Dodaj do ulubionych

Syndrom starego kawalera

08.10.07, 11:05
taka luzna obserwacja...

Na emigracji starych kawalerow i panien dostatek, od jakiegos czasu
zaobserwowalem niesamowita zbieznosc miedzy przyslowiowym starym
kawalerem a podrecznikowym alkoholikiem.

Stary kawaler-ja w centrum swiata, wszyscy maja robic jak ja chce, a
jak nie to trzasniecie drzwiami, narzucanie zdania, bledny wzrok,
owlosiona twarz i dlugie kly.

ostatnie trzy to oczywiscie nie u wszystkich.

dodatkowo wygodnictwo, syndrom krolewicza w walonkach, niesamowicie
wysokie mniemanie o sobie ( moze ukryte niskie, nie wiem).

stara panna to dochodzi jeszcze zlosliwosc, wrednosc, podlosc,
malostkowosc, wyzywanie sie na innych.

zeby nie bylo, ze tak dziele plcie- sa starzy kawalerowie, ktorzy
zachowuja sie jak panny, podzial jest umowny.

u alkoholasow zauwazylem, ze jak trzezwieja to do cech starego
kawalera dochodza cechy starej panny, a jak ktos jest trzezwiejacym
alkoholikiem starym kawalerem typ "stara panna" to nieszczescie
gotowe!
Obserwuj wątek
    • drak02 Re: Syndrom starego kawalera 08.10.07, 11:10
      Nie bądź wobec siebie aż tak okrutny, trochę przesadziłeś-)
      • addicted11 Re: Syndrom starego kawalera 08.10.07, 11:20
        drak02 napisał:

        > Nie bądź wobec siebie aż tak okrutny, trochę przesadziłeś-)


        "kochajmy sie jak bracia, a liczmy sie jak Zydzi"

        • ela_102 Re: Syndrom starego kawalera 08.10.07, 11:28
          jakis stary termin nam sie tutaj wkradl...
          bardziej wspolczesnie to jednak "singiel"
          i bardzo dobrze...ze takie zjawisko ma miejcse...
          Niech lepiej pobeda singlami...porazgladaja sie za "czyms" dla
          siebie..
          Niech nie beda zonami mezami na sile...bo wypada:-)
          A juz bron Boze aby byli matkami i ojcami ...kiedy wyraznie tego
          niecha.
          Moja babcia mial 16 lat jak zostala zona...za rok matka...
          podolala...podziwiam ja zwlaszcza ze 6 dzieci wychowala a potem
          pokolenia wnukow...
          ale czy jej zycie bylo w jakimkolwiek sensie jej:-)
          • addicted11 Re: Syndrom starego kawalera 08.10.07, 11:36
            Stary kawaler to pojecie umowne, nie oznacza to, ze kazdy bez 2-iej
            polowy nim jest, a co ciekawsze- moje obserwacje wynikaja tez z
            obserwacji osob, ktore sa w zwiazku!
            Bo oto koles jest w zwiazku ( od paru miesiecy), a jego dziewczyna
            sama mowi, ze on ma takie starokawalerskie narowy. Choc ani stary
            ani kawaler.
            To sie tylko wzielo od starego kawalera, takie ludowe obserwacje,
            mysle ze mechanizm podobny- osoby w jakims wieku niezwiazae z kims
            byly traktowane tak samo jak alkoholicy- i jedni i drudzy lamia
            odwieczne "prawa", wiec sa wypychani poza nawias- lzej lub ciezej-
            pietnowani itp.

            A to z kolei buduje taki a nie inny system zachowan.
            Tyle teorii, a w praktyce- po prostu, kaczor dziwak i kaczka
            dziwaczka, z reguly bez poczucia humoru.
            mialem kiedys kierowniczke, typowa stara panne, koszmar, trzeba jej
            bylo czapkowac, to na chwile zmniejszalo jej agresje, ale i tak
            ciagle sie wyzywala, a najbardziej na kobietach.
            • rauchen Re: Syndrom starego kawalera 08.10.07, 11:41
              co to znaczy "czapkowac"??? czy to cos brzydkiego???
              :)
              • ela_102 Re: Syndrom starego kawalera 08.10.07, 11:44
                moze tutaj chodzi o CZOPKOWANIE...
                to jakby wkladanie czopka do...czegos tam;-)
                • addicted11 Re: Syndrom starego kawalera 08.10.07, 11:46
                  ela_102 napisała:

                  > moze tutaj chodzi o CZOPKOWANIE...
                  > to jakby wkladanie czopka do...czegos tam;-)


                  alem siem ubawzil.
                  Ela, znasz cos o Polaku Rusku i Niemcu?
              • addicted11 Re: Syndrom starego kawalera 08.10.07, 11:45
                rauchen napisała:

                > co to znaczy "czapkowac"??? czy to cos brzydkiego???
                > :)

                poniewaz z mysleniem abstrakcyjnym masz problemy, wyjasnie Ci na
                przykladzie:
                czapkowanie to jest dokladnie to, co Ty robisz w kierunku Deo
                • rauchen Re: Syndrom starego kawalera 08.10.07, 21:45
                  w kierunku deo, powiadasz???
                  a z ktorej strony to robie: z przodu czy z tylu???

                  :)
    • anciax Re: Syndrom starego kawalera 13.10.07, 12:31
      wiesz co, Addi, nie musiałes tak dobitnie o mnie pisać ;-)))
      daruj sobie na raz następny ;]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka