Dodaj do ulubionych

Obgryzanie warg- to też uzależnienie...

23.09.08, 14:14
Nie wiem, jak pozbyć się tego głupiego nawyku, a mianowicie obgryzania wewnętrznej części warg, policzków..

Znajomi, rodzina, gdy tylko zauważają, że znów to robię od razu mnie upominają. Mówią, że strasznie głupio wygląda, gdy wykrzywiam tak buzię. Ale ja już tego nie kontroluję... Nawet teraz to robię :/

Proszę o pomoc w pozbyciu się tego "tiku nerwowego".
Obserwuj wątek
    • szacki [...] 23.09.08, 14:32
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ela_102 eee tam od razu uzależnienie 23.09.08, 16:02
      nawyk, jak wiele innych...
      jeśli przeszkadza Twoim znajomym tylko a nie Tobie to jak chcesz się
      go wyzbyć? Ja wyzbylam się tylko tych nawyków które dla mnie były
      uciązliwe i zawsze znalazalm jakieś sposoby...
      Ssalam palec bardzo dlugo i ssalam go nawet na złość tym którzy się
      ze mnie śmiali, przyszedł czas ze zaczelo mi to przeskadzać więc
      zaczęłam w to miejsce żuć gumę a a czasem ani ssalam ani żułam bo
      zaczęłam grać na gitarze i śpiewać ;-)
      Jak przestanie Ci to nie przeszkadzać...to może wkładaj w usta coś
      co utrudni Ci tę czynność np.watę cukrową lub piłeczki ping-pongowe.
      i koduj że nie chcesz tego już robić...minie..zobaczysz.

      p.s szacki jest zupełnie normalnym czlowiekiem z ogromnym poczuciem
      humoru, nie ładnie tak wyzywać kogoś...może więc zacznij od zmiany w
      traktowaniu innych a odruch sam ustąpi:-)
      • szacki Re: eee tam od razu uzależnienie 23.09.08, 18:08
        jaki nawyk? panna ma nerwice jak fiks niech sie zacznie leczyc na
        głowe a nie zawraca nam gitare tylko dtatego że gryzie ware (hihi)
        • aaugustw Re: eee tam od razu uzależnienie 23.09.08, 18:41
          szacki napisał:
          > jaki nawyk? panna ma nerwice jak fiks...
          ______________________________________.
          I niepodatnosc na sytuacje stresowe...!
          A...
    • 7zahir Samookaleczanie sie - inaczej autoagresja... 23.09.08, 19:19
      nie musi być uzaleznieniem.
      Bez wzgledu na rodzaj : obgryzanie panokci,
      warg do kaleczenie np zyletka
      jest to reakcja na problemy.


      psychika.net/2008/04/samookaleczenia-o-przyjemnoci-pyncej-z.html

      rozmowy.onet.pl/artykul.html?ITEM=1227876&OS=76766
    • to_ja_pytam Re: Obgryzanie warg- to też uzależnienie... 29.09.08, 10:37
      > Proszę o pomoc w pozbyciu się tego "tiku nerwowego".
      Dobrze to określiłaś. Myślę, że nie pozbędziesz się tego nawyku ot
      tak sobie, zastepując czymś innym, jak tu ktoś wcześniej sugerował.
      To jest tylko objaw, a usunąć należałoby przyczynę, o podłożu
      nerwicowym - jak sądzę. Dobrze byłoby skonsultować się z lekarzem,
      chociażby pierwszego kontaktu, albo z psychologiem. Dalej Cię
      pokierują gdzie trzeba. Nie rozumiem niektórych powyższych
      komentarzy, ale chyba niektóre osoby poczuły się dotknięte Twoją
      reakcją...cóż, bywa...
      Pozdrawiam.
      • szacki Re: Obgryzanie warg- to też uzależnienie... 29.09.08, 16:58
        aagustaw nikt nas nie rozumie ;- ( chyba zamkne sie w sobie i zaczne
        obgryzac skórki z kolan

        ona gryzie ware boooo lubi
        ona gryzie ware boooo lubi to
        • aaugustw [...] 29.09.08, 23:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • to_ja_pytam Hahaha 30.09.08, 09:23
          ...no ale nie każdy ma poczucie jumoru.
          A niektóre problemy są większe lub mniejsze niż się wydają...

          P.S.
          Tak: jumoru :)
    • bromba39 Re: Obgryzanie warg- to też uzależnienie... 18.01.09, 18:12
      Witam,
      też mam taki problem i niestety nie mam najlepszych wiadomości.
      Obgryzanie śluzówki w jamie ustnej to jeden z objawów bruksizmu.
      Choroba polega na zgrzytaniu zębami i nieuświadomionym zaciskaniu
      żuchwy. Inne objawy to biały nalot na śluzówce na lini żebów,
      otarcia i starcia zębów, odsłonięte szyjek, a w konsekwencji dużych
      nacisków na zęby pękniecia i łamliwość zębów. Tyle jeśli chodzi o
      objawy w jamie ustnej, ale pojawiają się też bóle mięśni barków i
      karku, bóle głowy, ogólne napięcie. W Polsce problem jest stosunkowo
      mało znany, choć chorych jest sporo. Objawy można leczyć używając
      przygotowaną przez stomatologa szyną relaksacyjną. Ale
      najskuteczniejszy jest relaks, cokolwiek to znaczy. Jeśli pacjent
      nauczy się niwelować stres to poradzi sobie z nawykiem. Pomagają też
      środki uspokajające, ale tu trzeba skonsultować się z dobrym
      psychologiem specjalizującym się w nerwicach. Niektóre leki
      uspokajające mogą działać odwrotnie i nasilać objawy. Najważniejsze
      jest nauczyć się rozpoznawać i niewelować często nieuświadomiony
      stres.
      POzdrawiam
      Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka