Dodaj do ulubionych

chwalę się, a co

02.12.08, 14:48
dzis mija szósty rok mojej abstynencji, niepicia, trzeźwienia jak komu lepiej.
z tego od czterech lat cos tam skrobnę na tym forum, więcej czytam niż piszę,
bo tak mam.
ale dziękuję wszystkim, że jesteście.
byc może w konstrukcji mojej trzeźwośći jakas cegielka z tego forum pochodzi
Obserwuj wątek
    • tenjaras Re: chwalę się, a co 02.12.08, 15:39
      chylę czoła
      • janulodz Re: chwalę się, a co 02.12.08, 15:57
        Gratulacje Yura.
        Ja za dwa miesiące będę miał też sześc lat. Tylko zastanawiam się czy w ogóle o
        tym napisze, a jeżeli już to nie tak, jak Ty. Chyba poprzestanę na tym ,że nie
        piję.
        Sześć lat trzeźwienia, to mi brzmi jak sześć lat odsiadki z rehabilitacja
        penitencjarną bez szans na odzyskanie całkowitej wolnosci. Takie warunkowe
        zwolnienie z dożywotnim obowiązkiem meldowania obecności.
        Niepicie jest fajne
        • rauchen Re: chwalę się, a co 06.12.08, 14:20
          janu,
          na nic przekonywanie innych czy ty trzezwy czy tylko troche
          wez i uwierz wrescie w siebie, czy to co robisz jest ok,
          bez tlumaczenia sie, czy tak, czy nie tak.

          odsiadek penitencjarnych innych w to nie mieszaj - to sa ich odsiadki
          ja mam swoje trzy lata, obchodzilam swoja rocznice kilka tygodni temu
          jak przeczytalam watek yura, to szczerze mowiac nasza mnie wdziecznosc za ICH,
          tych innych trzezwosc
          za to ze mozemy wspoluczestniczyc w czyms
          co jest laska, ogromna laska dla nas
          biorac pod uwage to, w czym uczestnismy bedac uczestnikami naszego pijanego
          zycia......
          • aaugustw Do janu, na Sw. Mikolaja...! 06.12.08, 18:40
            rauchen napisała:
            > janu,
            > na nic przekonywanie innych czy ty trzezwy czy tylko troche
            > wez i uwierz wrescie w siebie, czy to co robisz jest ok,
            > bez tlumaczenia sie, czy tak, czy nie tak.
            ____________________________________________________________.
            I ja zycze tobie tej nowej, zdrowej, trzezwej swiadomosci...!
            A... ;-))
            • rauchen Re: Do janu, na Sw. Mikolaja...! 06.12.08, 19:33
              no coz,
              czasami mozna miec wrazenie
              ze jakby janu spotkal dajmy na to goscia w pociagu
              no i od slowa do slowa dochodza ze obaj niepijacy alkoholicy
              i ze obaj od szesciu lat niepijacy;
              o obgadaliby sobie jakie to popier... zycie mieli pijac
              potem by doszli do punktu
              na czym zeszly im te 6 lat niepicia
              janu by powiedzial ze po prostu nie pil
              gosciu by wymienil terapie i ilosc zaliczonych meetingow...
              no i tym razem doszedl by janu do wniosku;
              alez ty gosciu miales popier... te szesc lat....

              a ja sie zapytam; przepraszam, czy ja aby wszytko zrozumialam????
              • aaugustw moja medytacja... 06.12.08, 19:46
                rauchen napisała:
                > ...potem by doszli do punktu na czym zeszly im te 6 lat niepicia
                > janu by powiedzial ze po prostu nie pil gosciu by wymienil terapie
                i ilosc zaliczonych meetingow... no i tym razem doszedl by janu do
                wniosku; alez ty gosciu miales popier... te szesc lat....

                > a ja sie zapytam; przepraszam, czy ja aby wszytko zrozumialam????
                _______________________________________.
                A ja sie jeszcze zapytam;
                "Czy taki gosciu, ktory przestal pic przed 6-laty naprawde jest
                trzezwy...!?" :-((
                A... ;-))
              • tenjaras Re: Do janu, na Sw. Mikolaja...! 06.12.08, 19:54
                z bardzo przekonywującą miną powiedziałby, że on wytrzeźwiał żeby
                żyć, a nie żyje, żeby trzeźwieć i nawyzywał od jarasów ;-)
                • aaugustw Re: Do janu, na Sw. Mikolaja...! 06.12.08, 20:28
                  tenjaras napisał:
                  > z bardzo przekonywującą miną powiedziałby, że on wytrzeźwiał żeby
                  > żyć, a nie żyje, żeby trzeźwieć i nawyzywał od jarasów ;-)
                  ______________________________________________.
                  ;-)) A potem poskarzylby sie jeszcze kresce...!
                  A...
                  • tenjaras Re: Do janu, na Sw. Mikolaja...! 06.12.08, 20:49
                    znaczy konduktorowi?

                    ciekawe co by zrobił, gdyby trafił na pijanego...
                    • aaugustw Re: Do janu, na Sw. Mikolaja...! 06.12.08, 20:52
                      tenjaras napisał:
                      > znaczy konduktorowi?
                      > ciekawe co by zrobił, gdyby trafił na pijanego...
                      ______________________________________________.
                      Mysle, ze usciskaliby sie jak swoj ze swoim...!
                      A... ;-))

                      • janulodz Re: Do janu, na Sw. Mikolaja...! 06.12.08, 20:56
                        rauchen, jaras, august
                        P-o-j-e-b-a-ł-o was????
                        • aaugustw Re: Do janu, na Sw. Mikolaja...! 06.12.08, 21:00
                          janulodz napisał:
                          > rauchen, jaras, august
                          > P-o-j-e-b-a-ł-o was????
                          ______________________________________.
                          Zanim ja odpowiem tobie... - Postaraj sie
                          najpierw ty skoncentrowac i odpowiedziec na
                          proste pytanie, janu, czy aby to nie jest prawda,
                          skoro mowia ci o tym nie jedna, lecz wiele osob...!
                          A...
                          • tenjaras Re: Do janu, na Sw. Mikolaja...! 06.12.08, 21:02
                            a co jak to jedna w trzech?
                            czy trzy w jednej...
          • janulodz Re: chwalę się, a co 06.12.08, 21:03
            rauchen, dla Ciebie trzeźwosc to ogromna laska???
            a ja myślałemm , ze to do czego innego służy ;))))))))))))))))
            no ale pewnie juz zapomniałaś ;((
            • aaugustw Re: chwalę się, a co 06.12.08, 21:04
              janu, uspokoj sie i nie denerwuj tak mocno, to na zylaki szkodzi..
              A...
              • janulodz Re: chwalę się, a co 06.12.08, 21:26
                A skad wiesz august, że to na żylaki szkodzi ? Dużo ich masz ?

                No tak na marginesie to udało wam się świętej trójcy w osobie rauchen, august i
                jaras, rocznicowy watek Yury dokumentnie zgnoić.
                Pewnie będzie wam wdzięczny.
                • aaugustw Re: chwalę się, a co 06.12.08, 21:31
                  janulodz napisał:
                  > ... udało wam się świętej trójcy w osobie rauchen, august i
                  > jaras, rocznicowy watek Yury dokumentnie zgnoić.
                  > Pewnie będzie wam wdzięczny.
                  ___________________________________.
                  To wszystko dzieki tobie, janu... -
                  Jestes tu idealny jako ten gnoj...!
                  A...
                • tenjaras Re: chwalę się, a co 06.12.08, 21:32
                  myślisz, że on się bawi w tą Twoją zabawę - oni i my?
                  • janulodz Re: chwalę się, a co 06.12.08, 21:41
                    jarasku, nie oszukujmy sie , przecież wszyscy się doskonale bawimy. Chciałbym z
                    tego miejsca serdecznie podziekowac wszystkim uczestnikom dzisiejszej
                    zabawy.Rozweseliliście mnie, bom dzisiaj był smutny, szczególne podziękowanie
                    chciałbym jednak złożyc rauchen za laske. Było miło.
                    A zaraz przyjdzie kropka i pozamiata. Kto zdąży niech sobie zapisze.
                    Dobranoc Państwu.
                    • tenjaras Re: chwalę się, a co 06.12.08, 21:45
                      dopóki nie będziesz umiał cieszyć się życiem pozostaniesz zależny od
                      nas - niezależnie kto to będzie, nie dasz sobie rady sam
                      • janulodz Re: chwalę się, a co 06.12.08, 21:56
                        Ależ ja się jarasku cieszę życiem. Szczególnie jak czytam wasze deliryczne
                        pisanie. Wiesz po co się chodzi do kina na horrory? Żeby po wyjściu na słońce
                        odetchnąć pełną piersią i móc powiedzieć, jak fajnie jest żyć w normalnym świecie.

                        "Wytrzeźwiałem, żeby żyć", a nie - "żyję dla trzeźwienia"
                        • tenjaras Re: chwalę się, a co 06.12.08, 21:58
                          tak, tak, janu
                          zupełnie się z Tobą zgadzam
                          • janulodz Re: chwalę się, a co 06.12.08, 22:01
                            I tym miłym akcentam zakańczam dzisiejsza dyskusje.
                            Pa, pa
                            • 1962wolf Re: chwalę się, a co 30.01.09, 16:31
                              jedyny trzexwy Aowiec jako poznalem w necie - to Yura.co
                              potwierdzam osobistym podpisem elektoronicznym.
                              ...---...
                              • aaugustw Re: chwalę się, a co 30.01.09, 17:00
                                1962wolf napisał:
                                > potwierdzam osobistym podpisem elektoronicznym.
                                > ...---...
                                _________________________________________________________.
                                I podpis pasuje do ciebie... - On oznacza w skrocie S.O.S.
                                (ratujcie nasze dusze).
                                Powiedz wolfie, jak mam ci pomoc uratowac twoja dusze...!?
                                Jak wyobrazasz to sobie...!?
                                Od kiedy chcesz zaczac...!?
                                A...
                                Ps. Dzis nie moge ci wiele juz pomoc, jade zaraz na
                                Mityng AA...!
                                • 1962wolf Re: chwalę się, a co 30.01.09, 17:21
                                  August----nie rob z siebie wanki-wstanki------znam Yure wlasnie
                                  z sosu-i dlatego tak napisalem jak napisalem-a mu to
                                  obiecalem ,ze tu napisze/ z wlasnej i dobrej
                                  woli/..........bo mi sprawil spora radosc gdzie indziej
                                  poza tym lubie go wirtualnie-i sadze o nim wlasnie to co
                                  napisalem.
                                  przeszkadza Ci to?

                                  jak se chce ratowac moja dusze-to sie o nia pomodl. mnie
                                  to nie przeszkadza.
                                  o reszte sie sam zatroszcze..........i fertig
                                  • aaugustw Re: chwalę się, a co 30.01.09, 17:28
                                    1962wolf napisał:
                                    > August----nie rob z siebie wanki-wstanki------znam Yure wlasnie
                                    > z sosu-i dlatego tak napisalem jak napisalem

                                    > jak se chce ratowac moja dusze-to sie o nia pomodl. mnie
                                    > to nie przeszkadza.
                                    > o reszte sie sam zatroszcze..........i fertig
                                    _______________________________________________.
                                    Nie pisalem nic o Yurze, lecz o tobie...
                                    Zobaczylem te rozpaczliwe znaki, ktore nam tu podales (S.O.S.)
                                    i zareagowalem... - To wszystko. A ty sie teraz wycofujesz...! :-(
                                    A...
                                    Ps. Do jutra...
                                    • 1962wolf Re: chwalę się, a co 30.01.09, 17:31
                                      jak podpis mialby do mnie nie pasowac?
                                      pogielo Cie Gutek? czy co?
                                      zanim cos podpisze-wpierw czytam. a jak przeczytam -to
                                      dopiero podpisuje
                                      szukasz fartu Gutek?..........czy sie chwalisz znajomoscia
                                      kilku kropek.

                                      cenie u ludzi poczucie humoru-chocby sie ze mnie nabijali-
                                      ale nudza mnie podstarzli sklerotycy

                                      • aaugustw Re: chwalę się, a co 06.02.09, 13:18
                                        1962wolf napisał:
                                        > cenie u ludzi poczucie humoru-chocby sie ze mnie nabijali-
                                        > ale nudza mnie podstarzli sklerotycy
                                        ______________________________________.
                                        Czy dlatego, ze maja lepsza od ciebie pamiec...!?
                                        (czy dlatego, ze sie zachowuja, jakby z ciebie sie nabijali...!?)
                                        A...
    • 7zahir Wyobraź sobie moje ciepłe uściski :-) 02.12.08, 16:20
      Fajnie, że to napisałeś :-)
    • aaugustw Re: chwalę się, a co 02.12.08, 19:01
      yuraathor napisał:
      > dzis mija szósty rok mojej abstynencji, niepicia, trzeźwienia...
      ______________________________________________________.
      Gratulacje Yuraa z okazji takiej rocznicy Trzezwosci...!
      Przy tej okazji zycze Tobie samych 24-godzin zycia w trzezwosci i
      100 lat z Pogoda Ducha...
      A... ;-))
    • nik3333333 Re: chwalę się, a co 02.12.08, 19:31
      Witam
      Ja również gratuluję.
      Jeśli to nie jest tajemnica mam kilka pytań oto one:
      Gdzie byłeś na terapii?
      Ile razy?
      Ile trwała terapia?
      Czy po terapii uczestniczyłeś w mitingach?
      Może masz jakieś miejsca godne polecenia bo czasami warto skorzystać
      ze sprawdzonych miejsc.
      Z góry dziękuję za odpowiedź.

      Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych sikcesów.
      • yuraathor do nik333333333 03.12.08, 00:03
        tajemnic nie mam
        na terapii w OTU Szczecin
        podstawowa 36 spotkan w ciągu(hi hi) 12 tygodni po cztery godziny
        potem jakieś raz na tydzien mechanizmy uzależnień,potem trening
        asertywnych zachowan też raz w tygodniu, potem cos tam jeszcze
        jakieś warsztaty radzenia sobie ze złością, poczucie własnej wartości
        tyle fakultetów zaliczyłem, a dalej gupi jezdem . to wszystko przez
        18 miesiecy.
        W mityngach uczestniczę ciągle.
        miejsca godne polecenia??? tak, mityngi AA na całym świecie
        (no nie wiem czy w Łodzi też)
        i czytanie tego forum( bardzo rozwija)
        • tenjaras Re: do nik333333333 04.12.08, 11:15
          najwięksi znawcy AA twierdzą, że w Łodzi nie - dlatego bym poszedł
    • jerzy30 hip hip hura - niech zyje nam jura !!! 03.12.08, 08:37
      nastepnej szostki i kolejnej szostki - dzien do dnia -wiem jakie to
      fajne budzic sie bez kaca, bez pustych flaszek wkolo - i wiele
      innych fajnych rzeczy co mnie otacza
      • jerzy30 P.S. - jura - polecam ci PRO 03.12.08, 08:39
        Program Rozwoju Osobistego - cztery sesje po 5 dni - w zamknietym
        osrodku - jest to w Warszawie na "torach" - poszukam adres to Ci
        przekaze.
    • e4ska Re: chwalę się, a co 03.12.08, 08:53
      No, wróg nie wróg, a pogratulować należy się:)))

      Niestety, zmieniam swoje poglądy... i tak ostatnio myśl mnie naszła takowa, że
      ja się osobiście cieszę z tego, gdy kto ma swój rok, swoje dwa lata, swoje
      WIELKIE SZEŚĆ LAT, swoje szesnaście. Czy więcej.

      Bo w moim otoczeniu są tacy, którzy próbowali - i nie udało się. Ale może to
      jest też tak, że ci, którzy bardzo ostro demonstrowali swoją trzeźwość, zwracali
      uwagę na to, że oni teraz nie piją - wszędzie, bo skąd bym wiedziała? - mają
      spektakularne upadki. Były pijak, wygłaszający komentarze pod adresem młodego
      człowieka, który kupuje piwa w sklepie na rogu... była pijaczka, która obśmiewa
      swoje koleżanki na ulicy, bo ona już nie pije... a potem - nagle - jazda w dół.

      I mnie potrzeba otuchy, że nie wszyscy wracają do picia. Zatem - dzięki, Yura, i
      obyśmy świętowali następne rocznice... kłócąc się w najlepsze, jeśli taka
      zajdzie potrzeba ;-)))
      • yuraathor jaki wróg 03.12.08, 21:34
        jaki wróg może awruk?? jak to u Lema przeczytalem

        dużo myślałem, jeszcze umiem to robić
        a zabawa mikołajkowa w klubie abstynenta za pasem
        zgadnij kto ma być Mikołajem
        • aaugustw Re: jaki wróg 03.12.08, 21:52
          yuraathor napisał:
          > zgadnij kto ma być Mikołajem
          _____________________________.
          Mikolajem moze byc tylko swiety!
          A... ;-))

        • janulodz Re: jaki wróg 04.12.08, 01:16
          Awruk to zawołanie bojowe Selektrytów, niektórzy dodawali jeszcze szlachetne
          określenie Ćam, zanim jednak kto wykapował ,że to się czyta od tyłu to "Bajki
          robotów" były jakiś czas lekturą w podstawówce.
          A sepulki są bardzo podobne do murkwi, kolorystycznie trochę przypominają pćmy
          łagodne.
          W sam raz dla mikołajowego kożucha.
    • rauchen Re: chwalę się, a co 06.12.08, 14:09
      Gratulacje Yura!!!!



      • baasil W zeszłym osobiście... 06.02.09, 11:49
        ...w tym Yura,tędyk.
        A Ty już wiesz co...co ja ci tam będę życzył.
        Z każdym dniem młodsi przecież jesteśmy.
        Zaniedługo i ja cosik obchodził będę.
        I oby tak nam zostało.
        Czego i pozostałym forumowiczom( nowym i tem skapcaniałym nieco )
        Hough.
        • yuraathor Re: W zeszłym osobiście... 06.02.09, 12:00
          hej Baasilu
          dzięki.
          postawiłes noge na suchym lądzie???
          dawno za rzeką nie byłem
        • aaugustw Re: W zeszłym osobiście... 06.02.09, 13:19
          baasil napisał:
          > Zaniedługo i ja cosik obchodził będę.
          > I oby tak nam zostało.
          > Czego i pozostałym forumowiczom( nowym i tem skapcaniałym nieco )
          _________________________________________________.
          Nie wiem jak innym, ale tobie juz tak pozostanie...!
          A...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka