Dodaj do ulubionych

szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łodzi

06.04.08, 21:33
chodzi mi o kogoś sprawdzonego, bo nie mam czasu na
eksperymentowanie. z góry dziekuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • aaugustw [...] 06.04.08, 21:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ela_102 [...] 06.04.08, 22:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • e4ska Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 06.04.08, 22:36
      Wejdź na wątek przyczepiony u góry: biała lista.

      Wejść na forum Zdrowie.

      Możesz tez sprawdzić na forum społeczeństwo- psychologia.

      Idiotyczne, pseudodowcipne wpisy, jakimi dwie osoby stąd traktują nowicjuszy na
      forum, odpuść sobie.

      Powodzenia.
      • aaugustw Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 11:29
        e4ska napisała:
        > Idiotyczne, pseudodowcipne wpisy, jakimi dwie osoby stąd traktują
        nowicjuszy na forum, odpuść sobie.
        __________________________________.
        Eska, gdybys troszke tylko sie zastanowila, wiedzialabys
        czyj wpis jest idiotyczny...!?
        Jak mozna inaczej zareagowac na taka odzywke kogos kto szuka
        psychiatry...!?
        "chodzi mi o kogoś sprawdzonego, bo nie mam czasu na
        eksperymentowanie".
        Kto potrafi dac odpowiedz na to pytanie...!?
        A ten kto potrafi, ten powinien byc tym psychiatra...!
        A... ;-))
        Ps. Dlaczego zostalem wyciety...? - Sam musze zapytac psy_chiatry.
        • 1962wolf Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 12:30
          ale czemu wycięto posty 2?
          przecież to chyba lepiej gdy wypowiedź idioty jest widoczna.
          usuwanie smieci pod dywan to żadna metoda sprzatania, syf
          pozostaje syfem , tylko że nie wiadomo skąd dokładnie cuchnie.
          ale może się mylę.............
          • aaugustw Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 16:45
            1962wolf napisał:
            > ... syf pozostaje syfem , tylko że nie wiadomo skąd dokładnie
            cuchnie.> ale może się mylę.............
            _______________________________.
            Nie tu wyjatkowo sie nie mylisz!
            A... ;-))

          • rushmoore Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 18:03
            spodziewalem sie na tym forum przyjacielskiej i dobrej porady - bo
            to dość specyficzne forum. Ale jak widzo poziom chamstwa bywa
            podobny do ogolnego z Onetu.
            Dziekuje za rade kilku forumowiczów a i forumowe bydło pozdrawiam
            gromkim howgh!
            • aaugustw Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 19:55
              rushmoore napisał:
              > ... forumowe bydło pozdrawiam gromkim howgh!
              ____________________________.
              Howgh...! - Przodowniku stada!
              A... ;-))
        • rushmoore Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 18:01
          aaugustw napisał:

          > Eska, gdybys troszke tylko sie zastanowila, wiedzialabys
          > czyj wpis jest idiotyczny...!?
          > Jak mozna inaczej zareagowac na taka odzywke kogos kto szuka
          > psychiatry...!?

          można - i tak zaeragowala Eska. Niezłe cuda, nie??
          • ela_102 Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 18:28
            Cuda?
            Szukać psychiatry od uzależnień?...nie ma kogoś takiego.
            Psychiatra to doktor leczący choroby psychiczne lekami...
            często powodujace dalsze uzależnienia...to raz.
            Po drugie sprawdzony psychiatra...to znaczy jaki?
            opinie pacjentów nigdy nie bedę zbiezne w takiej
            kwesti ...szczególnie że mało kto chwali się leczeniem w ten sposób.
            raczej jest to "tajemnica" rodzinna ...niestety..

            Pisalam w poscie ktory nie wiedziec czemu zostal wyciety...
            ze w kwseti uzaleznien są specjalizacje typu..
            psycholog uzaleznień
            Instuktor Terapi uzależnień..

            i do takiego specjalisty wysyłałam pytajacego...bo jest zasadna:-)
            • gocharl Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 20:00
              ela_102 napisała:> Szukać psychiatry od uzależnień?...nie ma kogoś
              takiego.
              > Psychiatra to doktor leczący choroby psychiczne lekami...

              Ela...zlituj się...doktor leczący choroby psychiczne lekami ;););)i
              nic więcej ?...dobre

              Psychiatria jest nauką,która leczy i rozpoznaje również wszelkie
              uzależnienia…
              • ela_102 Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 20:04
                Oczywiscie ze znacznie wiecej...
                ale to nie to Forum...
                Kwestie uzaleznień oddano komus innemu..
                "wąska specjalizaja"
                Psyciatrzy sami o sobie mówią że nie znaja się na uzaleznieniach...
                znam kilku osobiscie;-)
                • 1962wolf Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 20:11
                  za to Ela zna sie na:
                  psychiatrach
                  psychologach
                  terapeutach
                  podatkach
                  czołgach 102
                  sluzach kanału Elbląskiego
                  sama wszak ma wiele specjalizacji
                  a co jedna to "węższa"----zwłaszcza intelektualnie.
                  no i do taego , ta aaugustowa domyslność
                  nikt go palcem nie wskazał , a on od razu się domyslił kto
                  jest "bydłem" i nawet za to podziekował.
              • ela_102 Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 20:21
                Np.Bogdan Woronowicz jest psyciatrą który zrobił DODATKOWO
                certyfikat psychoterapeuty uzależnień..
                Dopóki był tylko psychiatrą...potrafił Uzaleznienie rozpoznać i
                wysłać na leczenie do "fachowców"
                Odkąd ma certyfikat może to robić sam...
                Gdy go nie miał nie potrafil być skuteczny w kwesti "nalogów'
                ot tyle:-)
                • beka.smiechu-w.sali.obok Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 21:06
                  ja nie rozumiem tej rezerwy czasem przechodzacej w pogarde w
                  kierunku zwyklych psychiatrow (czy tez psychologow), w sensie nie od
                  uzaleznien. ciekawe, ze taki "zwykly" musi znac sie na tak odleglych
                  chorobach jak depresja, schizofrenia, psychoza, psychopatia,
                  nerwice, fobie, obsesje itd- a nie zna sie w ogole na
                  uzaleznieniach, nie ma bladego pojecia. Jakos dziwnym trafem
                  opanowal 90% materialu, wszystko oprocz uzaleznien?
                  przeciez to jakis absurd.

                  Z drugiej storny odwracajac sytuaje moznaby powiedziec, ze taki spec
                  od uzaleznien nie ma pojecia o innych chorobach i zaburzeniach
                  psychicznych- a z tego co wiem, to pewnie jakas polowa alkoholikow
                  czy narkomanow ma "inne zaburzenia"- nerwice, depresje itp.

                  Chyba ze uznamy, ze spec od uzaleznien po doszkoleniu nadal wie
                  wszystko o depresji ( bo sie uczyl)a dodatkowo wie wszystko o
                  uzaleznieniach, a spec od depresji nie wie nic o uzaleznieniach
                  tylko o depresji?

                  wydaje mi sie, ze psychiatrzy od uzaleznien maja w pewnym sensie
                  zawezony obraz swiata i po prostu psychiatra "niezalezny", ktory
                  patrzy szerzej, jest niemile widziany- jak niemal heretyk- nbo z
                  reguly taki widzi szerzej problemy, ma wiecej watpliwosci, jest
                  swiadom brakow w wiedzy o psychice ludzkiej, a ten od uzaleznien z
                  reguly czuje sie jak omnibus.

                  Oczywiscie, ze istnieja pewne rzeczy specyficzne dla akurat
                  uzaleznien, oczywiscie ze zawsze warto zglebiac wiedze, oczywiste,
                  ze specjalizacja powinna niby dawac jakis wiekszy dostep do danego
                  zagadnienia- ale bez przesady.

                  A jeszcze argument o tym, ze psychiatrzy "pakuja w ludzi tabletki"-
                  coz za demagogia, to zalezy od osoby a nie od profesji, na pewno
                  wielu psychaitrow woli miec z glowy pacjenta i walnie mu relanium,
                  ale nie kazdy, tak samo jak uzaleznieniowiec nie wnika w psychike i
                  problemy tylko wypycha hurtowo do AA i uzaleznia od od nich.



                  • rauchen Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 21:18
                    ciekawe czy psychiatrze z dyplomami, ktory nigdy nie byl
                    uzalezniony, przyjda kiedykolwiek do glowy takie psychiczne
                    problemy, jak np strach, delirki, itp???
                    Moze na symulatorze przechodza takie szkolenia???
                    Sam robisz antyreklame osrodkowi w ktorym byles, do zadnego
                    psychiatry nie chodzisz, ani do takiego co w ciebie relanium wali,
                    ani takiego co ma wiedze na temat wszystkiego, ponadto sam zes
                    psycholog i pedagog z wyksztalcenia, ktory to ani sobie, ani innym
                    pomoc nie potrafi, natomiast zawsze duzo ma do powiedzenia, glownie
                    na tematy ktorych liznie po trochu z kazdego, i tworzy z tego wiedze
                    w najszerszym jej pojeciu.
                    Nie wymadrzaj sie po prostu addi.
                    • beka.smiechu-w.sali.obok Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 21:29
                      rauchen napisała:

                      > ciekawe czy psychiatrze z dyplomami, ktory nigdy nie byl
                      > uzalezniony, przyjda kiedykolwiek do glowy takie psychiczne
                      > problemy, jak np strach, delirki, itp???
                      > Moze na symulatorze przechodza takie szkolenia???

                      tak tak rauchen, a zeby byc dentysta to trzeba miec samemu wszystkie
                      zeby poprochniale.


                      > Sam robisz antyreklame osrodkowi w ktorym byles, do zadnego
                      > psychiatry nie chodzisz, ani do takiego co w ciebie relanium wali,
                      > ani takiego co ma wiedze na temat wszystkiego,

                      no i co z tego? ja sie wypowiadam ogolnie, zreszta bronie
                      psychiatorw jakbys nei zauwazyla.

                      ponadto sam zes
                      > psycholog i pedagog z wyksztalcenia, ktory to ani sobie, ani innym
                      > pomoc nie potrafi,

                      co to znaczy nie potrafi- a skad ty to wiesz, skad wiem komu ja
                      pomoglem a komu nie? z jakich zrodel masz taka wiedze? mozesz
                      zdradzic?

                      natomiast zawsze duzo ma do powiedzenia,

                      ostatnio nie za duzo, wiecej zdecydowanie ma eskpert od wsyztskiego
                      jaras i jego oblubienica, moze sie do nich przypierdziel.
          • aaugustw Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 19:53
            rushmoore napisał:

            > aaugustw napisał:
            > > Eska, gdybys troszke tylko sie zastanowila, wiedzialabys
            > > czyj wpis jest idiotyczny...!?
            > > Jak mozna inaczej zareagowac na taka odzywke kogos kto tak szuka
            > > psychiatry...!?
            -------------------
            > można - i tak zaeragowala Eska. Niezłe cuda, nie??
            _________________________.
            Dlatego, ci ja polecilem...!
            A... ;-))
    • kropka Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 06.04.08, 23:37
      przeszukaj ten wątek, może cos znajdziesz sensownego
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=45870627
    • rauchen Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 20:52
      psychiatra to moze i byc sprawdzony, gorzej jak pacjent niewypal :)))
      i mniej wiecej pewnie to tyle w temacie sprawdzonego psychiatry.

      A co do eksperymentowania - szkoda ze nie przyszlo mi do glowy, zeby
      z alkoholem nie eksperymentowac. Nie potrzebowalabym szybkich i
      skutecznych metod na wyjscie z uzaleznienia.

      wlasciwie eskperymentowalam cos z alkoholem jakies 10 lat, sama, bez
      specjalistow. A teraz dawaj specjaliste, i zawracamy kijem Wisle juz
      po jednej wizycie.
      • beka.smiechu-w.sali.obok Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 21:09
        rauchen napisała:

        > psychiatra to moze i byc sprawdzony, gorzej jak pacjent
        niewypal :)))
        > i mniej wiecej pewnie to tyle w temacie sprawdzonego psychiatry.


        >
        > tak, tak samo moznaby powiedziec o elektronice- sprzedac
        czlowiekowi jakis bubel, telewizor firmy krzak, a potem powiedziec,
        ze trafil sie taki wybradny gad, co mu nie pasuje.

        ( jak to w starym polskim filmie- "wepchnal sie do kolejki bez
        kolejki i jeszcze awanturuje sie, ze mu nie dowazyli")
        • rauchen Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 21:20
          ta szkola cos zes skonczyl to musial byc straszny bubel, ze takiego
          niedorobienca wypuscili jak ty.
          A teraz narzekasz ze psychiatrzy niedouczeni.
          • beka.smiechu-w.sali.obok Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 21:30
            rauchen napisała:

            > ta szkola cos zes skonczyl to musial byc straszny bubel, ze
            takiego
            > niedorobienca wypuscili jak ty.
            > A teraz narzekasz ze psychiatrzy niedouczeni.


            hehe odezwala sie dorobiona. alkoholiczka bulimiczka w depresji, od
            psychiatry do psychiatry lazi i nic nie pomaga. tu rzeczywiscie juz
            nie da sie zwalic na psychiatrwo, cos z pacjentem nie tak- zaraz
            zaraz, sama cos takiego pisalas, z autopsji widac.
            • nikolinaa Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 22:38
              Beka jestes psychologiem :O ? Dobrze ze to nie do Ciebie
              trafilam :D
              • beka.smiechu-w.sali.obok Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 23:18
                nikolinaa napisała:

                > Beka jestes psychologiem :O ? Dobrze ze to nie do Ciebie
                > trafilam :D


                spoko, nie umiem to nie lecze- zreszta nie jestem dokladnie
                psychologiem, tylko zawod pokrewny:)
          • janulodz Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 21:47
            Przyznam, że w osłupienie wprawił mnie tekstrauchen
            Napisała:
            -"ciekawe czy psychiatrze z dyplomami, ktory nigdy nie byl
            uzalezniony, przyjda kiedykolwiek do glowy takie psychiczne
            problemy, jak np strach, delirki, itp???"

            Idąc dalej tym tropem
            1. Lekarz od poparzeń musi być cieżko poparzony.
            2. Okulista powinien nosić okulary.
            3. Proktolog ma hemoroidy, a dermatolog liszaje
            Tylko kuśwa, co ma facet ginekolog?
            A myslałem, ze na tym forum już mnie nic nie zadziwi.

            Rauchen, jesteś, jak reklama Mobilking. :))))))))))
            manager.money.pl/news/artykul/mobilking;reklama;glupich;kobiet;dla;glupich;mezczyzn,252,0,325628.html
            • rauchen Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 21:51
              co ma lekarz ginekolog???

              Interes :)))


              ps jak alkoholizm bedzie mozliwy do usuniecia operacyjnie lub
              skorygowania za pomoca soczewki, ewentualnie bedzie go mozna
              smarowac mascia i przejdzie, to moze janu przestaniesz zadawac takie
              pytania.
              • beka.smiechu-w.sali.obok Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 07.04.08, 23:17
                rauchen fajnie wnioskuje- nie mozna usunac alkoholizmu operacyjnie,
                to znaczy, ze lekarz musi go przejsc zeby leczyc. ale cos tu nie
                pasuje- prof. Woronowicz chyba nie jest alkoholikiem, z tego co wiem
                przynajmniej?

                twoje wnioskowanie prowadzi tez do tego, ze nieusuwalne choroby
                musza leczyc ci, ktorzy na nie cierpia- czyli np schizofrenika musi
                leczyc schizofrenik a depresyjnego zdepresjonowany lekarz- oj wiodl
                slepy kulawego, dobrze im sie dzialo...:)

    • 1962wolf Re: szurauhen 08.04.08, 08:38
      napisałas cus takiego:
      "...........ciekawe czy psychiatrze z dyplomami, ktory nigdy nie byl
      uzalezniony, przyjda kiedykolwiek do glowy takie psychiczne
      problemy, jak np strach, delirki, itp???"
      czy Ty się czasami zastanwiasz co tY [piszesz?
      o delirach,lękach,kłopotach z centralnym układem nerwowym, itp
      itd. psychaitrów uczą, to podstawa ich wiedzy moja droga.
      depresję alkoholową ,lub inne tego typu "efekty specjalne"
      diagnozuje własnie psychiatra-a nie jakiś teraputa z papierami
      na "opowieści dziwnej treści".
      ciekawa sprawa zresztą z tymi pijakami-zwłaszcza tymi
      powołującymi się na trzeźwość a'la AA-----------jak po prochy,
      to biegiem do psychiatry lezą, jak ich delira po wpadce
      dopadnie-to migiem na detox i pod opiekuńcze skrzydła
      psychiatrów..............a jak tylko dojdą do siebie:
      to "wielka księga" w łapę, 200 mityngów w 40 dni, wizyta w
      MOPS , zlot trzeźwości w Zakroczymiu, msza polowa
      trzeźwiennarekcja itd itd.
      paranoja jakaś.
      normalnie powinno się , częśc tutejszych "niby aowców", poddać
      testom .......na alkomacie suchym.
      bo pierdzielą głupoty jakich mało.

      • aaugustw Re: szurauhen 08.04.08, 09:34
        1962wolf napisał:
        > normalnie powinno się , częśc tutejszych "niby aowców", poddać
        > testom .... na alkomacie suchym. bo pierdzielą głupoty jakich mało.
        _______________________________________________________.
        Hmm... - Mam podobne odczucia na temat tych "niby aowców",
        ale nie wiem czy my myslimy o tym samym...(!?)
        Czy ty wiesz kto jest "aowiec", zeby mowic o "niby aowcach"...!? :-()
        A...
        • janulodz Re: szurauhen 08.04.08, 09:58
          Zauważ Wolf.
          Człowiek zapytał o psychiatrę zajmujacego sie uzależnieniami, a dostał odpowiedź, ze nie ma psychiatry od uzaleźnień, no chociaż własciwie to jest, ale tylko jeden i to na dodatek nie w Łodzi. Potem otrzymał info, ze psychiatra, żeby był dobry , to sam musi być psychiczny, bo inaczej nie zrozumie, dostało mu się też , że jest z Łodzi, a w w, Łodzi kisi się kapuche, chodź mnie się wydaje, że raczej w Elblagu :))
          W podsumowaniu:
          - nie każdy psychiatra może zajmować się alkoholikami
          - nie kazdy alkoholik godny jest psychiatry
          - tylko namaszczony i z certyfikatem psychiatra jest dopuszczony do wybrańców
          a w ogóle to nie jest forum do zadawania głupich pytań.
          • 1962wolf Re: aauguście 08.04.08, 10:05
            z Ciebie własnie jest taki "nibyaowiec"
            takim samym nibykaowcem był pewien facet-co dostał się 40
            lat temu na statek wycieczkowy w toruniu i popłynął nim w rejs-
            jako "kaowiec"
            kumasz tłuku?
            czy jak zwykle udajesz sierotę?
            wiesz ,będę niedługo jechał do luksmeburga-może zachaczę o
            carlsberg-zobacze co ty tam wygadujesz na tym waszym zlocie.
            bo coś mi się widzi,że na mityngach jestes cichutki i
            potulny jak śledź w beczce-a tutaj sobie pozwalasz na
            wszelkie przejawy "nibytrzeźwego" bajkopisarstwa.
            • 1962wolf Re: aauguście 08.04.08, 10:08
              pytanie było banalnie proste:
              szukam psychiatry ze znajomością tematyki uzaleznienai do
              alkoholuw łodzi
              i odpowiedź jest też banalna:
              albo takiego znam ,albo nie znam.
              i szlus
              a jak komuś nie pasi-to niech siedzi cicho, lub się choć
              wzniesie na jakikolwiek poziom dowcipu.
              bo wiekszośc znanych mi alkoholików-to bardzo wymagający i
              inteligentni ludzie.
              /zaznacze: -znanych mi............nieznanymi się nie zajmuję/
            • aaugustw Re: aauguście 08.04.08, 10:18
              1962wolf napisał:
              > wiesz ,będę niedługo jechał do luksmeburga-może zachaczę o
              > carlsberg-zobacze co ty tam wygadujesz...
              __________________________________________.
              I w tym momencie stal sie cud... - Wolfie...! ;-))
              Jezeli ty chcesz przyjechac do Carlsberga, (17-20 kwietnia),
              to juz teraz, w tej chwili stales sie moim
              bratem duchowym, ktorego juz nigdy nie nadepne...!
              (bo widze, ze jednak wszystko zmierza do trzezwosci...!).
              A... ;-))
              • aaugustw do Wolfa...! ;-)) 08.04.08, 10:25
                aaugustw napisał:
                > Nie wiem, czym chcesz jechac do Carlsberga...!?
                Gdybys potrzebowal sie z kims zabrac, wiem kto sie
                do nas wybiera z Twoich okolic...!
                Moge rowniez podac dokladna trase dojazdu...
                Lub moj adres domowy, gdzie moglbys sie zatrzymac na maly odpoczynek
                i sniadanie (noclegi juz zajete!) ;-)) - Ode mnie potem juz tylko
                120 km do Carlsberga. Wyjezdzam w piatek (18.IV) rano o 7:15.
                awyst@t-online.de
                A... ;-))
                • 1962wolf Re: do Wolfa...! ;-)) 08.04.08, 10:39
                  aauguscie -ja latam samolotami-a na miejscu korzystam z ren-
                  car-nie mam czasu tłuc się po europie pojazdami na 4 koła.
                  nocleg mi też nie potrzebny,w luksemburgu sa naprawdę dobre
                  hotele..ale chętnie Cię zobaczę, jak germanisz z fatalnym
                  akcentem słowa powitania dla niemieckich kolegów z folks-AA.
                  o zlocie mozna p rzeczytać na stronie-więc sam Cie znajdę.
                  lubie polować.....taką mam naturę
                  • aaugustw Re: do Wolfa...! ;-)) 08.04.08, 11:41
                    1962wolf napisał:
                    > aauguscie -ja latam samolotami-a na miejscu korzystam z ren-
                    > car-nie mam czasu tłuc się po europie pojazdami na 4 koła.
                    > nocleg mi też nie potrzebny,w luksemburgu sa naprawdę dobre
                    > hotele..ale chętnie Cię zobaczę, jak germanisz z fatalnym
                    > akcentem słowa powitania dla niemieckich kolegów z folks-AA.
                    > o zlocie mozna p rzeczytać na stronie-więc sam Cie znajdę.
                    > lubie polować.....taką mam naturę
                    ________________________________________.
                    Tez lubie wolnosc...! - A co do sposobu
                    podrozowania, coz jedno i drugie ma swoje "zady i walety"...!
                    Im szybciej sie podrozuje, tym mniej sie zobaczy,
                    zato wiecej miejsc zaliczy...
                    Nie bede "germanil" z fatalnym jezykiem, gdyz nie bedzie tam
                    zadnego takiego, ktory wlada tylko tym jezykiem...
                    To jest spotkanie polskojezycznych Grup... - 12-krokowych...
                    A...
                    Ps. "fatalnego" akcentu pozbyc sie moze tylko dziecko do ok. 9 lat,
                    a nie stary alkoholik, z zamilowaniem do technicznych rzeczy, ktory
                    w momencie przesiedlenia sie mial 35 lat...!
                    (ale dobrze jest, bo potrafie juz sam przywitac sie w kazdym
                    urzedzie po germansku) ;-))
                    ("folks"-narod, piszemy przez "V" - Volkswagen, Volksdeutsch ;-)) itd
                    • 1962wolf Re: do Wolfa...! ;-)) 08.04.08, 11:49
                      jestem niemieckim dyslektykiem.............
                      mój syn posługuje sie niemieckim na poziomie lepszym od
                      rodowitych niemców a akcent ma taki ,że pani merkel mówi
                      przy nim , jak przesiedleniec z Rodezji.
                      nie mówiąc już o tym ,że mój syn jest w niemczech
                      zaledwie półtora roku.;
                      a ja niemcem jestem od urodzenia.................ostatnim
                      z "nieprzesiedlonych"
                      hej
                      • aaugustw Re: do Wolfa...! ;-)) 08.04.08, 16:13
                        1962wolf napisał:
                        > jestem niemieckim dyslektykiem.............
                        - - - - - - - - - - - - - - - - -
                        Wolfie, to jestes w sytuacji dwa razy lepszej ode mnie,
                        jezeli o to chodzi... - Bez kitu...
                        Ja jestem polskim i niemieckim dyslektykiem...!
                        Moi rodzice urodzili sie (z dziada, pradziada), na Slasku i musieli
                        po wojnie uczyc sie polskiego...
                        Wiadomym jest tez, ze nie ma w Europie tego Status Quo miedzy D i
                        PL...! Ja, urodzony juz po wojnie, oficjalnie dla Polakow jestem
                        Polakiem, dla Niemcow - Niemcem. Ale nieoficjalnie w Niemczech
                        jestem Polakiem, a w Polsce Niemcem...!
                        Do czasu kiedy jeszcze pilem nie mialem ojczyzny...
                        Od czasu, kiedy trzezwosci mam je dwie..! ;-))
                        (a tak wogole to dzieki AA, czuje sie alkoholikiem i
                        Europejczykiem...!) ;-))
                        ________________________________________________________.
                        1962wolf napisał dalej:
                        > mój syn posługuje sie niemieckim na poziomie lepszym od
                        > rodowitych niemców a akcent ma taki ,że pani merkel mówi
                        > przy nim , jak przesiedleniec z Rodezji.
                        - - - - - - - - - - - - - - - - -
                        Bo tez i jest ona przesiedlencem - z DDR (NRD).
                        A... ;-))
          • aaugustw Janu... do eksperta psychola - wolfa... 08.04.08, 10:10
            janulodz napisał:
            > Zauważ Wolf.
            > Człowiek zapytał o psychiatrę zajmujacego sie uzależnieniami, a
            dostał odpowiedź, ze................
            ___________________________________.
            Czyli jednak ta moja pierwsza odpowiedz
            byla prawidlowa: Eska z Lodzi...!
            A... ;-))
          • ela_102 Re: szurauhen 08.04.08, 15:52
            janu:
            chodź mnie się wydaje,

            Takie jest własnie twoje credo..
            wszystko się tobie wydaje...nawet to że to widok z okna
            Cię "uzdrowił" jak i to że żyjesz.
    • beka.smiechu-w.sali.obok Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 08.04.08, 11:36
      ciekawe, ze niespotkalem zadnego "zwyklego" psychologa, ktory by sie
      z przymruzeniem oka wypowiadal o psychologach od uzaleznien, a w
      odwrotna strone wiele razy.

      mysle- to taka moja prywatna koncepcja- ze problem w duzej mierze
      tkwi nie w samej znaomosci lub nie tematu, nawet nie w taktykach
      postepowania, tylko w sile ataku. Wydaje mi sie, ze spece od
      uzaleznien uwazaja, ze zwyczajni psyhologowie nie traktuja
      alkoholizmu wystarzajaco powaznie.

      W swiecie alkoholizmu dogmatem jest, ze alkoholizm to bardzo ciezka
      choroba, wymagajaca zmudnego leczenia obejmujacego wlasciwie caly
      obszar zycia, cos, co powinno zdominowac zycie nalogowca.

      Zasadniczo psychologia ma dwie nogi- jedna to pomagac ludziom z
      jakimis zaburzeniami czy deficytami lepiej funkcjonowac, pznawac
      siebie- a druga to leczenie ciezko chorych i ratowanie ich zycia.

      Wydaje mi sie, ze "zwyki" psychologowie umieszczaja alkoohlikow w
      grupie pierwszej, gdy ci od uzaleznien wola grupe numer dwa.

      • 1962wolf Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 08.04.08, 11:46
        ale prawdą jest niestety-że prózny trud psychologa
        jesli "leczy" jakies zaburzenia,deficyty itd itp--------a
        alkoholizm traktuje jako przypadek losowy.
        według mnie...........jak się chla to trudno cokolwiek leczyć.
        już lepsze wtedy zwykłe niepicie w zaparte............w końcu
        wiem co mówię, bo wiele lat tak próbowałem.
        to znaczy piłem ,a jak już nie mogłem robiłem sobioe
        przerwy,żeby nie wykitować i naprawiałęm co się da.od
        rodziny , poprzez finanse , a na własnych flakach kończąc.
        gdybym jednak jakiś cudem trafił do psychologa kozetkowego-i
        on by mi "pomagał" w leczeniu czegoś tam, a pił bym ciagle,
        to po kiego w ogóle sobie zawracac głowę psychologią.
        wystarczy świadomośc:
        pijesz----xle robisz
        i tyle mego "wykładu" na tematy .............metafizyczne.
        • beka.smiechu-w.sali.obok Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 08.04.08, 12:12
          Wolfie, nikt nie mowi tutaj, ze nalezy leczyc psychologicznie
          pijacego osobnika- skad taki pomysl?
          Ze co, moze pan psycholog pojdzie do baru razem z pacjentem i
          pouzala sie nad nim?


          Oczywiscie, ze albo albo- albo ucze sie postepowac ze swoimi
          deficytami bez chemii, albo nadal siedze w chemii- przeciez wszelki
          sens kazdej terapii to walka ze starymi nawykami i zastapienie ich
          nowymi. Ale to nie oznacza, ze alkoholik ma byc od teraz w poczuciu,
          ze jest ciezko chory, wrecz umierajacy i ze musi dozywotnio sie
          doskonalic duchowo i leczyc psychiatrycznie- bo inaczej umrze w
          ciagu 7 dni. ( 6 dni bedzie pil a siodmego umrze, niemal jak Bog)

          wedlug mnie dobrego psychiatre poznaje sie tak samo jak dobrego
          rodzica- musi dac ci wedke a nie rybe, tyle w temacie.

          • 1962wolf Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 08.04.08, 15:51
            beko-najprostsza odpowiedź brzmi:
            psycholog słyszy sporo od pacjenta-jeszcze więcej widzio z
            jego zachowań, wypowiedzi /chyba ,że jest matołem/ a mimo to
            leczy jakieś domniemane schorzenia zamiast pwrost powiedzieć
            pacjentowi:
            człowieku, póki pijesz całe te leczenie to zwracanie kijem
            wisły.
            • 1962wolf Re: szukam dobrego psychiatry od uzależnień w Łod 08.04.08, 15:55
              a te brednie o smiertelności alkoholizmu jako choroby-to
              sobie darowuję
              bo są to rzeczy tak oczywiste-że w wieku 21 trudno by ktoś
              tego nie wiedział
              palenie papierosów -zabija
              jazda samochodami to -działanie podwyższonego ryzyka
              sporty extremalne- to absurdalny sposób spedzania wolnego czasu
              gra w szachy-------wzbudza nadmierne ciśnienie śródczaszkowe
              picie mleka-odwadnia
              masturbacja wpływa korzystnie na wyobraxnie,ale niekorzystnie
              na długośc stosunku
              słuchanie mszy w radio-------jest szkodliwe dla oczu, bo nie
              widac kiedy sąsiedzi wstają ,lub klekają
              itd itp etc
    • ela_102 Re: szukam specjalisty do kiszenia... 08.04.08, 15:46
      Janu:

      tylko to tchórz smierdzacy jest, kobitę wysłał, żeby za niego
      skamlała, zapomniałeś, czy przeoczyłeś?

      gdzie Ty to wyczytujesz?
      pytam w myślą o potomnych...jakby się ktoś taki jak Ty jeszcze
      kiedyś trafił...Może chociaż jemu udałoby się pomóc:-)
      pomyśl o bliżnich...


      ***Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania***
    • wiedzma-w-podwiazkach do rushmoore 08.04.08, 17:29
      Wysłałam Ci na PW konkretne nazwisko łódzkiego psychiatry
      zajmującego się uzależnieniami.
      Daj znać, czy skontaktowałaś sie z nim
      i czy spełnił Twoje oczekiwania.

      Pozdrawiam :)
      • aaugustw Re: do rushmoore 08.04.08, 17:44
        wiedzma-w-podwiazkach napisała:
        > Wysłałam Ci na PW konkretne nazwisko łódzkiego psychiatry Daj
        znać, czy skontaktowałaś sie z nim i czy spełnił Twoje oczekiwania.
        ______________________________________________.
        Telefoniczna linia psychiatryczna - hotline:
        Dzing-Dzing-Ring... Klick!

        "Halo tu psychiatria-hotline.
        Jezeli czujesz sie zagrozona nacisnij szybko 1!
        Jezeli nie masz poczucia wlasnej pewnosci, popros kogos aby nacisnal
        za ciebie tastature nr. 2!
        Jezeli cierpisz na rozdwojenie jazni, nacisnij na 3, potem na 4 i 5
        oraz na 6!
        Jezeli czujesz sie byc przesladowanym, to wiedz, ze my wiemy kim ty
        jestes. Pozostan na linii tak dlugo, az oddzwonimy z powrotem!
        Jezeli jestes schizofremikiem, to przysluchaj sie temu glosu, on
        powie tobie jaki numer masz nacisnac!
        Jezeli cierpisz na depresje, wtedy nie gra zadnej roli jaki numer
        nacisniesz: I tak nikt cie wyslucha..!
        A... ;-))
        • ela_102 Re: do rushmoore 08.04.08, 20:00
          August:-)
          ha ha ha..ale się uśmiałam ha ha ha;-)
          do bólu całego ciała:-)))))
          fajnie mi się skończył dziń...po tym jak się super zaczął.
          Życie jest CUDEM:-)))))))))))
          • ela_102 Re: do rushmoore 08.04.08, 20:01
            Stąd tyle CUDAKÓW ha ha ha
          • aaugustw Re: do rushmoore 08.04.08, 20:48
            ela_102 napisała:
            > Życie jest CUDEM:-)))))))))))
            _________________________.
            ;-))) na trzezwo...! ;-)))
            Dobranoc - do jutra:
            A... ;-))
            • ela_102 Re: do rushmoore 08.04.08, 20:52
              Dobrych snów:-)
              I cudownego poranka:-))))))))
      • rushmoore Re: do rushmoore 09.04.08, 10:57
        dzięki, dam znać
    • aaugustw Re: Elka, chcesz to masz......... 08.04.08, 17:32
      janulodz napisał:
      > Poza tym moja rada. Idź do dobrego psychiatry.
      _______________________________________________.
      Widze janu, ze juz tam musiales byc skoro masz takie rady...!?
      Czy ty przypadkiem miales kiedys problemy z pecherzem...!?
      Pewien facet takze mial ten sam problem, a bylo to tak:

      Kiedys spotkali sie po dluzszym czasie dwaj kumple...
      Dlaczego nigdzie juz nie chodzisz z nami...!? - Pyta pierwszy.
      Ach, wiesz mam problemy z pecherzem... - Ja sie stale mocze...
      Byles u lekarza...!? - Pyta znowu ten pierwszy.
      Tak, odpowiedzial mu ten drugi, ale nie moze mi pomoc...!
      Pojdz w takim razie do psychiatry, ty na pewno masz problem
      psychiczny, mowi ten drugi...
      To dobra rada powiedzial ten drugi...

      Po kilkunastu dniach znowu sie spotkali...
      No i co, byles u psychiatry...!? - Pyta znowu ten pierwszy.
      Tak, oczywiscie... - Odpowiedzial drugi.
      To znaczy, ze nie robisz juz wiecej do spodni...!? - Pyta pierwszy.
      O tak, dalej sie mocze, ale teraz juz sie tego nie wstydze... -
      Jestem dumny z siebie...!
      A...
      Ps. Addi, co ty na to...!? :-()
    • ela_102 Re: Elka, chcesz to masz......... 08.04.08, 19:11
      Janu:-)
      wkleiłeś swój post(usuwany juz kilka razy)jako odpowiedż na moje
      zapytanie...gdzie czytasz że ja skomlę?
      I ty wysysyłasz mnie do psychiatry...

      napiszę to po raz ostatni...JAK WIDZIMY INNYCH TACY SAMI JESTESMY :-)
    • rauchen nasz forumowy psycholog dyplomowany 08.04.08, 19:20
      addi,
      sam nie widzi roznicy pomiedzy psychologiem a psychiatra,
      wiec nie dziwi mnie wcale, ze nie mogl pomyslec o czym chodzilo z
      tym - no wlasnie, bo teraz juz nie wiem czy chodzilo mu o psychiatre
      czy o psychologa - ktoremu brakuje doswiadczenia z byciem
      alkoholikem, a ktory nota bede sam chcialby zeby taki dobry - no
      wlasnie nie wiem czy chodzilo mu o psychiatre czy psychologa - znal
      sie na wszystkich zakatkach psychiki, a nie ze jak od uzaleznien, to
      tylko na uzaleznieniach.

      mi chodzilo o to, ze wlasnie taki psychiatra wiedzy praktycznej z
      uzaleznienia nie bedzie mial, bo najprawdopodobniej tluk wiedze
      teoretyczna, zamiast sie uzaleznic wpierw. I do tego mial problem z
      matka. I bulimie miec. i znac sie na chowaniu kasy w skarpetkach. I
      wiedziec cos na temat sie rak trzesacych. I o tym jak to jest na
      studia nie dostac. I jak to jest dziewczyny nie umiec poderwac. i
      jeszcze miec kolegow ktorzy wiecej od niego pija, i mowia ze mniej.
      I Uk pracowac. I miec przykre doswiadczenia z terapii u wpronowicza.
      I pedzic nalewke z pokrzywy potrafic. i okno miec w domu. I na
      rowerze jezdzic. Acha, i miec majtki jak williams i umiec sie uczyc
      grac na gitarze. jesli czegos nie wymienilam, to przepraszam.

      Acha, i addi jeszcze wspomnial ze to psycholodzy lecza chorych
      psychiczne w szpitalach psychiatrycznych.

      Za duzo chemii addi, za duzo....
      • beka.smiechu-w.sali.obok Re: nasz forumowy psycholog dyplomowany 08.04.08, 20:40
        Ukochana rauchen- usmialem sie do lez.

        Wyjasnie ci jakes glupia-psychiatra to absolwent medycyny,
        realizowanej z reguly na Adademiach Medycznych, uczy sie jak kazdy
        inny lekarz, a na zdaje sie piatym roku wybiera specjalizacje
        psychiatryczna, potem jak kazdy lekarz robi jakies tam stopnie-
        staze, specjalizacje itp.

        Psycholog to z kolei absolwent studiow humanistycznych,
        realizwoanych z reguly na uiwersytetach, o kierunku psychologia.
        takze z czasem wybiera specjalizacje- np psychologia kliniczna,
        seksuologia itp., choc nie musi- moze byc po prostu psychologiem
        ogolnym.

        Tyt natomiast mowisz o ludziach, ktorzy sa alkoholikami czy tez
        narkomanami, potem wychodza z nalogu jakos tam i znajduja nowe
        powolanie- czy to z potrzeby zadoscuczynienia, czy mniej lub
        bardziej swiadomej pokusy pojscia na latwizne- i albo jakos
        wieczorowo koncza studia z zakresu psychologii ( bardziej ambitnie),
        albo jakies kursy.

        Szczerze mowiac nigdy nie slyszalem o kims, kto zaocznie skonczyl
        medycyne i to w wieku powiedzmy lat trzydziestu kilku lub
        czterdziestu kilku- nie wiem, czy to w ogole jest mozliwe, jesli tak-
        to jest to bardzo rzadkie.

        Wiec jakby z natury rzeczy nie istnieje cos takiego jak psychiatra-
        nawrocony alkoholik, no chyba ze ktos jednoczesnie robi medycyne i
        szkoli sie we wlasnym alkoholizmie- czyli po prostu psychiatra
        czynny alkoholik, ktory kiedys tam przestaje pic.
        ale psychiatra alkoholik- to dosyc watpliwa rekomendacja. znal temat
        i sie wpierniczyl- dziwne. Ale moze ktos to uznac za atut, cholera
        wie.


        Za duzo mistycyzmu, rauchen, za duzo, czas zejsc na ziemie.


        p.s. jedno wyjasnienie- nie wiem, co to znaczy nie dostac sie na
        studia, bo ja takiego doswiadczenia w zyciu nie mialem, ale moze
        pisalas o Auguscie.
      • beka.smiechu-w.sali.obok Re: nasz forumowy psycholog dyplomowany 08.04.08, 20:47
        rauchen- jeszcze dodatek- nie wymienilas- a to jak siedziec na
        garnku o siostry i u matki?
        to dopiero cenne doswiadczenie- ktorego na pewno Ty w zycu nie
        przezylas.

        Powiem Ci jak to jest- kiepsko, nie radze.

        A odnosnie tych studiow to masz jakis kompleks ostry, ja od razu
        mowilem, ze zrobilem studia nieco z przypadku, nie ma czego
        zazdroscic, jakbym skonczyl Harvard o kierunku prawo to moglabys sie
        tak ciskac a tak to nie ma co, no chyba ze ty sama masz tylko jakas
        zawodowke jak podobno doradca podatkowy- to rozumiem, choc nie
        akceptuje, bo wyksztalcenie nie definiuje czlowieka i nie ma sie
        czego wstydzic, a zreszta zawsze mozna sobie dokonczyc:)
        • rauchen Re: nasz forumowy psycholog dyplomowany 08.04.08, 21:09
          pisz dalej, nie przeszkadzaj sobie...tylko czytaj uwazniej
    • 1962wolf Re: Elka, chcesz to masz......... 08.04.08, 21:47
      chcesz powiedzieć rauchen ,że chodzisz tylko do takich
      stomatologów co sobie sami wpierw porobili dziury w
      zębach ,a potem je wybili?
      to zapewne mężczyzna jakiego sobie wybrałas, lub wybierzesz -
      najpierw był kobietą ,żeby rozumieć co to znaczy defloracja.

      powiem szczerze rauchen-Twoja głupota mnie poraża.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka