trzydziestoletnia
14.02.08, 11:45
Tak tak, z okazji Swieta Milosci to pytanie :) Zeby kochac kogos, trzeba najpierw pokochac siebie - zeby ta druga osoba mogla kochac nas jak partner, a nie stac sie oczekiwaniem spelnienia potrzeb milosci od rodzicow, od bliskich, calego swiata i nas samych. Niech kocha nas za siebie, a nie za siebie i za nas samych, bo inaczej zawsze pozostaniemy z pewnym nienasyceniem..
I stad pytanie o to co mozemy sami sobie dac z okazji dnia milosci - za co sie lubimy, za co cenimy, dlaczego jestesmy sami dla siebie wyjatkowi i cenni? Wywoluje Was od odpowiedzi, do zrobienia sobie malego prezentu w postaci takiego emocjanalnego przytualnia siebie milym slowem.
Ja dzis cenie w sobie wybaczenie - rodzicom, rodzinie - i patrzenie na swoje trudnosci w przeszlosci jak na doswiadczenie a nie ciezar.
A za co Ty sie lubisz?