aaugustw
19.09.16, 15:35
JAK TO DZIALA?
(fragment V rozdzialu ksiazki „Anonimowi Alkoholicy”)
Rzadko sie zdarza, by doznal niepowodzenia ktos, kto postepuje zgodnie z naszym programem. Nie wracaja do zdrowia ludzie, ktorzy nie moga lub nie chca calkowicie poddac sie temu prostemu programowi. Zazwyczaj sa to mezczyzni i kobiety, ktorzy z natury swojej nie sa zdolni do zachowania uczciwosci wobec siebie. Istnieja tacy nieszczesnicy. To nie ich wina. Tacy sie po prostu urodzili. Z natury swojej nie sa zdolni pojac, a tym bardziej rozwinac sposobu postepowania, ktory wymaga bezwzglednej uczciwosci. Ich szanse na powodzenie sa znikome. Istnieja tez ludzie, ktorych cierpienie wyplywa z glebokich zaburzen emocjonalnych lub umyslowych, ale wielu z nich wraca do zdrowia, jesli tylko zdobeda sie na uczciwosc wobec siebie.
Historie naszych zmagan opublikowane w tej ksiazce ukazuja - w ogolnych zarysach - kim bylismy, co sie z nami stalo i jacy jestesmy obecnie.
Jezeli czytelnik tej ksiazki powezmie decyzje, ze pragnie tego, co my w AA posiadamy, i ze gotow jest uczynic wszystko, aby ow cel osiagnac, wtedy jest juz przygotowany do postawienia pierwszych krokow.
Przy stawianiu niektorych z nich towarzyszylo nam wahanie. Sadzilismy, ze potrafimy znalezc latwiejsza i lagodniejsza droge. Ale nie potrafilismy. Pozostaje nam, zatem prosic Was badzcie nieustraszeni i gorliwi od samego poczatku. Niektorzy z nas przez jakis czas bezskutecznie usilowali trzymac sie starych przekonan. Musielismy pozbyc sie ich calkowicie. Pamietajmy przy tym, ze mamy do czynienia z alkoholem, wrogiem poteznym, podstepnym i przebieglym. Nie jestesmy w stanie walczyc z nim sami, bez dodatkowej pomocy....
(copyright © 1996 by Alcoholics Anonymous World Services Inc.)
----
A...