Dodaj do ulubionych

Uzaleznienie od Coli

IP: *.com.pl 05.03.03, 08:50
Jestem uzalezniony od coli/pepsi i nie wiem co z tym zrobic.zoladek mam
juzprzezarty zeby wyplukane ale nadal uwielbiam pic col okolo 1 litra
dziennie.Macie moze jakies sposoby na to badziewie?
Obserwuj wątek
    • Gość: mase Re: Uzaleznienie od Coli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.03.03, 16:47
      Gość portalu: sade napisał(a):

      > Jestem uzalezniony od coli/pepsi i nie wiem co z tym zrobic.zoladek mam
      > juzprzezarty zeby wyplukane ale nadal uwielbiam pic col okolo 1 litra
      > dziennie.Macie moze jakies sposoby na to badziewie?

      Fakt,że syf cholernie wciąga.Ostatnio pijam rzadko.Pamiętam,że ostatnio kupiłem
      butelkę 0.5l i zasmakowalo mi dopiero za czwartym łykiem,ale potem już chlalem
      jak debil.Od cholerstwa ciężko się oderwać.Kiedyś nawet na imprezie musiałem
      pić wódkę(choc to takie niedobre)i zapijałem ją colą.
      Cóż,trzeba po prostu dać spokój,a zamiast coli pić od czasu so czasu browar;-)
      • Gość: celinka8 Uzaleznienie od Coli IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 17.03.03, 08:34
        Cola to fajna rzecz, a po co ja przerywac pic..
        aaa dla zdrowia - no to proponuje wzrwac zeba w dac go do szklanki z kola, po
        dobie sie rozpusci. Tak samo bedzie z twoim calzm cialem niedlugo.....

        Zamiast koli proponuje odcinac sobie codziennie po kawalku swojego ciala, jak
        juz na dobre sie poderzniesz to moze zrozumiesz.....

        A tak serio + cola to fajna rzecz, tylko zawsze mam po niej dola,
        nie wiesz przypadkiem czemu? Od pepsi tez.
        • jeremiasz_inny Re: Uzaleznienie od Coli 26.03.03, 23:56
          klasyka - duzo coli -> duzo kofeiny...

          i duzo roznych pseudo-naturalnych-barwnikow...
      • Gość: Tobiasz Re: Uzaleznienie od Coli IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 23:35
        Jest wiele obiegowych opinii takich, ktore to kazdy z luboscia powtarza,
        natomiast nikt nie sprawdzil ich prawdziwosci. Jedna z takich "prawd" jest
        to,ze Coca-Cola rozpuszcza zeby i destrukcyjnie dziala na rdze. Takie frazesy
        snula wladza za komuny, aby ograniczyc zakup towarow "imperialistycznych".
        Jesli ktokolwiek moze powiedziec, ze jest uzalezniony od Coca-Coli, to moge to
        byc na pewno ja. Dziennie pije ok 3 litrow. Od parunastu lat. Badania krwi co
        pol roku - wszystko w najlepszym porzadku. Watroba-rowniez. Pozdrawiam
        kolomaniaków.
    • martyna14 Re: Uzaleznienie od Coli 28.04.03, 02:18
      Gość portalu: sade napisał(a):

      > Jestem uzalezniony od coli/pepsi i nie wiem co z tym zrobic.zoladek mam
      > juzprzezarty zeby wyplukane ale nadal uwielbiam pic col okolo 1 litra
      > dziennie.Macie moze jakies sposoby na to badziewie?


      Zacznij pic przez slomke to chociaz zeby zostana.
    • xxero Re: Uzaleznienie od Coli 29.04.03, 13:04
      Cola= POT MURZYNA potocznie. Syf, cukier, barwniki,
      konserwanty, kalorie , weglowodany i cala paleta E...

      Kiedys tez pilem. Teraz popijam tylko Kubusie, mineralke
      i zielona herbatke:) Zamiast wchlaniac kofeine z potu
      murzyna mozesz probowac rekompensowac herbata albo kawa,
      to juz lepsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka