marek19822
25.05.07, 09:50
cześć wam, zwracam się z takim pytaniem, bo mam wielki dylemat.
5 lat temu mialem mature i teraz organizuje się zjazd na 5 lecie.
Zjazd będzie w moim miescie rodzinnym gdie mieszkam.
Problem polega na tym: jestem alkoholikiem i nie piję od roku.
Dlatego nie chcę tam pojść, bo jest to dla mnie dwa razy grozne:
Raz- tam alkohol ja nie pije.
Dwa- ja mialem legende trunkowego faceta i na pewno moje niepicie wzbudzi
sensacje i wszyscy zapytaja dlaczego i jak to, a ja ni chce pleść historii o
terapii i mityngach bo wstyd.
I co tu robić???
Nie chce sytuacji, ze ludzie zjada sie ze świata na te okazje a ja nie pojde
a w ten sam dzien lub na drugi ktoś mnie spotka na ulicy ( bo mieszkam w tym
samym miescie co zawsze) i zapyta A jak to dlaczego nie z nami???
Nie wiem kompletnie co robić.