Dodaj do ulubionych

Wodko pozwol zyc!

06.12.07, 15:52
Wlasnie otrzymalem poczta list, w ktorym znajomy "Templariusz",
chodzacy takze na nasze spotkania AA, (w sobote ide do nich na
zakonczenie roku i... pieczona ges!) ;-)) przyslal mi artykul pod
w.w. tytulem o s.p. Bregule...
Teraz dopiero poznalem sylwetke tego chorego czlowieka, ktory musial
umrzec przez swoja chorobe - alkoholizm...
Po przeczytaniu tego co sam on mowil, (cyt.): "Po co mam tam pojsc?
Wszystko czego mozna sie dowiedziec na odwyku, juz znam. Po raz
kolejny mam przerabiac Program 12-Krokow"?
Coz mozna powiedziec jeszcze o kims kto tak mowi(l) i juz nie
zyje...!?
Jedynie chyba to, ze nie bylo dane temu choremu czlowiekowi doznac
przebudzenia duchowego... (nowej, zdrowej swiadomosci).
Wedlug mnie on nie przerobil ani jednego Kroku z tych
12-tu Krokow AA, o ktorych on mowil...
A...
Obserwuj wątek
    • daleh Re: Wodko pozwol zyc! 06.12.07, 20:35
      aaugustw...
      Jedynie chyba to, ze nie bylo dane temu choremu czlowiekowi doznac
      przebudzenia duchowego... (nowej, zdrowej swiadomosci).
      Wedlug mnie on nie przerobil ani jednego Kroku z tych
      12-tu Krokow AA, o ktorych on mowil...
      A...
      --------------------------------------------
      Zyl krotko i umarl szczesliwy w nieswiadomosci swojego uzaleznienia...
      Gdyby Tobie udalo sie ,o zgrozo,go przebudzic ,umarlby nieszczesliwy
      ze poznal Ciebie...
      • aaugustw Po co tobie pic - balakasz na trzezwo... 06.12.07, 21:19
        daleh napisał:
        > Zyl krotko i umarl szczesliwy w nieswiadomosci swojego
        uzaleznienia...
        > Gdyby Tobie udalo sie ,o zgrozo,go przebudzic ,umarlby
        nieszczesliwy ze poznal Ciebie...
        _____________________________.
        Ty daleh umrzesz szczesliwy w
        nieswiadomosci swojej glupoty!
        A... ;-))
        • daleh Re: Po co tobie pic - balakasz na trzezwo... 06.12.07, 21:26
          aaugustw...
          Ty daleh umrzesz szczesliwy w
          nieswiadomosci swojej glupoty!
          A... ;-))
          -------------------------------------
          Tym razem absolutnie sie z Toba zgadzam...
          Tylko dlatego,ze wg. Ciebie wszyscy oprocz Ciebie to glupcy...
          • aaugustw Re: Po co tobie pic - balakasz na trzezwo... 06.12.07, 21:46
            daleh napisał:

            > aaugustw...
            > Ty daleh umrzesz szczesliwy w
            > nieswiadomosci swojej glupoty!

            > Tym razem absolutnie sie z Toba zgadzam...
            > Tylko dlatego,ze wg. Ciebie wszyscy oprocz Ciebie to glupcy...
            _____________________________________________.
            No to jestesmy zgodni co do Twojej glupoty...!
            Ale nieladnie z Twojej strony, ze ciagle
            podpierasz sie, jak aniolek - innymi i wmawiasz im
            cos co ich nie dotyczy (oprocz paru drobnopijoczkow -
            oczywiscie i pewnej damy...!).
            A... ;-))
            • daleh Re: Po co tobie pic - balakasz na trzezwo... 06.12.07, 21:52
              aaugustw...
              - innymi i wmawiasz im
              cos co ich nie dotyczy
              ---------------------------------
              Ty jestes nadetym bufonem do ktorego zadne argumenty nie docieraja.
              Kiedy Ty sam zadnymi argumentami nie potrafisz nikogo przekonac do swoich
              racji.Poprostu argumentow nie masz ,a jedynie potrafisz sie pultac...
              • aaugustw Re: Po co tobie pic - balakasz na trzezwo... 06.12.07, 22:00
                daleh napisał:
                > Ty jestes nadetym bufonem do ktorego zadne argumenty nie docieraja.
                > Kiedy Ty sam zadnymi argumentami nie potrafisz nikogo przekonac do
                swoich racji.Poprostu argumentow nie masz ,a jedynie potrafisz sie
                pultac...
                ________________________________________.
                Straciles nerwy...!? ;-))
                Spokojnej nocy zycze:
                A... ;-))
                • daleh Re: Po co tobie pic - balakasz na trzezwo... 06.12.07, 22:06
                  aaugustw...
                  Straciles nerwy...!? ;-))
                  - -----------------------------------
                  Od kiedy nie pije,to bardzo opanowany jestem,inaczej to juz dawno puscilyby mi
                  nerwy.A tak z nudow to pisanie z idiota tez moze byc rozrywka...
                  • ela_102 Re: Po co tobie pic - balakasz na trzezwo... 06.12.07, 22:34
                    daleh...
                    Ty ciagle rozmawiasz sam z soba...
                    a w swietle tego nie masz zbyt dobrego zdania o sobie:-(
                    • daleh Re: Po co tobie pic - balakasz na trzezwo... 07.12.07, 16:41
                      ela...
                      Ty ciagle rozmawiasz sam z soba...
                      a w swietle tego nie masz zbyt dobrego zdania o sobie:-
                      -----------------------------------------
                      O tobie mam w miare dobre i niech tak pozostanie...
                      Pozdrawiam...
      • ela_102 Re: Wodko pozwol zyc! 06.12.07, 22:32
        Samobojca umierajacy szczesliwie...to jest dopiero absurd:-((((
        i to tylko po to...aby komus dokopać:-(((
      • hepik1 Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 11:38
        daleh napisał:
        >Zyl krotko i umarl szczesliwy w nieswiadomosci swojego uzaleznienia...

        Biorąc pod uwagę,że powyższe odnosi się do konkretnego człowieka-Mirka Breguły i miałeś tego świadomość to sformułowałeś wyjątkowe debilne zdanie.
        • daleh Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 16:47
          hepik...
          Biorąc pod uwagę,że powyższe odnosi się do konkretnego człowieka-Mirka Breguły i
          miałeś tego świadomość to sformułowałeś wyjątkowe debilne zdanie
          -------------------------------------
          Jezeli tak ,to przepraszam wszystkich,ktorych to dotknelo...
          Sadzilem ze August jak zwykle bredzi.
          Wydaje mi sie ze znasz mnie na tyle,ze z powaznych tematow zartow nie robie,a w
          tym przypadku przegialem.Nieswiadomie ale jednak...
    • daleh Re: Wodko pozwol zyc! 06.12.07, 20:43
      aaugustw...
      zakonczenie roku i... pieczona ges!)
      ------------------------------------------
      Skonczyles ze sponsorowanym chlaniem,teraz znalazles sponsorow na darmowe zarcie...
      • tenjaras Re: Wodko pozwol zyc! 06.12.07, 22:24
        daleh możesz wyjaśnić po co atakujesz augusta?
        • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 01:00
          tenjaras napisał:

          > daleh możesz wyjaśnić po co atakujesz augusta?

          August mozesz wyjasnic po co atakujesz:
          Daleha, Jana, Parysa, Eske, Tranzyta, Addiego, Magtomal, Ariel,
          Jerzego?
          • aaugustw Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 11:34
            beka.smiechu-w.sali.obok napisała:
            > August mozesz wyjasnic po co atakujesz: Daleha, Jana,
            Parysa, Eske, Tranzyta, Addiego, Magtomal, Ariel, Jerzego?
            _____________________________________________________.
            Addi, takie myslenie jest chorym mysleniem aby prawde,
            przekazywana im nazywac "atakowaniem" ich...! :-((
            To ze ta prawda jest niewygodna i moze bolec wiecej
            anizeli najwieksze klamstwo, nie znaczy wcale aby tu,
            na tym FU przed nia uciekac w kolejne klamstwa...
            A´propos; skad Ty wiesz, ze oni czuja sie "atakowani"...!?
            Dlaczego Jerzyka umiesciles na ostatnim miejscu, a magtomal
            prawie z tylu...!? ;-))
            • ariel48 Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 14:44
              gucio:
              > Addi, takie myslenie jest chorym mysleniem aby prawde,
              > przekazywana im nazywac "atakowaniem" ich...! :-((
              > To ze ta prawda jest niewygodna i moze bolec wiecej
              > anizeli najwieksze klamstwo, nie znaczy wcale aby tu,
              > na tym FU przed nia uciekac w kolejne klamstwa...
              > A´propos; skad Ty wiesz, ze oni czuja sie "atakowani"...!?
              > Dlaczego Jerzyka umiesciles na ostatnim miejscu, a magtomal> prawie z tylu...!? ;

              Auguście ...weż pod uwagę , że - jezeli wogóle przekazujesz jakąś prawdę
              - to jest ona twoja ...TYLKO TWOJA.
              Nie moja ...
              Dla mnie - jesteś fantykiem . Poza tym .... czytam,czytam,czytam ... i nijak się
              nie mogę doczytać w twoich postach przesłania , na które się powołujesz ...
              Jakby to powiedział august - BAłAKASZ , BAłAKASZ - i z bałakania nic nie wynika.
              Wielkie , ogromne NIC. ZERO.
              Smieszy mnie - kiedy Ela i Jaras podlizują się Guciowi .
              Guciowi , który jest największym arogantem tego forum.
              Oprócz wrzasków,wysmiewania, bleblania ...gadania bez sensu ... NIC .
              Prostactwo ,chamstwo,bezczelność.
              I MASKA.

              ************************************************

              To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
              • ela_102 Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 14:48
                lepsze cokolwiek...od totalnej glupoty:-)
              • daleh Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 16:49
                ariel...
                To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                ---------------------------------------
                Ja tez...
        • daleh Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 16:39
          tenjaras...
          daleh możesz wyjaśnić po co atakujesz augusta?
          --------------------------------------
          Probowalem juz wszystkiego,aby poparl swoje mrzonki konkretnymi argumentami.W
          mysl zasady ktore glosi,ze nawet glupcy i ignoranci maja swoja racje,dalem mu
          szanse na konkretna dyskusje.Blednie myslalem ze to czlowiek z zasadami,a to
          zwykly madrus ,ktory nic nie ma do powiedzenia.Atakuje go, przesada.To zwykla
          prowokacja...
          • tenjaras Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 17:22
            daleh, czy ludzie mają spełniać Twoje oczekiwania?
            jeśli August tu pisze, to wie po co to robi, a nam, jeśli chcemy się
            dowiedzieć, to wystarczy cierpliwość, ale osobiście uważam, że
            trzeba być ślepcem lub trzymać z "hałaśliwymi" by nie dostrzegać
            jego bardzo czystego i oczywistego przekazu...

            przecież cały czas pisze, gdzie tkwi możliwość wyzdrowienia z
            alkoholizmu, współuzależnionym wskazuje możliwość wyzbycia się
            problemu alkoholowego w życiu, często wskazuje, że sama abstynencja
            nie wystarcza, choć może zbyt gorliwie, przecież to łatwo dostrzec
            na tym forum

            dlatego pytam Ciebie - po co go atakujesz, bo z prowokacją to nie ma
            nic wspólnego, prędzej sam jej ulegasz, a w odpowiedzi czytam o
            Twoim heroiźmie wobec niego... wobec wirtualnej postaci...
            • daleh Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 17:30
              tenjaras...
              daleh, czy ludzie mają spełniać Twoje oczekiwania?
              jeśli August tu pisze, to wie po co to robi, a nam, jeśli chcemy się
              dowiedzieć, to wystarczy cierpliwość, ale osobiście uważam, że
              trzeba być ślepcem lub trzymać z "hałaśliwymi" by nie dostrzegać
              jego bardzo czystego i oczywistego przekazu...
              ------------------------------------------------
              Oczekiwalem od niego podjecia rekawicy tak jak sie zadeklarowal
              I tylko o to chodzi.
              A co do reszty co napisales powiem tak-Jaras daj se na luz bo halasliwy i ty sie
              zaczynasz robic przy Auguscie,a tak maja Ci ktorzy
              uciekaja od tematu,aby zagluszyc wlasne leki i nie dopuscic do zwatpienia w
              jedynie sluszna droge...
              • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Wodko pozwol zyc! 08.12.07, 01:00
                "jesli jeszcze bedziesz mial szanse..."
                " jest z Toba coraz gorzej..."
                " szybko spadasz w dol"
                " juz nie zdazysz"
                " niedlugo umrzesz"
                " kompletnie upadles"
                " juz niewiele z ciebie zostalo"
                " twoje dni sa policzone"

                Ludzie, co Wy apokalipse swietego Jana kowerujecie?


                Siedmiu jezdzcow przybedzie ze wschodu, a kazdy z nich siedem glow,
                na kazdej z nich siedem wlosow i w kazdej szczece siedem zebow, a w
                kazdej kieszeni siedem butelek wina, a w kazdej butelce siedem
                litrow, a kazdy zab otwiera jedna butelke, a kazdy litr to siedem
                dni ciagu, a kazdy z siedmiu wlosow na siedmiu glowach deba staje na
                widok tego, co "wyprawia" Addicted!!!
    • stasia40 Re: Wodko pozwol zyc! 06.12.07, 22:30
      witam , kiedyś sie wypowiadałam na tym forum że mam męża alkocholika
      pił i nic do niego niedocierało był po 2 udarach mózgu dostał
      następny udar i nałożył sie jeszcze jeden że 2 razem miał udary mąż
      był przytomny miał bardzo siłe życia i dobry organizm mocny mimo
      chlania codzieniego dziś jest sparaliżowany lewostronny dotego
      bardzo słaby zwrok prawie nic niewidzi niema czucia i sprawy
      fizjologiczne załatwia pod siebie mózg ma 90 latka lęki okropne -
      teraz bardzo żałuje że pił i do tego doszło że tak przepił zdrowie
      ale niecofnie sie czasu - został dlamnie jako żony okropnym ciężarem
      same przewinięcie męża to okropny wysiłek bo waży 99 kilo pytam sie
      dlaczego żony alkocholików są skazane na takie cierpienia przez wóde?
      na taki psychiczny stres co my winne że mąż pije?tylko wstyd i
      cierpienie i cichy płacz a teraz mękabo sam nic koło siebie niezrobi
      tylko skazany namnie i na najbliższych aby być na każde zawołanie
      jestem psychicznie wykończona mimo że mam 1 grupe na zwrok bardzo
      słaby, dlaczego niedociera do alkocholika że to nic dobrego niedaje
      jak sie niema zdrowia do picia za te wszystkie poniżania wyzwiska
      zabieranie ostatnich pieniędzy na wóde teraz powinien zostać sam tak
      jak potrafił mnie w nocy w koszuli nocnej wywalić za drzwi bo
      niemiałam pieniędzy na jego picie bo pokradł i przepił teraz
      całuje po rekach i jest bardzo kochającym mężem bo ma przebłyski
      miłości ale to już za póżno został tylko litość i odraza za
      te wszystkie krzywdy co mi zrobił mimo to pięlęgnuje go ale już
      niemam siły psychika mi wysiada zostałam sama z tym okropnym
      ciężarem koledzy jak miał pełno do kieliszka niema zadnego teraz
      zapomnieli bardzo szybko o koledze od kieliszka ale takie jest
      życie o żonie przypomina się wtedy jak stanie się tragedia i że
      jest
      • ela_102 Re: Wodko pozwol zyc! 06.12.07, 22:40
        Stasia:-)
        Trudne treści...
        wiele pytan...
        wiele zadziwienia i niezgody...
        Wlasnie dzisiaj mialam dwugodzinna rozmowe z kobieta ktorej mąż jest
        alkoholikiem...i On robi bardzo duzo aby moc to zrozumiec...ciagle
        pracuje nad tym...od jutra zaczyna terapie dla
        osob"wspoluzaleznionych"...mozna i tak...przeciez...
      • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 01:09
        Stasia, masz wyjatkowego pecha, trafilas na takiego kolesia, co
        narobil krzywd a teraz zamiast wynagrodzic jeszcze wymaga opieki i
        pomocy.
        Zarazem jest w Tobie ( musi byc) wiele ofiarnosci.

        Jestes doskonalym dowodem na to, ze swiat jest niesprawiedliwy.
        Dlatego jak ci zycie nie daje to sama wez.
        Pomysl, jak to zrobic i wez ile mozesz, bo umrzesz tylko dajac,

        Jesli wierzysz w Boga to masz szczescie, mozesz liczyc na zaplate w
        niebie.

        ale ja na wszelki wypadek troche uszczknalbym juz tu na ziemii.

        Dalbym Ci banalna porade- ze mozesz miec nagrode w postaci
        satysfakcji, ale marna to nagroda i na krotko.

        Wedlug mnie zamow pielegniarke ( jak cie stac) i chodz czasem gdzies
        wyjdz, spotkaj ludzi, kup sobie cos, obejrzyj film, nie wiem,
        cokoliwek, by wyjsc z tego blednego kola- maz kaleka 24 godziny na
        dobe, a na dodatek- kaleka co powinien dawno wisiec za swe grzechy
        ( to taka metafora)
        Jesli nie to gorzej
        • ela_102 Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 08:24
          Adi:
          Jestes doskonalym dowodem na to, ze swiat jest niesprawiedliwy.

          a co ma Swiat do moich decyzji?
          • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 11:41
            ela_102 napisała:

            > Adi:
            > Jestes doskonalym dowodem na to, ze swiat jest niesprawiedliwy.
            >
            > a co ma Swiat do moich decyzji?


            Tak, kobieta podjela 40 lat temu decyzje- za 40 lat bede przewijac
            osranego pijaka.

            Tak trzymac, nie popuszczac!
            • ela_102 Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 12:21
              A co uwazasz że jej ktos taką rolę przypisał...???
              i zmusił ja do tego?
        • tenjaras Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 11:11
          > Jestes doskonalym dowodem na to, ze swiat jest niesprawiedliwy.

          niewiele wiesz o sprawiedliwości - bo i skąd, sam narazie jedynie od
          życia bierzesz i wymagasz, bez wkładu i poświęcenia własnego,
          ciągniesz na fuksie, a zgrywasz zaangażowanego...

          sam sobie wystawiasz cenzurkę - gratuluję
          • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 11:43
            tenjaras napisał:

            > > Jestes doskonalym dowodem na to, ze swiat jest niesprawiedliwy.
            >
            > niewiele wiesz o sprawiedliwości - bo i skąd, sam narazie jedynie
            od
            > życia bierzesz i wymagasz, bez wkładu i poświęcenia własnego,
            > ciągniesz na fuksie, a zgrywasz zaangażowanego...
            >
            > sam sobie wystawiasz cenzurkę - gratuluję
            >


            A co ty meblu stajenny mozesz wiedziec o moim zyciu?
            Lepiej bierz sie za swoje.
            Zacznij od kroku pierwszego- nie wiem wszystkiego, wszechmadry
            przeinteligenty Jaras.

            Hipokryta po trzykorc i jeszcze malo rozgarniety, na watku obok
            pisze jedno a tu drugie, normalnie klasyczny pijak, alkoholik
            czynny, trzezwosci zero!

            :)
            • tenjaras Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 12:30
              > A co ty meblu stajenny...

              co to? "Wakację z duchami"? "Podróż za jeden uśmiech"? "Pan
              samochodzik i Templariusze"?

              o co walczysz Addi? już dawno Cię pytałem co robisz wśród trzeźwych
              alkoholików, co chcesz sobie udowodnić? dlaczego nie zaczniesz po
              prostu żyć swoim życiem?
              • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 13:39
                Nie moge rozstac sie z tym forum dla wpisow Tranzyta na przyklad,
                dla wpisow paru innych osob. Na pewno nie dla tekstow poetyckich
                Augusta czy Jarasa, bo tych od roku nie czytam.

                Czytam tylko zaczepki i ataki i oddaje ciosy, wkrecam sie w to-
                przyznaje- niepotrzebnie.
                Klotnia dla klotni.

                Takze- nie jestem tu dla zadnych "trzezwych alkoholikow", brzydzi
                mnie to pojecie coraz bardziej. Dzieki temu forum nie chce miec nic
                wspolnego z AA nie tylko w teorii, ale w praktyce- bo widze, jacy
                ludzie tam dominuja ( niestety przynajmniej tu tak to wyglada,
                ludzie tacy jak Jerzy to rodzynki).

                Faktycznie- moje powroty sa coraz zalosniejsze.
                Bo coraz bardziej nie moze ich odzalowac Ela i Jaras.

                To przyznam nieco kusi mnie by zostac, na zlosc.

                Ale zarazem, jak mnie nie bylo tydzien, eski, jana, forum niemal
                umarlo. Moze powinno umrzec?


                Chyba trzeba wrocic do swego pomyslu- niech umiera albo pozostanie
                towarzystwem wzajemnej adoracji.

                ( gwoli scislosci- ostatnio nie odchodzilem tylko tydzien
                strajkowalem, strajk doprowadzilem do konca, potem napisalem, ze go
                przedluzam o nie wiem ile- i przedluzylem o jeden dzien, ale to ja
                decyduje a nie Ela kiedy i jak tu bede)

                • aaugustw Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 13:50
                  beka.smiechu-w.sali.obok napisała:
                  > Dzieki temu forum nie chce miec nic wspolnego z AA
                  nie tylko w teorii, ale w praktyce...
                  ________________________________________________.
                  Alleluja...! - Radujcie sie wszyscy Aniolowie...!
                  A... ;-))
                • ela_102 Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 14:43
                  Adi:-)

                  Faktycznie- moje powroty sa coraz zalosniejsze.
                  Bo coraz bardziej nie moze ich odzalowac Ela i Jaras.

                  nic o tym mi nie wiadomo...
                  dla mnie rob co chcesz...
                  Moja uwaga wobec Ciebie jest tylko w tej chwili...np.
                  potem nie istniejesz...zwyczajnie...
                • ela_102 Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 14:47
                  Adi:
                  Dzieki temu forum nie chce miec nic
                  wspolnego z AA nie tylko w teorii, ale w praktyce- bo widze, jacy
                  ludzie tam dominuja...

                  Terapeuci Cie zniechecili do terapi...
                  Ludzie na jakims tam Forum do grup wsparcia...
                  instruktorzy jazdy do kierowania autem...
                  lekarze do leczenia...

                  ludzie glupi zachecaja Cie do nie myslenia...

                  ja jakbym tak miala...
                  poszlabym sie utopic...lub pic:-(
                • tenjaras Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 17:29
                  masochizm jest bardzo wielką przeszkodą w wyzdrowieniu z
                  alkoholizmu, wszak autodestrukcja przynosi przyjemność...

                  ale zawsze może to pozostać jedynie głupota, a ta jest
                  sprzymierzeńcem w zdrowieniu z alkoholizmu, bo to przecież dążenie
                  do życia pełnego zdrowego rozsądku

                  nie masz racji, że "Jerzych" jest niewielu w AA, to bardzo
                  powszechni bywalcy tych spotkań, ale zapewniam Cię, zdrowych też
                  spotkasz, kiedy już będziesz chciał i jeszcze będziesz miał taką
                  szansę
            • ela_102 Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 12:33
              Adi:-)
              Kontrolowanie picia...jak i pisania przez Ciebie na Forum...nie
              mozesz uznać za swój sukces...
              Po kazdej przerwie w pisaniu...
              i przebieraniu sie i "inne" nicki...Twoj powrot tutaj jest coraz
              fatalniejszy...
              Moze nie rob juz sobie przerw...niech to plynie...az sie skonczy:-)
              mam wrazenie ze jedynie przedluzasz własną agonie...
        • aaugustw Re: Wodko pozwol zyc! 07.12.07, 11:36
          beka.smiechu-w.sali.obok napisała:
          > Jestes doskonalym dowodem na to, ze swiat jest niesprawiedliwy.
          ________________________________________________________________.
          Beko. Taka odzywka jest (wg. mnie) chora...!
          Czy to tez atak na Ciebie, czy to prawda...?
          A... ;-))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka