Dodaj do ulubionych

grupy AA warszawa

12.04.05, 14:48
czy ktos z Was moze mi polecic jakas grupe AA z warszawy, raczej mlodych
ludzi???
Obserwuj wątek
    • hepik1 Re: grupy AA warszawa 12.04.05, 19:49
      www.aa.org.pl/regiony/index013.htm
      Nie bardzo rozumiem -polecić.To co odpowiada komus,nie koniecznie musi
      odpowiadac Tobie.Najlepiej samemu odwiedzić kilka i wybrać to miejsce ,gdzie
      bedziesz czuła sie najlepiej.
      • mussli Re: grupy AA warszawa 13.04.05, 07:11
        Hepik-polecic, to dla mnie znaczy wymienic taka do ktorej chodzisz i uwazasz ze
        jest ok. tak jak polecacie sobie lakarzy, terapeutów, tak moze ktos poleci
        jakas grupa. mnie interesuje taka do ktorej chodza młodzi (tak zeby mozna
        pogadac i pozytywnie sie poczuc, a nie tylko zdołowac)
        :)
        pozdrawiam
        • stachu34 Re: grupy AA warszawa 13.04.05, 07:50
          Hepik dobrze napisał...
          Trudno jest określić poziom grupy w odniesieniu do efektywności wyleczenia.To
          zalezne jest od zainteresowanego.Może tak być,że słaba grupa (w ocenach innych
          uczestniczących)pod Twoim wpływem stanie się super-grupą.Każdy uczesnik mityngu
          wkłada własną cząstkę siebie.Ile tego włożysz,tyle odbierzesz.To jest istota
          takiego sposobu na trzźwość,a innej drogi niestety nie ma.To dotyczy także
          terapii,stąd te elementy wychodzenia z pijaństwa są łączone.Celowo nie użyłem
          zwrotu "wychodzenia z uzależnienia" lub "wychodzenia z alkoholizmu",ponieważ z
          tej choroby się nie wychodzi.Można tylko zastopować jej rozwój i stać się
          abstynentem.Jednak musi zostać spełniony jeden warunek - zero alkoholu i nie ma
          wyjątków.Pozdrówka...
          • mussli Re: grupy AA warszawa 13.04.05, 09:49
            dzieki za odpowiedzi.
            czyli rozwiazaniem jest "testowanie" tych grup?
            tak wogóle to ja pytam z ciekawosci (sama nie pije :)
            ale moj chlopak powinien chodzic-był 2 razy na spotkaniu, ale nie chce wiecej
            tam chodzic.
            w sumie nie dziwie mu sie- jak zobaczyłam tę grupe tez bym więcej nie poszła.
            byc moze mamy błędny obraz mitingów-zaczerpniety z filmow. taki, gdzie kazdy
            mowi o swoich problemach, porazkach i sukcesach. z tego co wiem, na tych
            spotkaniach w ktorych on uczestniczył nie było zadnego rozmawiania o problemach
            tylko jakas gadka bez sensu niezwiazana z tematem.
            dla mnie osobiscie szkoda czasu na latanie na takie spotkania. ale moze sie
            myle i taka forma jest droga do sukcesu.
            dlatego zapytałam, czy ktos moze polecic jakies warszawskie spotkania.
            • stachu34 Re: grupy AA warszawa 13.04.05, 10:38
              Zaskoczył mnie Twój post,i jak sądzę to on opisał ci swoje uczestnictwo w tym
              spotkaniu,gdyż po za alkoholikami nie powinno tam być nikogo (z jedym wyjątkiem
              w miesiącu - spotkania otwartego)Nie powinien tego zrobić,ponieważ generalną
              zasadą jest nieocenianie nikogo i niczego a także nie powtarzanie zasłyszanych
              tam opowieści.
              napisałaś...
              "ale moj chlopak powinien chodzic-był 2 razy na spotkaniu, ale nie chce wiecej
              tam chodzic."
              Skoro powinien chodzić,to wnioskuje,że jest alkoholikiem.Jego odczucia i
              związane z tym opisy,są subiektywne.Duży wpływ na wiarygodność tego co
              mówi,jest sama choroba-jej mechanizmy.Także ostrożny byłbym w ocenie jego
              prawdomówności w tym temacie.
              Spróbuj sama pójść na takie spotkanie.Jak napisałem wyżej raz w miesiącu można
              z tego skorzystać.Należy tylko dowiedzieć się kiedy jest mityng otwarty.
              Usiądziesz...i nikt nie powienien o nic Ciebie pytać,obowiązuje pełna
              anonimowość,do której także jesteś zobowiązana.
              • mussli Re: grupy AA warszawa 13.04.05, 12:33
                stachu34 -mysle ze moj chłopak nie złamał zadnej generalnej zasady. poprostu
                spytałam jak tam było, czy podobało mu sie, czy ludzie opowiadaja o problemach
                (to chyba naturalne ze ja sie tym zainteresowałam). odpowiedział ze nie
                rozmawiali o problemach tylko na jakis inny temat (zreszta wyzej napisałam, i
                nawet nie wiem na jaki). - i tyle sie dowiedziałam :)
                wogóle to niewiele na ten temat mi powiedział- a juz na pewno nie o problemach
                innych (zreszta mało mnie to interesuje).
                Byc moze masz racje-ze to choroba powoduje ze on nie chce tam chodzic.
                a ja pytam Was o grupy, bo pierwszy raz poszłam tam z nim (wiec przez moment
                widizałam ludzi) i wydawali sie tacy przygnebieni (zdrugiej strony to czego sie
                spodziewałam??. zauwazyłam ze byli tam ludzie raczej starsi.
                chciałabym mu pomoc- i namierzyc jakaas grupe, gdzie mogłby z kims porozmawiac,
                dogadac sie, z kims kto jest w podobnym wieku, pracuje itp.
                Byc moze zle formułuje pytania, mam nadizeje ze nikogo nie uraziłam.
                • stachu34 Re: grupy AA warszawa 13.04.05, 15:11
                  Ja tylko tak na marginesie o tych zasadach...Zaś moją intencją jest tylko
                  wzbudzenie w Tobie stanowczości w stosunku do chłopaka.
                  Alkohol w pewnym momencie z fajnej zabawki staje się życiowym katem. Ludzie,
                  którzy starają się zmienić swoje życie, na pewno zapłacili ogromną cenę za
                  swoje uzależnienie. To jest rozbite życie rodzinne, długi zapewne, brak pracy i
                  nie rzadko choroba. Trudno, więc wymagać, aby na ich twarzach malowała się
                  radość życia...A jednak próbują to zmieniać. I wielka chwała im za to! Często
                  dzieje się to wbrew ich nawykom utrwalonym przez wieloletni kontakt z
                  alkoholem. Te nawyki, to ich choroba, ich dno. To należy w odpowiedni sposób
                  zinterpretować...
                  Twój chłopak widząc tych ludzi, powinien wyciągnąć odpowiednie wnioski dla
                  siebie. On po prostu z biegiem czasu stanie się jednym z nich, jeżeli w porę
                  nie skorzysta z szansy, jaką „Ktoś” mu ofiaruje. Niech z tego korzysta, bo
                  wejdzie w etap, w którym już nie będzie to możliwe. Nie szukajcie dobrych grup,
                  bo takich nie ma. Jeżeli chcesz mu pomóc, to możesz mu to przekazać, czyli
                  pokazać drogę, jaką powinien wybrać. Wybór natomiast należy do niego, ale
                  najpierw sama musisz to zrozumieć.
                  Nie traktuj moich słów negatywnie, zawsze jestem pełen podziwu dla osób
                  chcących wikłać się w czyjeś uzależnienie. Pomoc to niezmiernie trudna sprawa i
                  nie patrz na ten przypadek przez pryzmat swojego uczucia, które być może żywisz
                  do tej osoby.
                  • mussli Re: grupy AA warszawa 13.04.05, 15:17
                    wiem ze pomaganie alkoholikowi to czesto walka z wiatrakami. byc moze
                    zostawiałabym go gdyby był tylko alkoholikiem.u nas sprawa ma sie nastepująco:
                    moj chłopak zachorował na depresję. ta choroba u niego długo trwa i leczenie
                    nie przynosi oczekiwanych efektów- z zwiazku z załamaniem zaczał popijac.
                    nie wiem jak go mam traktowac- twardo jak alkoholika, czy otoczyc opieką jak
                    depresyjnego :)
                    chciałabym dla mniego jak najlepiej....
                    • kubek341 Re: grupy AA warszawa 13.04.05, 16:45
                      hmmm zachorował na zdiagnozowaną depresję i zaczął popijać ?? jeśli możesz
                      troszkę jaśniej ?? wiem że alkoholizm cześto jest powodem depresji ale depresja
                      jako powód alkoholizmu ??
                      pozdrawiam
                    • lulla-j Re: grupy AA warszawa 13.04.05, 17:43
                      W Warszawie jest grupa dla depresantów .
                      Szczegółow nie mogę Ci podac , bo nie pamiętam .
                      Na pewno dowiesz się , jeśli zadzwonisz do Biura Służb Krajowych AA
                      telefon 828-04-94 ( Warszawa ) w godzinach 8-16.00 .

                      Zadbaj tez o siebie , żeby pomagając jemu , nie zaszkodzić sobie .

                      pozdrawiam bardzo
                    • stachu34 Re: grupy AA warszawa 13.04.05, 18:15
                      Alkohol „pomaga” w depresji. Wziąłem to w cudzysłów, ponieważ to rzeczywiście
                      podnosi nastrój. Alkohol jest antydepresantem. Jednak jest to chwilowe, a
                      trzeźwienie ze stanu zamroczenia pogłębia złe samopoczucie. Ten stan jest
                      bardzo niebezpieczny, pozwala na błyskawiczne uzależnienie się.
                      Myślę, że powinien zacząć od konsultacji z lekarzem specjalistą w poradni
                      zdrowia psychicznego. To jest podstawa, a równolegle może korzystać ze wsparcia
                      grup AA.
    • simonka34 Re: grupy AA warszawa 28.01.17, 17:06
      Cześć
      Fajny miting jest na nowolipki 18 w czwartki o godz.18 (Żoliborz)
      Dobry dojazd..fajni młodzi ludzie których dziela się doświadczeniem dlatego lubientam chodzic..czuję się tak jakbym znalazła swoje miejsce ...
      Polecam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka