forty
05.09.06, 13:55
Mój mąż alkoholik (jesteśmy w trakcie rozwodu) już drugi raz robi w lazience
kupę na deskę i na podloge. To, że oddaje mocz w lóżko, w kuchni na podlogę
to już norma. Ja sprzątam bo on nie kontaktuje. Co mogę zrobić, znajomy
policjant twierdzi, że może robić (mąż) w mieszkaniu co chce, bo jest
współnajemcą. Proszę o rady. Pilne, bo cuchnie