Dodaj do ulubionych

Zapomniałam

15.08.06, 08:40
Nie kupiłam wczoraj fajek, a dzisiaj nie dostanę. Czekałam na odpowiedni
dzień, żeby rzucić palenie. Rodzinka wyjechała, mogę więc pozwolić sobie na
zaliczenie ataku trzęsawicy/rozsypywania. Nie ma się co piórkać, dzisiaj albo
nigdy. A niech to, a niech to szlag.
Znam objawy abstynenckie i trochę pamiętam, jak mogę je łagodzić, ale... Boję
się chyba na zapas. Wspomnienia, wyobraźnia. Jej, jej....
Skręt żolądka i wytrzeszcz oczu, splycony oddech, uciekanie myśli - już mam.
Nie wolno się bać, bo będzie jeszcze gorzej... Wiem, że jeśli ja sobie nie
pomogę, nie zrobi tego nikt inny, lecz z Wami będzie mi raźniej. Rzucę,
rzucę... Zbrzydły mi się fajki do cna.
Obserwuj wątek
    • a.niech.to Re: Zapomniałam 15.08.06, 15:29
      Jest coraz gorzej... Zaczęłam się obżerać... Ani jednego słowa
      wsparcia...Trudno, jak zawsze w życiu, muszę przewalczyć sama. I jeszcze zająć
      czymś ręce...ba, wiadomo....najlepiej jedzeniem.
      • a.niech.to Re: Zapomniałam 15.08.06, 15:43
        a.niech.to napisała:

        > I jeszcze zająć
        > czymś ręce...ba, wiadomo....najlepiej jedzeniem.
        Wcale nie najlepiej, ale nie ma fajek. Nie ma się co oszukiwać.
        ---------------------------------------------------------
        Z nałogiem twarzą w twarz
        • beata19735 Re: Zapomniałam 19.08.06, 17:09
          ja od wtorku probuje rzucic palenie,ale nie jestem w stanie rozstac sie z moim
          woreczkiem z kipami.Jak wezmie mnie "glod",to poszperam za jakimis dluzszymi.
          Przykre to,ale prawdziwe,a jak to zrobie,to sobie nagadam.
          Nagadam sobie,ze hej-:jak mozna tak upasc,zeby w kipach grzebac!!!!!
          • nolwen58 Re: Zapomniałam 19.08.06, 21:15
            przejdzie Ci , staraj sie rzadziej grzebac. Trzymaj sie.Ja mam coraz dluzsze
            przerwy i sie pilnuje, a to trudne jak diabli!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka