finlandia07
02.11.06, 12:19
Mam znajomego,alkoholika,który startuje w wyborach samorządowych na radnego.
Napisał o sobie to iowo,wykształcenie,z czym chce walczyć,patologia be,bla,bla
bla.
Ani słowa o swoim,prawdziwym JA.
Dotąd był osobą prywatną,mając prawo do tajemnicy swojej prywatności(jesli owa
była tajemnicą ogólnie znaną).Teraz jednak chce zostac osobą publiczną.Czy nie
sądzicie że powinien uczciwie,dla ludzi,dla siebie określić się kim był i kim
jest?
Kłamstwo,zatajenie prawdy ma krótkie nogi.Ona wychodzi zawsze na wierzch.
Prawda i rzetelność to jeden z warunków trzeżwości.
Co wy na to? Jak powinien postąpić?