Gość: amanda
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
18.12.03, 23:06
nie mogę z nim być, bo gra. Kocham go i nienawidze tej jego choroby. Niech
ktoś ze mną porozmawia w końcu o tym hazardzie, o trzeźwieniu, bo nie znam
nikogo, oprócz niego z kim mogłabym o tym rozmawiać i kto cos by wiedział. A
z nim teraz nie moge rozmawiać.
Czy można z tym zerwać? Czy można się wyleczyc? Mam czekać aż się wyleczy?
Mam zapomnieć? A co się wtedy robi z miłością?