tenjaras
09.10.08, 20:38
chciałbym przeprosić
nie jest mi ani miło, ani przyjemnie wchodzić w osobiste rozgrywki,
ale nie jest mi również łatwo pisać te słowa
zdaję sobie sprawę, że dotykam teraz progu pychy, być może to tylko
moja imaginacja, ale nie chcę tu grać w ping ponga i hodować sobie
jakichkolwiek wrogów
przestanę robić osobiste wycieczki, ale to nie znaczy, że moje słowa
się zmienią, być może nawet staną się bardziej uciążliwe i poważne
nie zmieniam poglądów i podejścia do choroby ani leczenia, moje
doświadczenie pozostaje moim doświadczeniem i będę opisywał podobne
sytuacje do wpisywanych przez innych uczestników tego forum, bez
przytyków i ocen, w poszanowaniu prawa do poczucia bezpieczenstwa
dla każdego, kto tu zajrzy
przepraszam wszystkich i każdego, kogo dotknęły moje słowa i w
jakimś stopniu uraziły, mam nadzieję, że w niektórych przypadkach
nie robię tego za późno