adamzopola
27.02.08, 21:34
Palilem przez kilka miesiecy (ok 4 miesiecy wyłączając dwie dluzsze przerwy) od 3 do 10 papierosow dziennie. Po szkole, na przerwach, w kawiarniach. Teraz nie pale i ciekawi mnie na ile moglem sobie zepsuc pluca, ile czasu trzeba na ich regeneracje, czy moglo zajsc splycenie oddechu (obserwuje ale nie wiem czy wynika ze zdenerwowania czy z powodu palenia). Bledem bylo palenie tych kilku fajek 'naraz' a nie przez caly dzien (co dwie godziny jedną np).
Co o tym sadzicie? Jest sie czym przejmowac? Zapisalem sie na kilka zajec sportowych, zaczalem biegac, spacerowac, pompowac, plywac, tanczyc. MIeszkam blisko lasow wiec moge sie nawdychac ile wlezie;]
z gory dzieks za odpowiedzi