bluueboy
30.06.06, 00:57
Mam wielka prosbe do osob, ktore wyrwaly sie z piekielnego kregu picia -
odpowiedzcie mi na pytania, ktore moga mi bardzo, ale to bardzo pomoc.
Dzieki Wam dowiedzialem sie juz wiele, ale WCIAZ wielu rzeczy nie rozumiem :(
1. Czy tzw "ciagi" to picie non-stop, czyli: na kaca bania, w ciagu dnia
bania, wieczorem nastepne i tak w kolko? Co to sa "ciagi", bo nie rozumiem?
2. Na czym polega fakt, ze po okresie abstynencji czlowiek jak sie juz
napije, to "odrabia" zaleglosci?
3. Czy mozna porownac glod nikotynowy do glodu alkoholowego? Jako rzucajacy
beskutecznie palenie wiem, ze na "ssawie" nie umiem funkcjonowac - wciaz mi
czegos brakuje, wciaz mysle o papierosie, bez papierosa nie ma zabawy,
prowadzenia auta, spokojnego wieczoru itd. Czy bez picia bedzie tak samo?
4. dlaczego wiekszosc niepijacych alkoholikow twierdzi, ze jedno piwko to
wrog? czy dlatego, ze z jednego sie robily 2, potem 3 a potem 6 a na nastepny
dzien kolejne 6 itd? Zapytam WPROST - czy toi kwestia silnej woli? A co by
bylo, gdyby FAKTYCZNIE walili piwko do obiadu czy PO kolacji? Co by bylo
gdyby wytrzymywali ten RYGOR? Czy to tez alkoholizm??? Przeciez ZNAM wielu
palaczy, ktorzy nie rzucili palenia, ale OGRANICZYLI i zamiast 40 pala 5-10
dziennie albo rzycajac, ograniczali. Ale rzucili. Wiem, ze NAGLE rzucenie
jest skuteczniejsze ale... CZY TO KWESTI SILNEJ WOLI????
5. Kylly zwrocila uwage na wazna rzecz; DAWNIEJ lesze skutki mialy AA. TERAZ
coraz wieksza popularnosc ma leczenie sie w domu, poparte MOCNYMI faktami z
wikipedii, forow itd (swiadczy to rowniez o poziomie intelektualnym
pijacych) - czy wlasnie w tym KATEGORYCZNYM zakazie picia, w namawianiu do AA
nie ma czegos z fanatyzmu? Nie obrazam tu nikogo - ja PYTAM - czy to nie
zalezy od INDYWIDUALNYCH cech pijacego i ZMIANY systemu leczenia (wlasciwnie
na samoleczenie) u osob wyksztalconych?
6. DLACZEGO alkoholik jest w stanie nie pic miesiac, rok a nawet kilka a
potem wrocic do picia i to w wersji hardcore? Skad sie to bierze?
Przeciez gdybym wytrzymal miesiac, a nie mowie rok nie palac, nie palilbym w
ogole!!!
I dlaczego u osob, ktore maja dlugie okresy niepicia jest ten
mechanizm "nadrabiania" czyli "ciagow"?
7. czy jest tak, ze im dluzsza abstynencja, tym wieksza potrzeba "napicia
sie"?