Dodaj do ulubionych

ECSTACY :))))

IP: *.chello.pl 10.06.01, 15:23
Do wszystkich NARKOMANOW ;))))) Uwielbiam ECSTACY !!! Powiedzcie, czy wy tez?
Buziaczki dla wszystkich, ktorzy wiedza, jak sie bawic :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Adas Re: ECSTACY :)))) IP: 149.219.86.* 10.06.01, 20:50
      Ale to dlugo nie potrwa. ZA niedlugo pojawia sie depresje.
      • Gość: vamp Re: ECSTACY :)))) IP: *.chello.pl 10.06.01, 21:09
        to zalezy glw. od osobowosci. jezeli ktos latwo i czesto wpada w depresje, to
        owszem moze miec klopoty. trzeba znac siebie i wiedziec co jest ok :) ecstacy
        zamiast alkoholu na imprezach jest cudowna :))
        • Gość: odie Re: ECSTACY :)))) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.01, 00:51
          Tell me more, baby! Ale wczoraj miałem odlot... I zero depresji!
          • Gość: vamp Re: ECSTACY :)))) IP: *.chello.pl 11.06.01, 00:55
            Ja tez wczoraj fruwalam wysoko ;)))
            • Gość: Adas Re: ECSTACY :)))) IP: *.pppool.de 11.06.01, 19:55
              Nie chce sie tu w ksiedza bawic...
              Sami sie przekonacie, po 50-tej tabletce depresja murowana.
              Tak pozatym to jestem wesolutki, milej zabawy.
              • Gość: vamp Re: ECSTACY :)))) IP: *.chello.pl 11.06.01, 22:40
                czy o tej depresji mowisz z wlasnego doswiadczenia?
              • Gość: odie Re: ECSTACY :)))) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.01, 01:22
                Ksiądz też człowiek-też chce polatać ...
                • Gość: vamp Re: ECSTACY :)))) IP: *.chello.pl 12.06.01, 17:05
                  ale nie tylko latanie jest w tym wszystkim wazne. empatia jest przecudowna
                  • Gość: Adas Re: ECSTACY :)))) IP: *.pppool.de 13.06.01, 18:42
                    Wlasne doswiadczenie, wlasne.
                    coraz dluzej potrzebowalem, zeby sie z czegos na
                    trzezwo cieszyc ( w dzien).
                    do tego czasu milej zabawy.
                    • Gość: vamp Re: ECSTACY :)))) IP: *.chello.pl 13.06.01, 21:10
                      a wtedy byl ktos przy tobie, z kim moglbys sie cieszyc zyciem? z wlasnego
                      doswiadczenia wiem, ze malusienkie napady podlego humoru (post-e) znikaja w
                      obecnosci przyjaciol i oczywiscie ukochanej osoby :)
                      • Gość: Adas Re: ECSTACY :)))) IP: *.pppool.de 14.06.01, 17:58
                        i kochane osoby i niezle klientki wyrwane na imprezach.
                        Chodzi o to ze cialo w pewnym momencie nie wyrabia z produkcja serentyny,
                        hormonu szczescia.
                        Narazie moze jeszcze wyrabia, no ale nie ma co gadac.
                        pozyjemy-zobaczymy.
                        • Gość: vamp Re: ECSTACY :)))) IP: *.chello.pl 15.06.01, 00:53
                          to zalezy jak czesto brales. ja uwazam, ze jest to specyfik wylacznie do
                          klubowania; uprzyjemnianie sobie nastroju na zwyklej posiadowie nie wchodzi w
                          gre zupelnie. i tez mysle, ze nie ma sensu brac na kazdej imprezie
                          • Gość: oki Re: ECSTACY :)))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.01, 21:53
                            Extasy jest dobre dla dziewczynek (i to szczupłych) bo sa dzięki niemu
                            podniecone i nieskrępowane .... (bardzo otwarte na seks) ... dla facetów to
                            jest kijowe ... i działa zupełnie inaczej niż na laski ... kiepściutko . Nie
                            polecam dla facetów . Vampie ... musisz być dziewczynką !!!
                            • Gość: Adas Re: ECSTACY :)))) IP: *.pool.mediaWays.net 19.06.01, 14:27
                              No na mnie tez bardzo podniecajaca dziala, i mnie nosi, choc jestem facetem.
                              U Ciebie inaczej? Pierwszy raz slysze...
                            • Gość: vamp Re: ECSTACY :)))) IP: *.chello.pl 19.06.01, 20:45
                              owszem, jestem dziewczynka, jak najbardziej, ale przyznam, ze tez pierwsze
                              slysze, zeby e dzialala inaczej na chlopcow. moi wszyscy przyjaciele - chlopcy
                              uwielbiaja e, w szczegolnosci moj bojfrend :) a doznania, ktore mnie dopadaja,
                              gdy jestem high nie maja wiele wspolnego z czystym sexualnym podnieceniem. to
                              jest cos innego
                            • Gość: odie Re: ECSTACY :)))) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.01, 00:34
                              Chyba ktoś ci sprzedał aspirynkę albo biseptol zamiast "e"! Stary ja mam takie
                              loty i taki entuzjazm, że mógłbym piekne wiersze pisać gdybym miał coś do
                              pisania pod ręką...
                              • Gość: vamp Re: ECSTACY :)))) IP: *.chello.pl 21.06.01, 02:27
                                jutro ide sobie polatac ;))
                                • Gość: odie Re: ECSTACY :)))) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.01, 03:11
                                  Idę z Tobą !
                                  • Gość: vamp Re: ECSTACY :)))) IP: *.chello.pl 01.07.01, 11:57
                                    och, nieee.... wczoraj ktos nam sprzedal aspirynke :((( do wszystkich
                                    zainteresowanych
                                  • Gość: kapral Re: ECSTACY :)))) IP: *.toya.net.pl 25.08.01, 06:35
                                    jak tak to czytam to tez mam ochote pojsc ale za kazdym razem jak znajomi lub
                                    kto kolwiek inny mowi o e i LSD to ja mam na nie ochote i to jest uzaleznienie
                                    bo byc najebanym jak szmata jest poprostu zajebiscie:)do tego jointy i muza
                                    najlepiej old skool drum and bass moze tez byc break beat house i rap :)
                                    Problem w tym ze juz nie biore twardych narkotykow mniej wiecej od dwoch lat
                                    (no moze poltora roku) przestalem bo mialem zajebiste depresje a na zejsciu po
                                    duzych ilosciach papierow rozjebalem w domu duzo przedmiotow (NERWY). Jadlem
                                    tego duzo raz zjadlem 4 droopsy na imprezce w odstepach co 2h i za dwa dni
                                    znowu 4 (znam ludzi ktorzy w sylwestra zjedli 9 i 12 do tego woda kox o tonach
                                    jarania nie mowiac impreza trwala 3 dni) uwiezcie mi ze to nie jest takie
                                    kolorowe w duzych ilosciach (naczy jest kolorowe ale potem organizm wymaga tego
                                    wiecej to juz nie jedna tableta na noc bo jest ci tak dobrze ze nie chcesz tego
                                    przerywac) Teraz pale ganje bo za # nie przepadam to mie relaksuje na imprezy
                                    przestalem chodzic siedze w domku i kozystam z dobrodziejstw kompa czasem
                                    wypadzik ze znajomymi do pabu albo impra u kogos na hacie ale nie w klubie
                                    .............i juz dzis sie umowilem na kwasa za dwa tygodnie hehe .... czy to
                                    juz beda wybory trzeba by skonsumowac cos na czesc nowej normalnej parti
                                    nienormalnych czyli partii leszka koleszka ....
                          • Gość: Artha Re: ECSTACY :)))) IP: 212.160.240.* 12.07.01, 13:03
                            Gość portalu: vamp napisał(a):

                            >jednak serotonina bedzie zawsze produkowana, to nie jest hormon, ktory sie moze
                            wyczerpac :)

                            Serotonina nie, ale dopamina tak. O ile wiem to XTC dziala na wydzielanie
                            dopaminowe a jej poklady sie szybciutko wyczerpuja. Serotonina wlasnie wyrownuje
                            jej poziom. Niestety po 50-60 tabl. XTC nastepuje tak znaczny ubytek dopaminowy,
                            ze naturalnie serotonina nie jest w stanie tego wyrownac. Czyba,ze przed snem
                            nalykasz sie B6, ale nie bedziesz tego robiic przez cale zycie PRAWDA?
                            Slonko! Stajesz sie warzywkiem.
                            Wg badan XTC. jest praktycznie nieszkodliwe jesli bawisz sie na tym raz na
                            6 m-cy.

                            Pzdr!
                            Artha
                            • Gość: vamp Re: ECSTACY :)))) IP: *.chello.pl 17.07.01, 01:03
                              E. to nie to samo co alkohol. jest to srodek wspomagajacy dobra impreze
                              (oczywiscie w klubie), a nie jej niezbedny element. jezeli sama muzyka i dobry
                              dj "nakrecaja" mnie do stanu euforii, a zazwyczaj wlasnie tak reaguje na
                              ulubiony rodzaj muzy, to nie biore tego "wspomagania." niestety w polsce dobre
                              kluby to rzadkosc, a nawet jezeli sa, to "euforyczna" muza nie zdarza sie tam
                              czesto :(
                          • Gość: mandra Re: ECSTACY :)))) IP: *.*.*.* 04.09.01, 13:16
                            naprawde...?
                            naprawde E to cos do "latania", wylacznie na imprezy, o, pardon, do "klubowania"?
                            naprawde tylko o to chodzi?
                            ludzie, wy jeszcze nic nie widzieliscie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka