twoje_marzenie
12.12.06, 20:57
Nie pił aż 12 dni.Cos mi był ostatnio nie taki ,agresywny tabletek nie bierze
bo nie chce sie uzaleznic-dobre!
A tu seteczke znajduję wczoraj.Milczeniem to pominełam ,on do mnie też sie nie
odzywa.Może mu wstyd-nie wiem.Tak gwarantował.
Od dzis postanowiłam piorę gotuje /pieniądze przynosi/-resztę robi sam.Czyli
ponosi konsekwencje swojego picia,swoje sprawy załatwia sam.Teraz Wy za mnie
tzrymajcie bo nieraz serce boli.
Grupy w poradi trwaja u nas 2 h nie mam tyle czasu bo z kim dziecko zostawić
ale czytam,czytam i fora i ksiażki.Szukam innych dogodnych grup może Al -anon