dda5
02.01.07, 20:56
pomóżcie... Nie mam już sił :(Jak pewnie większość z tego forum :(
Mój ojciec pije. Kiedys pił b.dużo, jedno zdarzenie spowodowało że przestał na
ok 9 lat, póżniej znowu zaczął. Pierw piwo bezalkoholowe pozniej szampany wino
teraz...wódka. Nie bije, nie awanturuje się, przeciwnie jest bardzo dobrym
ojcem. Teraz już od ok 4 lat koszmar trwa. Z naszej strony byly proźby,
groźby, błaganie by (śmy)się leczyl(czyli).Nie chce zapiera się że jemu to
niepotrzebne (wiadomo nie widzi problemu) Jesteśmy z Mamą na granicy
wytrzymałości. W ogóle nie wiemy co robić. Napiszcie co mozemy zrobić my (ja i
Mama) jesli ojciec nie chce się leczyć? Odejść? Czy to pomga? Boimy się go
zostawić żeby nie zapił się na śmierć :((....pomóżcie