aaugustw
18.01.08, 17:12
W watku "Powroty...", eska (m.in.) napisala, cyt.:
> "Ja jeszcze tej jesieni znalazłam flaszeczkę z resztką trunku...
> Tak - myślę, ze każdy z alkoholików ma takie swoje wspomnienia,
swoją cząsteczkę przeszłości, swoje sentymenty.
_____________________________________________________.
Natomiast w watku; "Trzezwienie kiepsko zmienia ludzi" – eska
(m.in.) napisala, cyt.:
> "...mieszka sobie alkoholik w normalnym domu, ...normalnie sika
do sedesu... chędoży małżonkę (normalnie albo nie...). Co w tym
doskonałego jest?
Niestety: to jest normalne u normalnych. U alkoholika jest to cud
przemiany - klękajcie, narody!
Głupota podobnych manifestacji nadzwyczajnego szczęścia alkoholika,
który może wreszcie do sedesu zamiast obok... jest powalająca.
Ale niech tam sie cieszą - a my sie pośmiejmy:)
______________________________________.
eska, raz podawala sie za alkoholika, a innym razem za pijaczke(!?)
Wiedzac juz teraz kim ona jest nawiazalem do jej tekstu i napisalem,
ze takie wspomnienia maja alkoholicy, ale zeby one wiazaly sie z
sentymentami...(!?) - Tego bym nie powiedzial... A jak to jest u
pijakow - zapytalem eski.
List ten wycieto...(!?) :-((
Posmiejmy sie wiec drobnopijoczki, jak namawia eska...! ;-))
A... ;-))