Dodaj do ulubionych

jestem bardzo dumna z męża:D

04.01.06, 15:49
Dziś mijają dwa lata, odkąd mój mąż rzucił palenie. Palił nałogowo przez 15
lat, dwie do trzech paczek czerwonych Marlboro dziennie. I przestał z dnia na
dzień:) Jestem z niego baaaardzo dumna, dziś mamy małe święto. Może to kogoś
zmotywuje- jeśli on rzucił każdemu się uda:) A palił jak komin....
Obserwuj wątek
    • deoand Re: jestem bardzo dumna z męża:D 04.01.06, 18:50
      Brawo ... tak trzymać ....
      Ja juz kilka ładnych lat bez dymka ale jestem dumny z tego , że po
      dwóch latach od mojego rzucenia udało mi sie pogonić czyli zmotywować
      żonę do nie palenia i nie ma u nas już żółtych firanek ....

      A gości palaczy gonić .... bez zmiłowania
      • anaesthes Re: jestem bardzo dumna z męża:D 04.01.06, 23:40
        Jestem wielkim wrogiem palenia, paleniu w domu mówię stanowcze nie. Mąż rzucił
        palenie z 3 powodów: 1.Wierciłam mu dziurę w brzuchu ;2.Staraliśmy się o
        dziecko; 3.Jego kolega palacz w bardzo młodym wieku zachorował na raka płuc.
        Teraz mąż twierdzi, że z jednej strony jest mu ciężko, bo wciąż go ciągnie, a z
        drugiej cieszy się bo dobrze się czuje bez papierosów. No i nasza dopiero co
        urodzona córeczka nie czuje smrodku od tatusia.
      • anaesthes Re: jestem bardzo dumna z męża:D 04.01.06, 23:42
        a co do gości: teściowa podczas wizyt u nas jest na odwyku bo obowiązuje 100%
        zakaz palenia;)
        • deoand Re: jestem bardzo dumna z męża:D 05.01.06, 00:30
          i słusznie ... żadnego palenia czyli śmierdzenia w domu ...
          ... chcą palić to za drzwiami a szczególnie jak jest małe dziecko ...

          Można nie palic tylko trzeba chcieć i jest wtedy o wiele
          przyjemniej ....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka