________________________________.
        Tu musze wyprostowac te krzywe banany i powiedziec, ze misie (slowo to
        pochodzi od obejmowania dwoma rekami swoich przyjaciol z AA...!
        *Uwaga: kiedy mowie slowo "przyjaciele", to i przyjaciolki mam na mysli...!
        A wiec, misie chodza na Mityngi AA po to, aby nie powrocic do picia, gdyz
        nie jest sztuka przestac pic, sztuka jest nie powrocic do picia...!
        A malpy podgladaja ich zachowania zza wegla...!
        A...
    • rauchen Re: a mi się wydaje, że 29.06.14, 09:36
      a nie wydaje ci sie banana ze czasami czujesz sie tak glodny ze zjadlbys konia z kopytami po czym po zajedzeniu zupki i zastanowieniu sie chwile, czasem na zupce poprzestajesz bo przestajesz byc glodny i pozwalasz zwierzakom pobiegac dalej?
      ludziom z zalozenia sie chce pic i jesc,
      z punktu widzenia osoby z zaburzeniami jedzenia - troche trudno jej zarzucic ze jej sie nie bedzie chcialo zechciec jesc, natomiast jest jeszcze to cos co jednak mozna nabyc, i to chyba nazywa sie rozsadek, i czy sie chce czy nie chce to jest chyba konkenkwencja zejscia kiedys tam z bananowca
      czy to dobre czy to nie to juz zupelnie inna sprawa
      • bananarama-live Re: a mi się wydaje, że 29.06.14, 12:31
        Dobrze ,że napisałeś o zaburzeniu jedzenia.
        My właśnie takie zaburzenia mamy.
        Na jednej zupce nie skończy się.
        • aaugustw Re: a mi się wydaje, że 29.06.14, 14:00
          bananarama-live napisał:
          > ... My właśnie takie zaburzenia mamy.
          > Na jednej zupce nie skończy się.
          ___________________.
          Kto to jest ten "MY"...!?
          My banan...(!?)
          A...
          • bananarama-live Re: a mi się wydaje, że 29.06.14, 20:37
            Walisz ciągle to samo. Wyuczyłeś się i pierdaczysz non stop. My, to my i nic na to nie poradzisz.
            Taka jest prawda i nie zakrzyczysz jej, nie "zafilozofujesz"
            • iskram Re: a mi się wydaje, że 29.06.14, 20:50
              No i jak to zrozumieć ,a co dopiero pojać....;-)))
              • aaugustw Re: a mi się wydaje, że 29.06.14, 21:12
                iskram napisała:
                > No i jak to zrozumieć ,a co dopiero pojać....;-)))
                ___________________.
                Musialby stac sie cud...! ;-))
                A...
            • aaugustw Re: a mi się wydaje, że 29.06.14, 21:15
              bananarama-live napisał (do A...):
              > ... My, to my i nic na to nie poradzisz.
              > Taka jest prawda i nie zakrzyczysz jej, nie "zafilozofujesz"
              __________________________________________.
              Wiem, wiem... - Ale ja pytalem kto sa ci ci "MY"...!?
              Czy to "my banan"...!?
              A...
              • bananarama-live Re: a mi się wydaje, że 29.06.14, 21:31
                Wiem o co pytasz. Rzygać się chce od ciągłych, tych samych pytań.
                My, to m/in wy guciu.
                • aaugustw Re: a mi się wydaje, że 29.06.14, 21:50
                  bananarama-live napisał (do A...):
                  > Wiem o co pytasz. Rzygać się chce od ciągłych, tych samych pytań.
                  - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                  A teraz sobie wyobraz co ma robic Taki, ktory "was"- banana ciagle w l.mn. czyta...!
                  ________________________________.
                  bananarama-live napisał (do A...) dalej:
                  > My, to m/in wy guciu.
                  - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                  O nie, nie; wy to wy bananie, a ja to ja...
                  Wy pochodzicie od malpy, a ja do takich znajomosci sie nie przyznaje...!
                  A...
    • bananarama-live Re: a mi się wydaje, że 29.06.14, 22:11
      Od czego byś nie pochodził, to grzdyle mamy takie same :]
      • bananarama-live ps 29.06.14, 22:12
        Robakom nie robi to różnicy .
    • wolfbreslau Re: a mi się wydaje, że 30.06.14, 06:46
      bananarama-live napisał:


      > I nie ma co gadać alkohol beee

      a kto tak tutaj mówi ?
      alkohol juz od czasow biblijnych powodowal bliski kontakt z bytami nadprzyrodzonymi..Noe skonstruowal arke po pijaku, Jakub tlukl sie z aniołem,Daniel wlazl przez pomylke do klatki z lwami, Salome zrobila Salomonowi pierwszy striptiz ,Mojzesz wlazl na gore i wyskrobal pierwsze grafiti w 10 punktach,nawet Jezus podziel sie z kumplami ostatnia butelka wina :-)
      • bananarama-live Re: a mi się wydaje, że 30.06.14, 07:01
        Jezus chlał ? ? ? Noooo ty to juz na 100 % jestes od małpy
        • wolfbreslau Re: a mi się wydaje, że 30.06.14, 07:09
          bananarama-live napisał:

          > Jezus chlał ? ? ? Noooo ty to juz na 100 % jestes od małpy

          tego nie napisalem, napisalem tylko ,ze z kumplami pil wino...to pewna roznica. sam o niej zreszta wspomniales...co innego wypic trzy lampki i fertig. co innego urznąć się w trupa i dajmy na to obudzic sie potem na krzyżu :-)
          • wolfbreslau Re: a mi się wydaje, że 30.06.14, 07:13
            wolfbreslau napisał:

            > Noooo ty to juz na 100 % jestes od małpy

            Aleksander Dumas /autor roznych ksiazek o muszkieterach na przyklad/ byl pol krwi kreolem...czyli mieszancem rasowym. no i kiedys jakis dowcipny goguś w jego towarzystwie chcial blysnąc intelektem...powiedzial cos takiego:
            -czy rasy pierwotne sa bliżej , czy dalej od człowieka?
            na co Dumas nie przerywając jedzenia agnolotti alla piemontese odpowiedzial:
            -ja z cala pewnoscia pochodze od małpy, ale pan sie dopiero do mnie wspina ;-)
            • aaugustw Ot taka sobie poranna malpia dyskusja...! 30.06.14, 09:15
              bananarama-live napisał:
              :::::::::::::::::::::::::::::::

              - - - - - - - - - - - - - - - - -
              wolfbreslau napisał:
              > ... z cala pewnoscia pochodze od małpy, ale pan sie dopiero do mnie wspina ;-)
              _______________________________________________________________.
        • aaugustw Re: a mi się wydaje, że 30.06.14, 14:40
          bananarama-live napisał (do wolfa):
          > Jezus chlał ? ? ? Noooo ty to juz na 100 % jestes od małpy
          ___________________________________________________________.
          Banana co to moze byc tu, na tym FU: Jest cieple i czuc to na banany...!?
          Odp: G... małpy !
          A...
          • bananarama-live Re: 30.06.14, 16:24
            Co ty sieroto zrobisz jak zmienie nick na np Liwko ? :]
            • aaugustw Liwko, Liwko skocz po piwko...! 30.06.14, 16:42
              bananarama-live napisał:
              > Co ty sieroto zrobisz jak zmienie nick na np Liwko ? :]
              _______________________________________________.
              Pytasz, co ja wtedy zrobie...!?
              Pomysle; to dowod zes malpa, bo malpujesz stary skecz...!
              A...
              • bananarama-live Re: Liwko, Liwko skocz po piwko...! 30.06.14, 16:58
                Chyba zamotałes się . To ty go uzyłeś :]
              • alkodarek Re: Liwko, Liwko skocz po piwko...! 30.06.14, 23:00
                aaugustw napisał:

                > Pytasz, co ja wtedy zrobie...!?
                > Pomysle; to dowod zes malpa, bo malpujesz stary skecz...!
                > A...


                Pomyślisz? Aberracja.
                • aaugustw Re: Liwko, Liwko skocz po piwko...! 01.07.14, 14:15
                  alkodarek napisał (do A...):
                  >> Pomyślisz? Aberracja.
                  ___________________________.
                  Tak jest poprawnie; Aber racja...!
                  A...
                  • alkodarek Re: Liwko, Liwko skocz po piwko...! 01.07.14, 18:29
                    aaugustw napisał:


                    > Tak jest poprawnie; Aber racja...!
                    > A...


                    Miałeś na myśli über racja? Może w safadualii germańskiej take cóśm taki istnieje, we polskiemu z łaciny to jest :
                    Aberracja (łac. ab – od i errare – błądzić, także aberratio – zabłąkanie się, zbłądzenie) – odchylenie, zboczenie, np. od normalnego stanu, zachowania, przyjętych norm postępowania, sposobu myślenia czy też działania jakiegoś urządzenia. Odstępstwo od normy lub zasady.

              • bananarama-live A może 01.07.14, 18:32
                wolałbyś Baton ?
                • iskram Re: A może 01.07.14, 19:28


                  bananarama-live napisał:

                  > wolałbyś Baton ?
                  >> iskram napisała;
                  >> chyba batona?







              • alkodarek Re: Liwko, Liwko skocz po piwko...! 01.07.14, 18:32
                tekst jest nie istotny, ale pan aawgustw wstawi/zmienił temat na jemu miły, rozmarzony, ukochany, tęskny...

                piwko, piwko, piwesio....
                • bananarama-live Re: Liwko, Liwko skocz po piwko...! 01.07.14, 20:29
                  Gucio jest uleczony, już nie tęskni. Siła wyższa go uleczyła.
                  • iskram Re: Liwko, Liwko skocz po piwko...! 01.07.14, 20:46
                    Błogosławieni cisi ,Oni na własność posiądą ziemie !
                    • bananarama-live Re: Liwko, Liwko skocz po piwko...! 01.07.14, 20:53
                      demotywatory.pl/1583098/Blogoslawieni-cisi
                      • iskram Re: Liwko, Liwko skocz po piwko...! 01.07.14, 21:31
                        Nie o taka ciszę chodzi!
                  • aaugustw Powrot do zdrowia...!...! 02.07.14, 10:35
                    bananarama-live napisał:
                    > Gucio jest uleczony, już nie tęskni. Siła wyższa go uleczyła.
                    __________________________________________________.
                    Kiedy ty czlowieku przestaniesz wypowiadac sie za innych...!?
                    Chodzac do swego psychiatry takze mowisz mu o sasiedzie...?
                    "Gucio" nie jest uleczony z choroby alkoholowej, "Gucio" powrocil
                    do zdrowia...!
                    Inaczej mowiac: "Gucio" zrobil (dzieki AA) ze swojej choroby zdrowie...!
                    A...
    • e4ska Re: a mi się wydaje, że 02.07.14, 00:33
      większa część z nas, jak nie wszyscy, wypiłaby garnucha, dwa a nawet trzy.
      I nie ma co gadać alkohol beee

      "Garnuch"... co to za miara?
      Powiedzmy: w polszczyźnie przyrostek -uch znaczy "powiększanie". Czyli uważasz, że wyznawcy ciotki Abstynecji absolutnej mają ochotę na całkiem niemałe garnuszki?

      Cóż. Macie ochotę i koniec. Ale to wasza sprawa i co mnie to żaglem zwisa :-)

      W moim przypadku dwutygodniowa ponad św. Abstynecja nie tylko padła pokonana jedną szklanicą czekolady z likierem, ale była poddana próbie podczas niedzielnej przejażdżki łódzką Piotrkowską, na której trwała wesoła impreza pod nazwą mniej więcej Kultura piwna.
      Nie podjęłam jednak darmowo podawanych próbek piwnych, jako że jechałam swoim rowerkiem. No i wedle terapeutycznych kwików powinnam obecnie cierpieć głód, deupościsk i co tam jeszcze was uczą na tych leczniczych terapiach:-)))

      I w ogóle nie było mi żal, że się nie napiję "garnucha".

      Jest mi to całkiem obojętne. Chciałabym, to bym się napiła. Ale skoro jadę rowerem, to nie piję, a żebym specjalnie przychodziła po odstawieniu pojazdu - szkoda czasu, bo inne realizowałam cele, i rozrywkowe, i użyteczne w jednym ;-)))

      Bananie. Ludzie "nieleczeni" wcale nie myślą o trzech garnuchach. Żaden człowiek nie ma zamiaru robić sobie krzywdy. Po okiełznaniu głodu alkoholowego - można to zrobić na własny rozumny rachunek, można z baklofenem - zanika ochota na te twoje wymarzone trzy garnuchy.

      ... i tyle.

      • bananarama-live Re: a mi się wydaje, że 02.07.14, 05:34
        Jaaaaasne :-D
      • aaugustw Re: a mi się wydaje, że 02.07.14, 10:10
        e4ska napisała:
        > "Garnuch"... co to za miara?
        > Powiedzmy: w polszczyźnie przyrostek -uch znaczy "powiększanie". Czyli uważasz,
        > że wyznawcy ciotki Abstynecji absolutnej mają ochotę na całkiem niemałe garnuszki?
        Cóż. Macie ochotę i koniec. Ale to wasza sprawa i co mnie to żaglem zwisa :-)
        > W moim przypadku dwutygodniowa ponad św. Abstynecja nie tylko padła pokonana je
        > dną szklanicą czekolady z likierem, ale była...
        ________________________________________________________.
        Chcialem Eska zaproponowac ci drobnopijoczkowe wpisy w niedawno
        zalozonym przez drobnopijoczka alkodarka, watku drobnopijoczkowym,
        ale widze, ze uwazni moderatorzy wywalili te glupoty o wyleczeniu sie z
        alkoholizmu i uznali je prawdopodobnie, jak i ja zwyklymi szczeniackimi
        przechwalkami drobnopijoczkowymi...! ;-)
        Pisz wiec Eska gdzie popadnie, tylko uwaga; sugeruje nie malpowac
        alkodarka, bo i ciebie moze ktos znienacka wywalic...! :-(
        A...
        • bananarama-live Re: a mi się wydaje, że 02.07.14, 11:46
          Mi szkoda było palca na odp :-)
    • e4ska Się rzekło/wymskło :-) 02.07.14, 13:22
      większa część z nas, jak nie wszyscy, wypiłaby garnucha, dwa a nawet trzy.
      I nie ma co gadać alkohol beee


      Ale najbardziej na beeee jest baclofen... drag paskudny trujący że hej:-)))

      Ciekawe, jak to musi boleć tych, co chcieliby, a nie mogą spożywać "garnuchów"?
      Wynikałoby, że nawet u wzorowego absolwenta terapii głód pozostaje nierozładowany. Mityngi, grupy wsparcia, zloty i inne pstroty.

      Ja tam wolę żyć "niebosko" tak, jak ci normalni, z którymi prawdziwy alkoholik nie ma nic wspólnego. W porę odrzuciłam propozycję "leczenia", więc nie zrobili ze mnie "prawdziwej alkoholiczki". Dodam, że ja nawet nie jestem ćwierćpijakiem czy kimś w tym waszym stylu, kto ni to jest, ni to go nie ma.

      A takie ładne oferty "daj sobie pomóc" składano, państwo rzucałoby kasę jak te perły....

      Niestety, krnąbrność spoleczną wobec dobroczyńców okazałam i w dodatku nic mi nie jest do dzisiaj, chociaż nieleczony alkoholizm zabija!

      Ciekawe, ile bym miała do dziś tych terapii, odwyków i detoksowych rurek... A jaką wątrobę??? a gdzie i jakie zabawy? a wreszcie jakie marne "nie wolno ci!!!" życie?
      :-)))
      • iskram Re: Się rzekło/wymskło :-) 02.07.14, 14:32
        e4ska napisała:
        "prawdziwej alkoholiczki".
        >>iskram napisałą;
        >> A co to znaczy ?
        • e4ska Re: Się rzekło/wymskło :-) 02.07.14, 16:01
          Zapytaj Augusta.
          • aaugustw Re: Się rzekło/wymskło :-) 02.07.14, 17:20
            e4ska napisała:
            > Zapytaj Augusta.
            _________________.
            On odpowie...!
            (pewnie i trzezwo...!)
            A... ;-)
      • aaugustw Re: Się rzekło/wymskło :-) 02.07.14, 16:00
        e4ska napisała:
        > większa część z nas, jak nie wszyscy, wypiłaby garnucha, dwa a nawet trzy.
        > I nie ma co gadać alkohol beee

        ______________________________________________________________.
        Wystarczy nie pic, wtedy alkohol jest pozyteczny w chemii, medycynie, etc...! ;-)
        A...
      • aaugustw Re: Się rzekło/wymskło :-) 02.07.14, 16:00
        e4ska napisała dalej:
        > Ale najbardziej na beeee jest baclofen... drag paskudny trujący że hej:-)))
        ___________________________________________________________.
        Trujacy, jak kazda chemia, ale dla drobnopijoczkow moze byc on pomoca...(!?)
        A...
      • aaugustw Re: Się rzekło/wymskło :-) 02.07.14, 16:00
        e4ska napisała dalej jeszcze: >
        > Ciekawe, jak to musi boleć tych, co chcieliby, a nie mogą spożywać "garnuchów"?
        ___________________________________________________________________.
        Mysle, ze kazdy z nas (chory alkoholik i kazdy pijok) mial taka faze, z tym ze ci ktorzy
        trafili do AA pozbyli sie tam tej obsesji picia, a co z drobnopijoczkami innymi spytaj ich...!
        A...
        • iskram Re: Się rzekło/wymskło :-) 02.07.14, 16:35
          > e4ska napisała dalej jeszcze: >
          > > Ciekawe, jak to musi boleć tych, co chcieliby, a nie mogą spożywać "garnu
          > chów"?
          >> a co ma ich boleć?
          • iskram Re: Się rzekło/wymskło :-) 02.07.14, 16:38
            > > e4ska napisała dalej jeszcze: >
            > > > Ciekawe, jak to musi boleć tych, co chcieliby, a nie mogą spożywać
            > "garnuchów"?
            >> iskram napisał ;
            >> A co ma ich boleć?
            • aaugustw Re: Się rzekło/wymskło :-) 02.07.14, 16:51
              e4ska napisała dalej jeszcze:
              Ciekawe, jak to musi boleć tych, co chcieliby, a nie mogą spożywać "garnuchów"?
              - - - - - - - - - - - - - - -
              iskram zapytała eske ;
              A co ma ich boleć?
              ________________________________________________.
              Nie wiem co odpowie Eska, ale ja alkoholik mysle sobie tak:
              Jezeli ich to boli, to tacy sa sami sobie winni...!
              Powinni sobie ulzyc i pojsc sie napic do woli...!
              A...
              • iskram Re: Się rzekło/wymskło :-) 02.07.14, 17:37
                Też tak trzeba jak włosy bolą!
      • aaugustw Musze te Eske rozebrac dalej...! 02.07.14, 16:03
        e4ska napisała potem jeszcze:
        > Wynikałoby, że nawet u wzorowego absolwenta terapii głód pozostaje nierozładowa
        > ny. Mityngi, grupy wsparcia, zloty i inne pstroty.
        > Ja tam wolę żyć "niebosko" tak, jak ci normalni, z którymi prawdziwy alkoholik
        > nie ma nic wspólnego...
        > Ciekawe, ile bym miała do dziś tych terapii, odwyków i detoksowych rurek... A j
        > aką wątrobę??? a gdzie i jakie zabawy? a wreszcie jakie marne "nie wolno ci!!!"
        > życie?
        _________________________________________________________.
        Ludzie sa rozni; jedni, ktorzy krocza droga bolu, chorob i powatpiewan,
        szukajac roznych lekarstw na swoje dolegliwosci oni nie znaja innego
        zycia, wiec mysla, ze tak musi to byc i ze w taki sposob musza zyc...!
        Ci drudzy zas odkryli i wybrali droge krolewska ("boska", jak to Eska
        nazywa podswiadomie) - bez bolu, bez trosk i bez nieszczesc...! ;-)

        "Chociaz obaj wiedzieli, ze jesli chca zachowac trzezwosc musza pomagac innym
        to jednak nie ten motyw wysunal sie w ich zyciu na pierwszy plan. Gorowalo nad
        nim poczucie szczescia, ktore znalezli w poswieceniu sie dla innych ludzi." - AA, str.139
        A...
        • aaugustw Musze te Eske rozebrac do konca...! 02.07.14, 16:10
          e4ska napisała potem jeszcze dalej:
          ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
          ____________________________.
          Podsumowujac to rozbieranie Eski,
          dokonam aktu koncowego...!
          Stwierdzamy, ze nikt nie musi miec trudnosci z duchowoscia Programu.
          Gotowosc, uczciwosc i otwartosc sa koniecznym warunkiem zdrowienia.
          Nie mozna ich niczym zastapic i nie sposob sie bez nich obejsc. - (AA, str.188)

          Czy mam dosc uczciwosci, by zaakceptowac siebie takim jakim jestem
          i pozwolic, by wlasnie takim "mnie" zobaczyli inni? Czy mam gotowosc,
          zeby dac z siebie wszystko i uczynic to, co jest konieczne do zachowania
          trzezwosci? Czy mam na tyle otwarty umysl, aby uslyszec to, co musze
          pomyslec i odczuc to, co musze odczuc?
          Jesli na powyzsze pytania odpowiadam twierdzaco, znaczy to, ze o
          duchowym charakterze Programu wiem tyle, ile trzeba, zeby zachowac trzezwosc.
          Kontynuujac prace nad Dwunastoma Krokami, przyblizam sie do jadra prawdziwej
          trzezwosci: do pogody ducha z samym soba, innymi ludzmi i Bogiem – jakkolwiek
          Go pojmuje.
          A...
          • bananarama-live a ... 02.07.14, 17:31
            mi, żadna większa filozofia nie jest potrzebna.

            Mam do wyboru - zyć w "zdrowiu i szczęściu " lub chlać i trafić na oddział psychiatryczny w pewnej perspektywie.

            Chyba dobrze wybrałem? :-)
            • iskram Re: a ... 02.07.14, 17:33
              Każdy człowiek sam ma dokonać wyboru , i nie szukać potwierdzeń !
              • iskram Re: a ... do banana 02.07.14, 22:45
                Jeśli jesteś alkoholikiem to miej gotowość zrobić coś dla siebie samego ,dotrzeć do jądra trzezwosci ,a nie swojego !:-))) ( nie obrażaj sie ,że mówie tak otwarcie ,kiedyś zrozumiesz, jaki skarb dostałeś !)
                • bananarama-live Re: a ... do banana 03.07.14, 07:23
                  Spokojnie, wiem co robię.

                  ... a wszelkie wpisy, na wszelkich forach, dziel przez 2
                  • iskram Re: a ... do banana 03.07.14, 09:48
                    bananarama-live napisał:

                    > Spokojnie, wiem co robię.
                    >
                    > ... a wszelkie wpisy, na wszelkich forach, dziel przez 2
                    >> iskram napisała;
                    >>Dziekuje za przyp....;-)))
            • aaugustw Re: a ... 02.07.14, 18:50
              bananarama-live zapytał w swej niepewnosci:
              > mi, żadna większa filozofia nie jest potrzebna.
              > Mam do wyboru - zyć w "zdrowiu i szczęściu " lub chlać i trafić na oddział psyc
              > hiatryczny w pewnej perspektywie.
              > Chyba dobrze wybrałem? :-)
              ______________________________________________.
              Pytasz, wiec odpowiadam; Filozofie zostaw filozofom...!
              A czy jako alkoholik, jezeli nim jestes, (w co troche watpie...!) dobrze wybrales...?
              Odpowiem: No nie tak do konca dobrze...!
              Sam teraz widzisz jak trudno mowic o sobie... - Zaraz nachodza niepewnosci,
              ktore bez drugiego trzezwego alkoholika nie jestes w stanie sam rozwiazac..!
              Twoj wybor niepicia jest prawidlowy, ale to nie wszystko, cos teraz potrzeba
              z soba robic, aby nie stac w miejscu i krecic sie dookola swojej chorej duszy...
              A...
            • wolfbreslau Re: a ... 03.07.14, 08:00
              bananarama-live napisał:

              > mi, żadna większa filozofia nie jest potrzebna.
              >
              > Mam do wyboru - zyć w "zdrowiu i szczęściu " lub chlać i trafić na oddział psyc
              > hiatryczny w pewnej perspektywie.
              >
              > Chyba dobrze wybrałem? :-)

              oj tam, oj tam...nie kazden pijak trafia do czubków :-)
              niektorzy maja szczescie i nie zdążają :-)
    • wolfbreslau Re: a mi się wydaje, że 04.07.14, 13:53
      a mnie sie nie wydaje, tylko jestem p[ewien, ze Iskram zanim sie kolejny raz odezwie, powinna użuć plynu do plukania ust.o nazwie Prokudent...jest latwo dostepny w Rossmanie i nie zawiera alkoholu :-))
      hey
      • aaugustw Re: a mi się wydaje, że 04.07.14, 14:10
        wolfbreslau powiedział co wiedzial:
        > a mnie sie nie wydaje, tylko jestem p[ewien, ze Iskram zanim sie kolejny raz od
        > ezwie, powinna użuć plynu do plukania ust.o nazwie Prokudent...jest latwo doste
        > pny w Rossmanie i nie zawiera alkoholu :-))
        ________________________________________________________________________.
        Jedni uzywaja plynu wbielajacego zeby, drudzy uzywaja Programu wybielajacego dusze...
        Gdybym mial problem z obydwoma, wybralbym to drugie, zeby (np.) nie pisac bzdur...!
        A...
        • wolfbreslau Re: a mi się wydaje, że 06.07.14, 14:36
          aaugustw napisał:

          > Jedni uzywaja plynu wbielajacego zeby, drudzy uzywaja Programu wybielajacego du
          > sze...
          > Gdybym mial problem z obydwoma, wybralbym to drugie, zeby (np.) nie pisac bzdur
          > ...!
          > A...

          nie pisalem o wybielaniu...tylko o tym ,ze Twojej partnerce jedzie z ust: jak nie chu****. to dupskiem, lub innym spie...nym terytorium :-)
          mój ty niewulgarysto usmiechniety ;-)
          • aaugustw a mi się wydaje, że... - tylko ci sie wydaje...! 06.07.14, 18:50
            wolfbreslau napisał (do A...):
            > nie pisalem o wybielaniu...tylko o tym ,ze...
            > mój ty niewulgarysto usmiechniety ;-)
            _______________________________________________________________.
            Domyslam sie, ze musisz miec duze z tym opisanym smrodem doswiadczenie.!
            Ale nie musze sie domyslac, zeby wiedziec, ze sam siebie tu eliminujesz...! :-(
            A...
            • wolfbreslau Re: a mi się wydaje, że... - tylko ci sie wydaje. 09.07.14, 07:58
              aaugustw napisał:


              > Domyslam sie, ze musisz miec duze z tym opisanym smrodem doswiadczenie.!

              oczywiscie...jak kazdy alkoholik..jak ty rowniez swego czasu, lub i obecnie. :ch... z nimi, bóg z nami :-)
      • iskram Re: Jest to stalking ! 07.07.14, 20:04
        Wygogluj sobie stalking , i trzymaj sie od Iskram daleko ,,zebys nie pozałował!
        • wolfbreslau Re: Jest to stalking ! 09.07.14, 07:48
          iskram napisała:

          > Wygogluj sobie stalking , i trzymaj sie od Iskram daleko ,,zebys nie pozałował!

          aluj mnie tam, gdzie najbardziej lubisz opisywac...a swoja droga zastanow sie na slowictwem jakiego uzywasz moja ty dziewico z odzysku...na tylu chlopow co sa na forum.tylko ty rzusasz mięsem pod adresem kazdego , kto ci sie nie podoba...a ja?nie zwykle ulegac dziwkom.od razu wyjasnie:glupek i dziwka to nazwy wlasne.w odroznieniu od epitetow jakimi sa :chu* wypowiedziane pod adresem bodaj alkodarka, dupsko pod adresem kogos innego, spie...j pod adresem jeszcze kogos, japierdo**...co prawda napisala to rauchen...ale Ciebie wybitnie to ubawilo i Augusta,i rzecz jedna moi drodzy parafianie trazwosci.przy calym moim osobistym chamstwie, nie wpadlbym na pomysl : by Chu** i Boga umiescic w jednym zdaniu, w celu pochwalenie samego siebie :-)stalking o ile sie nie myle , dotyczy natretnego molestowania kogos konkretnego..a ty jak sama piszesz, jestes tu anonimowa...i jako taka jestes dla mnie tylko zbiorem liter: i-s-k-r-a-m...po anagramowaniu: i sram..."k" zbędne ;-)i tak wlasnie "srasz" na tym forum...gdzie popadnie i kazdemu .
          • alkodarek Re: Jest to stalking ! 09.07.14, 09:00
            wolfbreslau napisał:


            > ...i jako taka jestes dla mnie tylko zbiorem liter: i-s-k-r-a-m...po anagramowan
            > iu: i sram..."k" zbędne ;-)...<

            "k" nie jest zbędne, jest to środowiskowy erzac wykrzyknika podkreślającego ideę.
            • wolfbreslau Re: Jest to stalking ! 09.07.14, 09:04
              alkodarek napisał:

              >
              > "k" nie jest zbędne, jest to środowiskowy erzac wykrzyknika podkreślającego ide
              > ę.

              mysle ,ze juz nie "srodowiskowy"...-"k" stalo sie obecnie norma emocjonalno-intelektualną :-)
              wyraza za jednym zamachem głębię ducha i wysokość potencjału iq :-)
              czym wyższy potencjał, tym "k" jest więcej w co trzecim wyrazie, a czym duch bogatszy...tym "k" staje sie bardziej krągłe i powabne...od tv , poprzez radio, internet, a nawet kazania dla wybranych .smutne?
              moim zdaniem już nie .
              • aaugustw Jeden zaszczekal, po nim zaraz inny mu wtoruje. 09.07.14, 10:00
                wolfbreslau napisał:
                :::::::::::::::::::::::::
                .............................
                > alkodarek podniecony napisał:
                > "k" nie jest zbędne, jest to środowiskowy erzac wykrzyknika podkreślającego ideę.
                - - - - - - - - - - - - - - -
                wolfbreslau z mina znawcy tematu dodał:
                > mysle ,ze juz nie "srodowiskowy"...-"k" stalo sie obecnie norma emocjonalno-intelektualną :-)
                > wyraza za jednym zamachem głębię ducha i wysokość potencjału iq :-)
                > czym wyższy potencjał, tym "k" jest więcej w co trzecim wyrazie...
                _______________________________________________________.
                Wystarczy przeczytac taka dyskusje, zeby poznac IQ ich autorow...! :-l
                A przy takim IQ oboje ("oboje", czyt. doslownie i w przenosni) nie zdaja
                sobie nawet z tego sprawy, ze te jeden ich wskazujacy palec powoduje
                to, ze az trzy (x2) ich palce na "k" wskazuja na nich...! :-(
                (wymieniac tych ich trzech meskich przymiotow i cech chyba tu nie musze,
                w koncu kazdy wie o kogo tu chodzi...!) ;-)
                A...
                • wolfbreslau Re: Jeden zaszczekal, po nim zaraz inny mu wtoruj 09.07.14, 10:21
                  aaugustw napisał:


                  > Wystarczy przeczytac taka dyskusje, zeby poznac IQ ich autorow...! :-l
                  > A przy takim IQ oboje ("oboje", czyt. doslownie i w przenosni) nie zdaja
                  > sobie nawet z tego sprawy, ze te jeden ich wskazujacy palec powoduje
                  > to, ze az trzy (x2) ich palce na "k" wskazuja na nich...! :-(
                  > (wymieniac tych ich trzech meskich przymiotow i cech chyba tu nie musze,
                  > w koncu kazdy wie o kogo tu chodzi...!) ;-)
                  > A...

                  grunt ,ze Bog jest z Wami, a ch** z nami
                  i tfoje samozodowolenie rośnie :-)
                  • aaugustw Re: Jeden zaszczekal, po nim zaraz inny mu wtoruj 09.07.14, 14:31
                    wolfbreslau napisał (do A...):
                    > grunt ,ze Bog jest z Wami, a ch** z nami
                    > i tfoje samozodowolenie rośnie :-)
                    __________________________________.
                    Powtarzasz to zdanie "x" razy, jak papuga,
                    ale dalej nie wiesz ani jak ono powstalo, ani
                    nie wiesz o tym, ze zle je przytaczasz, a prosilem
                    o poprawne cytowanie moich zdan, lacznie z przecinkiem...!
                    A wiec przypomne ci te geneze i przestan juz pierdz.ielic falsz...
                    Najpierw byl Bog... - Potem byl ten na "ch", a jeszcze pozniej
                    w swej neutralnosci i obojetnosci wymyslil czlowiek, zeby takiemu
                    "eunuchowi" zyczyc to przyrodzenie, a wiec powstalo - w licbie poj.
                    a nie jak ty nam tu blednie przytaczasz chowajac sie tchorzliwie za innymi...!
                    Potem dopiero, w wieku XX dopisano takim, jak ty *UWAGA, cyt:
                    CH** z nim, (a ktos dodal do tego); a Bog z nami...!
                    Jezeli nie widzisz w tym roznicy, to jestes albo pijany, albo glupi, co
                    zreszta na jedno u kazdego stolka stajennego wychodzi...!
                    A...
                    • wolfbreslau Re: Jeden zaszczekal, po nim zaraz inny mu wtoruj 10.07.14, 07:44
                      aaugustw napisał:


                      > Powtarzasz to zdanie "x" razy, jak papuga,
                      > ale dalej nie wiesz ani jak ono powstalo, ani
                      > nie wiesz o tym, ze zle je przytaczasz, a prosilem
                      > o poprawne cytowanie moich zdan, lacznie z przecinkiem...!
                      > A wiec przypomne ci te geneze i przestan juz pierdz.ielic falsz...
                      > Najpierw byl Bog... - Potem byl ten na "ch", a jeszcze pozniej
                      > w swej neutralnosci i obojetnosci wymyslil czlowiek, zeby takiemu
                      > "eunuchowi" zyczyc to przyrodzenie, a wiec powstalo - w licbie poj.
                      > a nie jak ty nam tu blednie przytaczasz chowajac sie tchorzliwie za innymi...!
                      > Potem dopiero, w wieku XX dopisano takim, jak ty *UWAGA, cyt:
                      > CH** z nim, (a ktos dodal do tego); a Bog z nami...!
                      > Jezeli nie widzisz w tym roznicy, to jestes albo pijany, albo glupi, co
                      > zreszta na jedno u kazdego stolka stajennego wychodzi...!
                      > A...

                      tlumaczysz sie jak dziecko ;-)
                      napisales co napisales...i tyle.
                      Bog z Toba nic mi do tego
          • iskram Re: Jest to stalking ! 09.07.14, 09:59
            Na Ciebie ,a ty łykasz!
    • bananarama-live Żona 06.07.14, 06:40
      ma "pretensję" do mnie ;]
      Przeze mnie odechciało się jej alkoholizacji
      1 browar max ,dla towarzystwa i to wszystko.

      Zresztą po moim wykładzie, niejednemu odechciałoby się pić ;]
      • aaugustw Re: Żona 06.07.14, 11:35
        bananarama-live napisał:
        > ma "pretensję" do mnie ;]
        > Przeze mnie odechciało się jej alkoholizacji
        > 1 browar max ,dla towarzystwa i to wszystko.
        > Zresztą po moim wykładzie, niejednemu odechciałoby się pić ;]
        ____________________________________________________________.
        Taki efekt uzyskuja ci, ktorzy zaczynaja nie od nauki wlasnej, lecz pouczen
        innych...! :-(
        W efekcie koncowym zawsze potem, na pierwszym miejscu pozostaje ten 1
        browar, ta lokomotywa ktora zabija...!
        A...
        Ps. Po twoim wykladzie - nauczycielu, terapeuto - niejednemu jak widzisz
        chce sie pic, a ten zepsuty komfort nadrobic wieksza iloscia browarkow...!
        • bananarama-live Re: Żona 06.07.14, 13:16
          Kobita nie jest uzależniona.
    • bananarama-live No i złamałem zasadę 12.07.14, 22:29
      Zamówiłem golonkę i dostałem golonkę, ale żadna zołza nie powiedziała ,ze jest w piwie

      To był raj dla podniebienia :-D
      • aaugustw Re: No i złamałem zasadę 13.07.14, 10:05
        bananarama-live napisał:
        > Zamówiłem golonkę i dostałem golonkę, ale żadna zołza nie powiedziała ,ze jest
        > w piwie
        > To był raj dla podniebienia :-D
        _____________________________________.
        No i sam widzisz, ze nie zaszkodzilo...!
        Wiec teraz zamow juz golonke z piwem...!
        A jezeli i to nie zaszkodzi, setka pod tluszcz...!
        Itd...
        A...
        • bananarama-live Re: 13.07.14, 12:13
          Przemyślę :]
          • aaugustw Pol na pol, czyli takie sobie... 13.07.14, 12:45
            bananarama-live napisał:
            > Przemyślę :]
            ______________________________________.
            Wiec zebys nie musial przeciazac swych dwoch
            komorek podpowiem tobie, (na podstawie doswiadczenia
            tego FU), ze gdyby wystapily jakies problemy z piciem,
            podeprzyj sie baclofenem, stosujac metode nie bitwy
            pod Grunwaldem, lecz zakonczenia II wojny swiatowej:
            1 kg golonki z koscia, 9 piw i 45 dkg. baclofenu...!
            Gdy poczujesz sie lepiej, odloz baclofen i piwo i napij sie wyborowej...
            A...
            Ps. Rzeznikowi urodzilo sie dziecko. Zapytal go kumpel, ile
            ono wazylo przy porodzie...?" - On mu na to: "3,5 kg z koscmi"...!
            • iskram Re: Pol na pol, czyli takie sobie... 13.07.14, 13:35
              Każdy ma dokonać wyboru Sam !
              • aaugustw Re: Pol na pol, czyli takie sobie... 13.07.14, 14:10
                iskram napisała:
                > Każdy ma dokonać wyboru Sam !
                _________________________________.
                Z sugestii, ktore dawac tu moze kazdy...! ;-)
                A...
              • bananarama-live Re: Pol na pol, czyli takie sobie... 13.07.14, 21:08
                iskram napisała:

                > Każdy ma dokonać wyboru Sam !


                Masz rację. Ja golonko tylko z żywą cebulą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka