Dodaj do ulubionych

Przepisy Tombaka i inne

09.06.15, 20:38
Wpadła mi w ręce książka będąca bestselerem 2001 Michała Tombaka pt. Droga do zdrowia. W tej publikacji znalazłam przepis na odzwyczajenie sie od picia alkoholu , gdy alkoholik sam zdecyduje się walczyć z nałogiem i drugi , gdy "obiekt" nie ma takiego zamiaru. Jestem ciekawa co Wy o tym sądzicie?
Przepis na dobrowolna walke z alkoholizmem: Do 0,5 litra wódki wrzucić pokruszone 4 liście laurowe i pozostawić w ciemnym miejscu na 14 dni. Kiedy zaczniecie pić pojawią się silne wymioty i wstręt do alkoholu. Można też:4 suche brzozowe polana posypać kilogramem cukru, rozpalić ognisko, aby drwa płonęły i przez 5-10 minut oddychać dymem , a następnie wypić szklankę wódki. Albo: Do szklanki wódki wrzuć kilka zielonych pluskiew (występują na malinach), nakryć pokrywka, odstawić na7 dni, po czym przecedzić i dać do wypicia pijącemu.

Dla tych "obiektów" co ani myślą skończyć z piciem ( w analogiczny sposób rodzice mogą odzwyczaić dzieci od obgryzania paznokci, moczenia nocnego, lunatyzmu oraz pociągu do narkotyków). Bądźcie cierpliwi , przeprowadźcie kilka seansów, a na pewno wasz trud nie pójdzie na marne...Seanse przeprowadza się w dwóch etapach. Pierwszy etap( wykonać przed pójściem spać) Zanim obiekt się położy spać lub po prostu po kolacji powiedzcie mu te słowa:"Kiedy będziesz spać, przyjdę z tobą porozmawiać, to bardzo ważne". Postarajcie się wypowiedzieć to zdanie spokojnie jakby nie nadając mu żadnego znaczenia.Etap drugi (wykonywać podczas snu) Kiedy obiekt śpi podejdzcie cicho i delikatnie zacznijcie głaskac go po włosach. Mówcie cicho prawie szeptem. Zacznijcie od pytania zwracajac się do niego po imeniu np."maciek, słyszysz mnie?" Jeśli odpowiedź nie nastąpiła, mówcie dalej , cały czas gładzącwłosy. Mówcie jakbyście sie zwracali do obiektu z problemem , który was niepokoi. Mniej więcej po 5 minutach dotknijcie do skroni prawym kciukiem i srodkowym palcem swej prawej ręki i w tym momencie powinniście poczuc pulsowanie tętnic skroniowych prawej ręki. Od tej chwili możecie rozpocząć prowadzenie odpowiedniej sugestii , na przykład"Michale od jutra przestaniesz pić. Kiedy wstaniesz rano nawyk ten zniknie raz na zawsze. itd. Kończymy zawsze:"Nocą będziesz spac spokojnie, a rano obudzisz się we wspaniałym nastroju, wypoczęty, dziarski i wesoły, zapomnisz na zawsze o swoim nałogu i jeśli pojawi się znowu będę zToba jeszcze raz rozmawiać, dopóki nie uda się nam to czego chcemy"Wychodzimy cicho by nie zbudzić obiektu. Uwaga! Czasem przy dotknięciu jego włosów obiekt może się obudzić. Postarajcie sie uspokoic go, rozmawiając z nim i gładząc go po włosach. Kiedy obiekt zacznie oddychać równo i miarowo przystąpcie do seansu
Obserwuj wątek
    • boja55 Re: Przepisy Tombaka i inne 09.06.15, 21:09
      Grazka wybacz mi , ale to co tu napisałaś wywołało u mnie salwę śmiechu . Druga część tej "metody" to czysta szarlataneria , czy inne gusła . Co do pierwszej to coś podobnego przerabiałem . W czasach kiedy piłem zmuszono mnie abym łykał anticol , to takie tabletki po których jak się ktoś napił wymiotował dalej niż widział . Ja też się napiłem , bardzo duże ciśnienie , wymioty , głowę chciało mi rozsadzić . I co ? Ano to , że nigdy więcej nie wziąłem tego anticolu , a piłem dalej .
      • wolfbreslau Re: Przepisy Tombaka i inne 11.06.15, 14:03
        boja55 napisał:

        W czasach kiedy piłem zmuszono mnie abym łykał
        > anticol , to takie tabletki po których jak się ktoś napił wymiotował dalej niż
        > widział . Ja też się napiłem , bardzo duże ciśnienie , wymioty , głowę chciało
        > mi rozsadzić . I co ? Ano to , że nigdy więcej nie wziąłem tego anticolu , a pi
        > łem dalej .

        potwierdzam..choc mnie nikt nie "zmuszal"...poniekad sam sie zmusilem .ale to inna historia . i tez skonczylo sie tym ,ze wiecej nie wzialem anticolu :-)
    • aaugustw Bez urazy - prosze...! 09.06.15, 21:30
      grazkavita napisała:
      > Wpadła mi w ręce książka będąca bestselerem 2001 Michała Tombaka...
      ... Jestem ciekawa co Wy o tym sądzicie?
      _____________________________________________________.
      Tombak to taka imitacja prawdziwego zlota... - Ale to tylko tak na
      marginesie, bo nie o materialach nie-szlachetnych chcialem pisac...
      Pytasz; co o tym sadzimy, wiec ja odpowiem Tobie tak:
      To co tam przeczytalem pozostawie bez oceny, bo kazdy ma prawo
      pisac takie i jeszcze wieksze bzdury, (spojrz na wypociny europy) :-(
      Po przeczytaniu czesci czegos takiego wieksza ochote mialbym na
      ocene tego, ktory cos takiego przytacza, ale zrobie wyjatek i nie
      zrobie tego...
      A...
      • aabroniewski Re: Bez urazy - prosze...! 16.06.15, 08:09
        Ty tak nie pisz o Europie, bo K - 800 zaczal grozic kijem.
        • wolfbreslau Re: Bez urazy - prosze...! 16.06.15, 08:26
          aabroniewski napisał:

          > Ty tak nie pisz o Europie, bo K - 800 zaczal grozic kijem.

          a jeszcze niedawno grali w jednej druzynie :-)
          zmiana trenera, czy koncepcji obrony ?
          • grazkavita Coś ciekawego o wodzie 16.06.15, 08:38
            Przeczytałam, że woda powstała na skutek zmieszania jej z lodem ma taką samą strukturę co ta w naszym organizmie - pijmy więc wodę z lodem , a będziemy lepiej nawodnieni i może szybciej pozbędziemy się wszelakich toksyn?

            Broniewski - napij się wody z lodem , proszę!
            • wolfbreslau Re: Coś ciekawego o wodzie 16.06.15, 08:42
              grazkavita napisała:

              > Przeczytałam, że woda powstała na skutek zmieszania jej z lodem ma taką samą st
              > rukturę co ta w naszym organizmie -
              a to nie jest to samo ?
    • wolfbreslau Re: Przepisy Tombaka i inne 16.06.15, 08:44
      "wizualizacja" pomaga malo komu gRAZKA....to moim zdaniem takie dzialanie magiczne , a nie rzeczywiste
      • europa277 Re: Przepisy Tombaka i inne 16.06.15, 09:53
        Ludzie sa rózni , fenomen jezyka wyrózniający nas w swiecie ożywionych ,jest zjawiskiem niezwykłym .
        Jego systemowy charakter z jednej strony i elastycznosc oraz generatywnosc z drugiej czynią zeń fenomenalne narzedzie opisu świata i komunikacji.
        Zarazem jednak stwarzaja możliwośc tworzenia zdań nieprawdziwych - tak nieintencjonalnie
        ( bład) , jak i intencjonalnie ( kłamstwo )
        Ważnym aspektem języka jest możliwośc komunikowania za jego pomoca myśli.
        Komunikowania zarówno sobie samemu ,jak i innym ludziom .

        • wolfbreslau Re: Przepisy Tombaka i inne 16.06.15, 09:59
          europa277 napisała:


          > Ważnym aspektem języka jest możliwośc komunikowania za jego pomoca myśli.
          > Komunikowania zarówno sobie samemu ,jak i innym ludziom .

          z tym sie zgadzam....choc mam takie wewnetrzne przekonanie, ze proces myslowy "sobie samemu", nie wymaga ode mnie funkcji języka.
          nie mialas takiego doswiadczenia, ze caly proces mysli , pytan i wniosków odbywal sie w umysle bez potrzeby ubierania tego w słowa?.....cos w rodzaju strumienia swiatla, swiadomosci...a dopiero potem na potrzeby na przyklad rozmowy z kims drugim , trzeba bylo to ubrac w słowa ?
          • europa277 Re: Przepisy Tombaka i inne 16.06.15, 10:11
            Wszystko co tworzymy na tym swiecie , tworzymy za pomocą umysłu .....
            • wolfbreslau Re: Przepisy Tombaka i inne 16.06.15, 10:22
              europa277 napisała:

              > Wszystko co tworzymy na tym swiecie , tworzymy za pomocą umysłu .....

              no, teraz to dalas do pieca :-)
              a ja myslalem, ze to duch swiety klepie w moim imieniu w klwiature :-)
              po to przeciez se pan bÓg wymyslil nas na swoj wzor i podobienstwo, bysmy uzywali umyslu...inaczej by nas zostawil na poziomie projektu: czyli szympans, lub inna rozwielitka .
              odnosze niekiedy wrazenie ,ze wlasnie august jest takim projektem porzuconym w kącie :-)
              • europa277 Re: Przepisy Tombaka i inne 16.06.15, 10:34
                Stwierdziłam fakt , nie rozmawiam o innych !
                • wolfbreslau Re: Przepisy Tombaka i inne 16.06.15, 10:49
                  europa277 napisała:

                  > Stwierdziłam fakt , nie rozmawiam o innych !

                  klamczucha :-)
                  ale sprytna
                  • europa277 Re: Przepisy Tombaka i inne 16.06.15, 10:57
                    Miłego dnia ;-)))
                    • grazkavita Struktura wody 17.06.15, 08:33
                      Woda ma pamięć , znaczy to , że zbija się w tzw. klastry czyli zbiory cząsteczek za pomocą wiązań wodorowych i woda ze źródełka x , jest inna niż ze źródełka y. Wielkość klastrów jest różna i w organizmach żywych jest mniejsza niż ta w kranie, stąd pomysł żeby stworzyć strukturę wody zbliżoną do tej , która jest w organizmach żywych.... W związku z pamięcią wody powstała cała gałęź nauki medycznej (paramedycznej?) homeopatia, która zakłada pamięć wody. Wielokrotne popłuczyny łykane w postaci małych kuleczek skłaniają organizm do "przejścia na właściwe tory". Homeopatia jest w Polsce uznaną przez ministerstwo zdrowia , natomiast izba lekarska lekarska jest takim metodom przeciwna.

                      Co do wizualizacji, nie wiem skąd Ci Wilku przyszedł na myśl ten temat, ale wyobraź sobie , że chcesz kupić sobie garnitur, czy gdy sobie go wyobrazisz, jak pięknie będziesz w nim wyglądał , a przy twym boku jeszcze dodatkowo będzie stać Twoja piękna kobieta , nie będziesz chętniej o tym myślał i bardziej tego chciał?
                      • aaugustw Re: Struktura wody 17.06.15, 09:15
                        grazkavita napisała (do wilka):
                        > ... skąd Ci Wilku przyszedł na myśl ten temat, ale wyobraź sobie ,
                        że chcesz kupić sobie garnitur, czy gdy sobie go wyobrazisz, jak
                        pięknie będziesz w nim wyglądał , a przy twym boku jeszcze
                        dodatkowo będzie stać Twoja piękna kobieta , nie będziesz chętniej
                        o tym myślał i bardziej tego chciał?
                        ____________________________________________________.
                        Pytasz; skad mu przyszedl taki pomysl, ano wymarzyl to sobie...
                        On zyje takimi marzeniami, wiec nie musi sobie juz wyobrazac
                        garnituru z piekna kobieta u boku...!
                        A...
    • rauchen Re: Przepisy Tombaka i inne 26.06.15, 14:42
      Slyszalam ze jak sie nie chce zeby koty sikaly ci pod drzwiami, to trzeba pieprz wysypac naookolo drzwi.
      Ciekawe czy dziala to na pijakow, mozna by tak dworce kolejowe pieprzem wysypac
      • grazkavita Re: Przepisy Tombaka i inne 26.06.15, 15:05
        Swego czasu pracowałam w networkowej firmie "Perycut" , był tam preparat do odstraszania psów , sprzedałam ten preparat facetowi, który nie chciał aby jego psy chodziły mu po kwietniku, po pewnym czasie kwietnik "wydobrzał"... Co może działać na pijaka? Chyba tylko prawda, jak powiedziałam profesorkowi, że ma kłopot z alkoholem to omija mnie na dwa kilometry... , a żonie powiedział , że miał przykrą rozmowę.
        • wolfbreslau Re: Przepisy Tombaka i inne 26.06.15, 15:35
          grazkavita napisała:

          > Swego czasu pracowałam w networkowej firmie "Perycut" , był tam preparat do ods
          > traszania psów , sprzedałam ten preparat facetowi, który nie chciał aby jego ps
          > y chodziły mu po kwietniku, po pewnym czasie kwietnik "wydobrzał"...

          a ja takich ludzi bym wsadzal do pudła moja droga. bo albo psy , albo kwiatki, albo jedo i drugie, ale wymaga to wtedy czasu, cierpliwosci, nauki i zainteresowania...........wku...aja mnie ludzie, co trzymaja zwierzeta, kompletnie nie liczac sie z tym ze to wymaga zaangazowania. tak samo jak irytuja mnie ludzie co chca mieszkac w miescie, a narzekaja na korki, smog, i hałas....to niech wypieprzaja do puszczy kampinoszczanskiej :-0
          razem z ekologami :-)

          pies potrafi niemal wszystko. bez zadnych preparatow. nawet na harmonii zagra, jak sie mu to pokaze we wlasciwy sposob. i nie potrzeba do tego pejcza ani chemi..tylko serca i rozumu.
          z ludzmi podobnie. bedac z natury zlosliwym zapytam cie grazka: a na lodowce tez masz taki odstraszacz w domu i ktos ci codziennie mowi ze to i tamto, jak ty temu "profesorkowi" ? :-)
          • grazkavita Re: Przepisy Tombaka i inne 26.06.15, 16:20
            Nie mam odstraszacza, mój kot niestety nie dał się wytresować i siada na lodówce....Według mnie nie powinien w ogóle wchodzić do kuchni, ale córka tego zdania nie podziela, więc kot obserwuje wszystko w kuchni z perspektywy lodówki, a pod oknem w kuchni ma jedzenie...Wie natomiast , że nie wolno chodzić po stołach...Czasami łamie ten zakaz, kocham Bazyla i nie jedno mu darowałam...
            • wolfbreslau Re: Przepisy Tombaka i inne 26.06.15, 16:55
              grazkavita napisała:

              > Nie mam odstraszacza, mój kot niestety nie dał się wytresować i siada na lodówc
              > e....Według mnie nie powinien w ogóle wchodzić do kuchni, ...

              to co sobie wyorazasz na temat kotów, nijak sie ma do tego czym kot jest z natury. i to wlasnie mnie irytuje u ludzi. biora zwierzeta nie wiadomo po co i nie wiadomo co sobie wyobrazaja. chyba ze pies bedzie madry jak szarik, piekny jak lessie. a kto bedzie madry i sliczny jak kto z shreka, lub inny w butach...infantylizm moja droga. rola kota jest lazic gdzie chce. w ostatecznosci mozna go wystraszyc p[ibulem w kuchni :-0
              • aabroniewski Re: Przepisy Tombaka i inne 27.06.15, 04:00
                Dwa miesiace temu, wchodzac do altany, zauwazylem szerszenia, ktory siedzial na krokwi - byla to zaplodniona samica, a takie szukaja miejsca do zalozenia gniazda.
                Nie chcialem go zabijac i dlatego otworzylem okno - szerszen wylecial.
                Sytuacja powtorzyla sie kilka razy w ciagu tygodnia az wreszcie zrozumial, ze musi poszukac sobie innego miejsca i juz nie wrocil.
                • wolfbreslau Re: Przepisy Tombaka i inne 27.06.15, 10:50
                  aabroniewski napisał:

                  > Dwa miesiace temu, wchodzac do altany, zauwazylem szerszenia, ktory siedzial na
                  > krokwi - byla to zaplodniona samica, a takie szukaja miejsca do zalozenia gnia
                  > zda.
                  > Nie chcialem go zabijac i dlatego otworzylem okno - szerszen wylecial.
                  > Sytuacja powtorzyla sie kilka razy w ciagu tygodnia az wreszcie zrozumial, ze m
                  > usi poszukac sobie innego miejsca i juz nie wrocil.

                  to w koncu byla ona, czy o n ?
                  • aabroniewski Re: Przepisy Tombaka i inne 27.06.15, 11:55
                    Szerszeń jako gatunek. Pewnie miales na mysli zielonego szerszenia.
                    • wolfbreslau Re: Przepisy Tombaka i inne 27.06.15, 12:25
                      po 1 setce wódki, rozowa pantera dopiero sie we mnie budzila
                    • marakuya Re: Przepisy Tombaka i inne 27.06.15, 12:31
                      Przychodzi mój mąż do domu i mówi: wiesz co, umarł ten pies, co tak ciągał swoją właścicielkę na smyczy. Co rano mieliśmy taki obrazek, że pies ciągnął na smyczy swoją panią, pod różne krzaczki, górki i pagórki, a ona biedna, zaawansowana w latach, ledwo przebierając nogami, nigdy nie puściła smyczy. Na taką miłość chciało się patrzeć. Będzie nam Cię brakowało, czworonożny sąsiedzie.
                      • aabroniewski Re: Przepisy Tombaka i inne 27.06.15, 12:58
                        Ta opowiescia o psie i jego wlascicielce wywolalas we mnie klimat obrazow z Niebieskiego / K.Kieslowski /
                        • wolfbreslau Re: Przepisy Tombaka i inne 27.06.15, 13:03
                          poza jedna opowiescia z Dekalogu, nie lubie Kieslowskiego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka