yuraathor
11.10.07, 17:07
Trzy noce z rzędu sni mi się wóda i zachowania związane z jej
spozywaniem, próby ukrywania zarówno mojego picia jak równiez proby
chowania butelek w róznych miejscach.Udawanie trzeźwego itp.
I co ??? i ch... sto, wkór... mnie wszystko, irytują zachowania
innych, ich głupota (wg mnie). niektóre wpisy na tym forum też.Nic
mi się nie chce, debilne to jakieś ale nawet żryć mi się nie
chce.Samopoczucie chu..., myslalem że może co w środku się mi
pieprzy. mialem możliwość to sobie USG narządów wewnetrznych
zrobiłem i co?- wsio OK, tylko watroba lekko otłuszczona i możliwy
ale nie na 100% dwu milimetrowy kamyczek w lewej nerce. A reszta jak
u zdrowego 44 latka. To skąd to h..opoczucie?? marazm i degrengolada.
napisalem że nic się nie chce, no sexu to się chce ale jak pomyślę
że miałbym, to robić z moją prawowitą to niechęć mnie ogarnia. Na
mitingu o tym nie powiem bo nie ma grupy wyłącznie męskiej a na
koedukacyjnej obawiam się reakcji pań obecnych.
Na qrwy iść, samcem się poczuć??? i chcialbym i się boję to by było
jakieś złamanie zasad (oj ktoś mi namieszał we łbie)
Dzwoniłem na jakiś nr 0700... pani owszem bardzo przyjemna w
rozmowie, wiele obiecała, że jak odzwoni ze swojego prywatnego tel i
się umówimy to całego mnie wycałuje i wyliże. Oczywiście nie
oddzwoniła a jedyne co mi wylizała to kasa z komórki. Stary dureń.
Nic tylko czekać aż samo przejdzie. Jeszcze będzie przepięknie....