Dodaj do ulubionych

Wyrazy współczucia

10.06.06, 08:53
Wszystkim uzależnionym od sportu, a szczególnie od piłki nożnej, składam
serdeczne wyrazy współczucia.
Jako tako oblatana w teorii przypominam, że można radzić sobie ze złością na
dwojaki sposób: sponiewierać trenera Janasa przy rodzinnej kolacji, zeszmacić
kadrę w cztery oczy z ziomem serdecznym, nauczyć syna paru nowych wyrazów
nacechowanych emocjonalnie, ale nie potrzeba wcale ryczeć po nocy pijackim
głosem Legia ch...., bo to nie ten mecz i nie ta drużyna.
Współczująca eska.
Obserwuj wątek
    • janulodz Re: Wyrazy współczucia 10.06.06, 17:32
      Cztery lata temu, jak nasi w Korei dostali bańki to miałem pretekst do chlania przez cały miesiąc i ten wymarzony alkoholiczny komfort psychiczny, że "no przecież przegraliśmy" to można sobie golnąć.
      Wczoraj poza użyciem paru wyrazów o szczególnie emocjonalnym zabarwieniu(wnuka przy tym nie było) nic mi się nie przytrafiło. Nawet telewizora nie wyrzuciłem przez okno. Podobno mamy wygrać z Niemcami:))))))))))))))))
    • wojtech451 Re: Wyrazy współczucia 11.06.06, 18:36
      e4ska napisała:
      > Wszystkim uzależnionym od sportu, a szczególnie od piłki nożnej, składam
      > serdeczne wyrazy współczucia.

      A niby dlaczego?
      Właśnie teraz cisi, ukryci alkoholicy mogą oficjalnie, przed TV, przy żonie,
      czy też z kumplami nawalić sie ile wlezie! To jest pretekst! Raz na cztery
      lata. Przegrają? wypić!, wygrają wypić! I JEST powód, patriotyczny bo nasi
      grają i jest to usprawiedliwieniem wszystkiego
      Nie widzę powodów do współczucia, raczej do zazdrości???
      ONI mogą a MY?
      A MY NIE !!!
      • 7zahir Re: Wyrazy współczucia 11.06.06, 20:53
        A MY na szczęście nie!!!
        I nie groza nam wyniszczajace ciągi,
        bo alkohol mnie juz nie jest potrzebny
        do poprawy nastroju.
        Ogladajac mecze w wykonaniu np
        Wybrzeża Kości Sloniowej
        czy Meksyku wspomnam grę naszych gdy byli Orłami Górskiego.
        Czasy chwały Orłów Górskiego spowodowały,
        że pokochałam mundial.
        W czasie studiów mieszkałam u przemiłych gospodarzy
        rodem zza Buga.
        Dziadek był tak jak ja zapalonym kibicem,
        więc oboje siedzieliśmy "na okragło"
        przed Tv mimo karcacych spojrzeń babci.
        W efekcie zawalilam sesję.
        W czasie wakacji uczyłam się do zawalonego egzaminu
        spacerujac z psem i ksiązka po parku.
        Któregoś dnia mój seter zaatakował
        psa , ktory nagle nie wiadomo skąd pojawił
        się nam na drodze. W czasie ich walki i moich
        rozpaczliwych prób rozdzielenia ich
        "raczył" pojawić się jego właściciel, na którego
        tym razem ja się rzuciłam słownie:-)
        Nie pamietam co mu wtedy nagadałam
        ale tak poznałam mojego męza:-)

        • janulodz Re: Wyrazy współczucia 11.06.06, 22:23
          Ładne
          • fortuna2068 Re: Wyrazy współczucia 19.06.06, 19:41
            i romantyczne... ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka