drak02 30.08.06, 14:20 portalwiedzy.onet.pl/4868,18585,1355245,1,czasopisma.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cortona Re: Ciekawostka 30.08.06, 14:30 Drak, niech sobie dają nie wiem jakie środki na zmniejszenie szkodliwych działań alkoholu, a ja wiem, między innymi od Ciebie, że warto jest być abstynentem, ba cieszę się na samą myśl, że mogę zostać abstynentką. Mam kolejny tydzień bez żadnego kaca, ładnie wyglądam i jestem szczęśliwa, że wreszcie wiem czego chcę. Już nie ograniczam, nie kontroluję, nie zmieniam stylu. Po prostu nie piję:))! Nie chcę pisać więcej, bo pamiętam, że trzeźwość to rzecz krucha i nie chcę, żeby cała moja para poszła w gwizdek. Ale zaczynam wierzyć w siebie. Pozdrawiam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
drak02 Re: Ciekawostka 30.08.06, 14:44 cortona napisała: > Drak, niech sobie dają nie wiem jakie środki na zmniejszenie szkodliwych działa > ń > alkoholu, a ja wiem, między innymi od Ciebie, że warto jest być abstynentem, > ba cieszę się na samą myśl, że mogę zostać abstynentką. > Mam kolejny tydzień bez żadnego kaca, ładnie wyglądam i jestem szczęśliwa, > że wreszcie wiem czego chcę. Już nie ograniczam, nie kontroluję, nie zmieniam > stylu. Po prostu nie piję:))! > Nie chcę pisać więcej, bo pamiętam, że trzeźwość to rzecz krucha i nie chcę, > żeby cała moja para poszła w gwizdek. Ale zaczynam wierzyć w siebie. > Pozdrawiam:)) > Załączony tekst traktuje dosłownie jako ciekawostkę. Cieszę się że nie pijesz i że ładnie wyglądasz :) trzymaj się :) Odpowiedz Link Zgłoś
addicted1 Re: Ciekawostka 30.08.06, 14:53 cortona napisała: > Drak, niech sobie dają nie wiem jakie środki na zmniejszenie szkodliwych działa > ń > alkoholu, a ja wiem, między innymi od Ciebie, że warto jest być abstynentem, > ba cieszę się na samą myśl, że mogę zostać abstynentką. > Mam kolejny tydzień bez żadnego kaca, ładnie wyglądam i jestem szczęśliwa, > że wreszcie wiem czego chcę. Już nie ograniczam, nie kontroluję, nie zmieniam > stylu. Po prostu nie piję:))! > Nie chcę pisać więcej, bo pamiętam, że trzeźwość to rzecz krucha i nie chcę, > żeby cała moja para poszła w gwizdek. Ale zaczynam wierzyć w siebie. > Pozdrawiam:)) Bez urazy Cortono. Ale takiej dawki naiwnosci i poboznej zyczeniowosci to dawno nie widzialem. Odpowiedz Link Zgłoś
cortona Re: Ciekawostka 30.08.06, 15:02 Addi, to mnie wypunktuj, wtedy będę mogła z Tobą podyskutować, bo na razie nie wiem o co Ci chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
janulodz Re: Ciekawostka 30.08.06, 16:19 Addi Chyba Cię dawno nikt nie ochrzanił. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tranzyt80 Re: Ciekawostka 30.08.06, 16:52 Janu,zamiast sie smiac, lepiej przypomnij Addiemu jak sie punktuje...biedaczysko zapomnial a Cortona z pewnoscia czeka! Odpowiedz Link Zgłoś
addicted1 Re: Ciekawostka 30.08.06, 19:42 janulodz napisał: > Addi > Chyba Cię dawno nikt nie ochrzanił. :))) No jak nie, non stop, caly czas, caly dzien i noc ale sie juz przyzwyczailem i mam gruba skore:) (szatniarz awansowal na dyrektora i obcial pensje szatniarzowi) Odpowiedz Link Zgłoś
addicted1 Re: Ciekawostka 30.08.06, 19:40 cortona napisała: > Addi, to mnie wypunktuj, wtedy będę mogła z Tobą podyskutować, bo na razie nie > wiem > o co Ci chodzi O jej, no tak zabawnie mi to zabrzmialo, tak dziecinno- naiwnie "przekonales mnie, abstynencja jest fajna". Oraz to "juz nie bede pila, pice jest zle":):) Innych 10 esperali nie moze przekonac, a Ty Cortona po kiku wpisach na forum... Ale to byl taki troche zartobliwy wpis, sorry jak Cie urazilem. Odpowiedz Link Zgłoś
cortona Re: Ciekawostka 30.08.06, 20:22 Addi, ja trwam wiernie na tym forum już prawie rok. Zapewniam Cię, że o coś mi chodzi i na czymś mi zależy. A, że mam czasami skłonność do egzaltacji? Cóż, wszystkich swoich wad nie zamierzam eliminować:)) Odpowiedz Link Zgłoś
addicted1 Re: Ciekawostka 30.08.06, 20:55 Nie sugeruje niczego, zadnych podtekstow, no wybacz:) Moze przymierzam swoja miara- ja sie buntuje, pytam, dociekam, a tu u Ciebie tak to prosto poszlo. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
cortona Re: Ciekawostka 31.08.06, 08:31 Addi, bo ja od roku tresuję siebie, jak Iwan Pawłow swojego psa. Są ludzie, którzy szybko rozprawiają się z problemami, ja niestety do nich nie należę. Ale mam w sobie chłopską nieustępliwość i nie odpuszczam tak łatwo. Gdyby Pawłow nie był pierwszy, to ja właśnie wymyśliłabym teorię odruchów warunkowych. Mnie się wydaje, że u mnie działa właśnie to:)) Ty też nie odpuszczaj i myśl o wszystkich nieszczęściach, które alkohol może na Ciebie sprowadzić. A okładkę tego numeru "Polityki", o którym rozmawialiśmy powieś sobie na jakiś czas nad łóżkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
cortona Jeszcze do Addiego 31.08.06, 11:31 Acha, Addi, dla równowagi myśl też o sobie dobrze: że jesteś młody, inteligentny, że masz przed sobą tyle różnych możliwości i tyle fajnych lasek chodzi po ulicach, a Ty z niczego nie skorzystasz jeśli będziesz myślał o ciągle wódzie. To ma być taka afirmacja, z której kiedyś zaczęłam kpić, ale nie miałam racji. Odpowiedz Link Zgłoś
e4ska Pawłow to jest to:))) 31.08.06, 12:02 Cora, do tego samego wniosku doszłam swojego czasu:))) To tak, jak z zepsutym kontaktem w łazience. Ślepej łazience, do której wchodzisz, wiesz, że nie wolno łapać za pstryczek, ale znów dostajesz po łapach... w końcu musisz zalepić suchą ścierką i plastrem, bo zanim dotrze fachowiec, możesz się do reszty zwęglić albo zagotować... Gdyby pisał tutaj jakiś Burek czy Azor, napisałby pewnie nie gorzej od nas, zastanawiając się, czy jego słynna ślina ma podłoże genetyczne czy społeczne, od kiedy to jest niezdrowe, czy to grzech, czy choroba i czy, jak sam z siebie przestanie się ślinić, dręczył go będzie dupościsk (piekna innowacja terminologiczna - wkład alkoholików do skarbca narodowej kultury). Antytresurę przeprowadziłam w listopadzie ubiegłego roku, około trzech tygodni. Można bez ścierki i plastra. Można:))) Pozdrawiam, pamiętam...:) Odpowiedz Link Zgłoś
cortona Re: Pawłow to jest to:))) 31.08.06, 12:14 Eska, ja mam tylko jedno życzenie: nie chcę mieć z wódą nic wspólnego. Wszystko mi jedno, czy moje nie picie będzie wynikało z przyziemnych zwierzęcych instynktów, czy z wyższych wartości mojego człowieczeństwa, czyli wolnej woli. Mnie interesuje w tej chwili tylko i wyłącznie sam skutek. Nie chcę już nigdy więcej pić alkoholu, bo to mnie unieszczęśliwia. Odpowiedz Link Zgłoś
addicted1 Re: Ciekawostka 31.08.06, 15:43 Ty też nie odpuszczaj i myśl o wszystkich nieszczęściach, które alkohol może na > Ciebie sprowadzić. A okładkę tego numeru "Polityki", o którym rozmawialiśmy > powieś sobie na jakiś czas nad łóżkiem. Nie, zadnych takich okladek nad lozkiem. Zadnych i nigdy. Nie ma sensu i potrzeby. Moze jeszcze zdjecia ofiar wypadkow samochodowych- by szybko nie jezdzic i zdjecia ofiar pobic- by nie chodzic po nocy miastem? Wole inny rodzaj warunkowania. U mnie metody Pawlowa nie dzialaj prawie w ogole, niestety abo stety. Odpowiedz Link Zgłoś
cortona Re: Ciekawostka 31.08.06, 16:32 Widzisz Addi, nie masz racji. Spowodowanie wypadku przy zbyt szybkiej jeździe może się zdarzyć, a może nie zfarzyć. Chodzenie po mieście po nocy też nie musi doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Ale jeśli ktoś jest alkoholikiem i decyduje się na dalsze picie, to staczanie się jest nieuchronne. Tu prawdopodobieństwo = 100% Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
addicted1 Re: Ciekawostka 31.08.06, 20:38 Tu prawdopodobieństwo = 100% > Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. ja mysle, ze ponad 100%. moze nawet 200 albo i ze 300 p.s. chodzilo mi akurat nie o wyliczanie prawdopodobienstwa tylko o rodzaj i sposob motywowania sie. nie chce sie motywowac do niepicia plakatem ze zmurszalymi zulami, bo jest 100 innych sposobow. sluchaj (a raczej czytaj): Kazdy kiedys umrze, nie? czy z tego powodu powiesisz sobie na scianie plyte nagrobkowa, by pamietac, ze to sie kiedys stanie i byc uwaznym (nie grzeszyc, rozliczac grzezki na biezaco)? Jak ktos lubi- jego sprawa. Ja wole inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
janulodz Re: Ciekawostka 31.08.06, 21:19 A propos wieszania Kiedyś za komuny był taki kawał: "Jaki jest najlepszy środek antykoncepcyjny?" - Albin Siwak -???? Powieś sobie jego zdjęcie nad łózkiem i zawsze "przed" pomyśl , że i Ty możesz takiego urodzić Odpowiedz Link Zgłoś
cortona Re: Ciekawostka 01.09.06, 10:54 Z tym wieszaniem obrzydliwości na łóżkiem, to oczywiście była trochę, powiedzmy, taka przenośnia. Pisałam gdzieś wcześniej, że do mnie wreszcie dotarło, że takie popijanie, to nie żadne hocki klocki, tylko może to zakończyć się źle. Jedyne wyjście które widzę, to odciąć się od alkoholu zupełnie. I wcale mi nie żal. Jak zaczynałam pisać na tym forum, to też tak sobie myślałam, że po prostu trochę poczytam, trochę poznam niebezpieczeńtswa, może dzięki temu ograniczę, wyeliminuję jakieś złe nawyki. I tak sobie pisałam, popijałam, patrzyłam jak z tym moim piciem jest, aż wreszcie doszło do mnie, że kurcze, jest gorzej niż myślałam. Nawet w pewnym momencie chciałam stąd uciekać w popłochu, bo przestraszyłam się tego co zobaczyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
drak02 Re: Ciekawostka 01.09.06, 10:58 cortona napisała: > Z tym wieszaniem obrzydliwości na łóżkiem, to oczywiście była trochę, powiedzmy > , > taka przenośnia. > Pisałam gdzieś wcześniej, że do mnie wreszcie dotarło, że takie popijanie, to > nie żadne hocki klocki, tylko może to zakończyć się źle. > Jedyne wyjście które widzę, to odciąć się od alkoholu zupełnie. > I wcale mi nie żal. > Jak zaczynałam pisać na tym forum, to też tak sobie myślałam, że po prostu > trochę poczytam, trochę poznam niebezpieczeńtswa, może dzięki temu ograniczę, > wyeliminuję jakieś złe nawyki. I tak sobie pisałam, popijałam, patrzyłam jak z > tym moim piciem jest, aż wreszcie doszło do mnie, że kurcze, jest gorzej niż > myślałam. > Nawet w pewnym momencie chciałam stąd uciekać w popłochu, bo przestraszyłam się > tego co zobaczyłam. > Myślę ze zrobiłas bardzo ważny pierwszy krok. Ja bałem się prawdy tak bardzo , ze wogóle nie zagladałem w takie miejsca jak forum uzaleznienia. Unikałem jak ognia wszelkich informacji na temat uzaleznień- mąciły moje dobre samopoczucie. Życzę Ci szczerze powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: Ciekawostka 30.08.06, 19:18 Kolejna firma farmaceutyczna chce zarobić na alkoholikach traktując nas jak króliki doswiadczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
gooch Co mnie w tym zastanawia 31.08.06, 00:22 to ten pęd ludzi do zmiany świadomości jakby życie z własną było nie do wytrzymania tyle badań i czyjejś pracy, żeby ludzie mogli bezpieczniej się odurzać co to mówi o naszej kondycji? Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: Co mnie w tym zastanawia 31.08.06, 08:39 Odurzanie się to skutek uboczny ewolucji ludzkości w kierunku pogoni za JESZCZE I JESZCZE. Żyjemy wbrew sobie w tempie i stylu wbrew fizjologii naszego organizmu. Kiedy nie dajemy rady usłuzna farmakologia dostarcza nam przeróżnych "dopalaczy". Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy30 alkohol bez efektow dzialania to jak sex przez szy 31.08.06, 14:06 szybe - niby to samo ale ............ Odpowiedz Link Zgłoś
drak02 Re: alkohol bez efektow dzialania to jak sex prze 31.08.06, 14:21 jerzy30 napisał: > szybe - niby to samo ale ............ Nigdy nie próbowałem przez szybę, może podzielisz się doświadczeniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
e4ska Re: alkohol bez efektow dzialania to jak sex prze 31.08.06, 14:26 Może przez szybę... monitora, bo jak lustra, to już okropna kompulsja, a nawet perwersja, dziesiąty stopień w kategorii uzależnień;) Odpowiedz Link Zgłoś
drak02 Re: alkohol bez efektow dzialania to jak sex prze 31.08.06, 14:33 e4ska napisała: > Może przez szybę... monitora, bo jak lustra, to już okropna kompulsja, a nawet > perwersja, dziesiąty stopień w kategorii uzależnień;) Przez lustra to przecież samogwałt:) Odpowiedz Link Zgłoś