Dodaj do ulubionych

jedno piwo dziennie

24.08.09, 20:18
witam!
nie jestem pewien czy wybrałm dobry dzial ale cóż...
Mam 16 lat. Przez ostatnie trzy tygodnie przy pracy fizycznej wypijalem jedno
piwo dziennie.Myślę,że nie jestem uzależniony gdyż bez problemu w weekendy nie
pijam alkoholu(jeden może dwa wyjatek stanowi impreza).
Właściwie jedyny problem który mnie nurtuje to to czy mózg mógł się uszkodzić
od takiej dawki alkoholu? Interesuje mnie to gdyż zamierzam pracować umysłowo.
Bardzo proszę o kulturalne odpowiedzi bez docinek:)
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • 7zahir Re: jedno piwo dziennie 24.08.09, 20:23
      Nie
    • e4ska Re: jedno piwo dziennie 24.08.09, 23:38
      Fajnie, że sobie popracowałeś, Ziumolku... zarobiłeś troszkę... przyda się.

      Widzisz, co do uszkodzenia mózgu.
      W wieku 16 lat nie powinno się pić. Ten, kto sprzedał, kto poczęstował - łamie
      prawo. Dla mnie jest nie do pomyślenia, żeby szesnastolatek codziennie wypijał
      piwo. Nawet przy fizycznej pracy. Jest mineralna, jest cola, jest tyle napojów -
      i naprawdę nie potrzeba sięgać po alkohol. A jeśli ty sięgałeś - to musi być
      tego przyczyna. Ta przyczyną może być nadmierna, chorobliwa potrzeba napicia
      się. Jakieś geny, predyspozycje, charakter???

      Być może chciałeś w jakiś sposób udowodnić swoją dorosłość. Że nie jesteś żaden
      smarku. Jednak nie każdy gimnazjalista musi w ten sposób przekonywać siebie czy
      innych do swojej dorosłości, żeby pić piwo. Codziennie. Smakowało bardzo? Hmmmm.....

      A tu jeszcze impresski piwne czy w ogóle alkoholowe... A jak zaczniesz
      imprezować częściej, bo tak być powinno, to co? Będziesz się zawsze upijał?

      Musisz sobie sam po swojemu przemyśleć, czy jest się czego obawiać. Nie tam, że
      mózg ci skamienieje, ale - że możesz mieć predyspozycje do uzależnienia. Tak
      więc od czasu do czasu przydałaby się impreza bezalkoholowa - żeby sprawdzić,
      czy aby flaszeczka nie ciągnie, czy umiesz odmawiać natrętom, czy jesteś
      stabilny: postanowiłem, że dzisiaj nie piję, więc nie piję.

      Alkohol jest dla ludzi, ale lepiej się nie uzależniać w tak głupi sposób. Wielka
      przyjemność - jedno piwko przy robocie:-( A potem nie będzie można jednego piwka
      nawet przy dobrej okazji.

      W każdym razie - sam się sobie przyjrzyj i po prostu nie pij pod byle jakim
      pretekstem Po prostu - nie za często. Nie na co dzień.

      Pozdrowienia, uprzejmości pijackie, itd.
      :-)
      • mocz.piwosza Re: jedno piwo dziennie 25.08.09, 08:10
        wiesz młody ja zacząłem pic, chyba jak miałem 15 lat, pierwsze piwko trzasnąłem
        po olimpiadzie fizycznej, piłem tak jak ty niewiele, w szkole średniej piwko,
        ćwiartka z herbatą, gdzieś w pijackim towarzystwie, potem na studiach, chlałem,
        wóda, piwsko, wino i fajka, piłem dużó, na zajęcia chodziłem nawalony w sznek, o
        dziwo jakoś mnie nie wywalili;-) piłęm coraz więcej, sam, sam, sam...

        i zobacz jak się zaczęło niewinnie, jak było mało, ale i zważ też ile minęło lat
        by dojść do dna, jakieś 15 lat, alkohol zabija powoli PAMIĘTAJ, czai się jest
        cichy i podstępny

        teraz cieszę się że budzę się rano trzeźwy, że mogę wsiąść za kółko, pojechać
        nad jezioro, poczytać...a tak, przegniłem kilka dni zanim do siebie
        doszedłem...ile czasu poszło w piernika...


        młody zrobisz jak chcesz, ale masz mój przykład, warto żyć na trzeźwo, uwierz!
      • ziumol93 Re: jedno piwo dziennie 25.08.09, 10:24
        Dziękuję za uspokojenie w kwestii 100% sprawności mózgu.
        Co do powodu picia chyba faktycznie była to chęć udowodnienia czegoś
        kolegom,niestety. Co do upijania się na imprezach-nie upijam się,wiem w którym
        momencie odmówić-chodzę prosto, pamiętam i kontroluję to co mówię,robię.Zresztą
        teraz mam wolne od robótki i nie mam problemu z nie sięgnięciem po alkohol. Poza
        tym rok szkolny za pasem, więc alkohol odstawiam.
        • laicow Re: jedno piwo dziennie 25.08.09, 10:32
          ziumol93 napisał:

          > Co do powodu picia chyba faktycznie była to chęć udowodnienia czegoś
          > kolegom,niestety.

          nie obwiniaj sie takimi glupotami.........to normalna kolej
          rzeczy i pewien etap rozwoju. inaczej zawsze bylibysmy
          dzieciakami. tak wlasnie musi byc i jest to prawidlowe.
          zeby cos uzyskac, bardzo czesto trzeba to sobie wpierw
          udowodnic i innym naokolo.
          proste jak drut.
          powodzenia mlody .........ucz sie pilnie,nawet tego czego nie
          lubisz. nauka to cwiczenie mozgu.........jak trening na silowni.
          nigdy nie wiadomo co sie moze kiedy w zyciu przydac , a
          dodatkowo wtrenowany mozg, lepiej sie przystosowuje potem do
          zaskakujaych okolicznosci przyrody.


          powodzenia
          • mocz.piwosza Re: jedno piwo dziennie 25.08.09, 11:00
            laicow napisał:

            > nigdy nie wiadomo co sie moze kiedy w zyciu przydac , a
            > dodatkowo wtrenowany mozg, lepiej sie przystosowuje potem do
            > zaskakujaych okolicznosci przyrody.


            i to je to!!!!!!!! bingo
        • mocz.piwosza Re: jedno piwo dziennie 25.08.09, 10:39
          miło to czytać MŁODY;-))) pamietaj, masz tu przykłady osób które
          przeszły mniejsze bądź większe DNO, wiesz, mi w sumie szkoda,
          zmarnowanego czasu na trzeźwienie...kurczę ile ja mógłbym pchnąć
          sprawa do przodu, a tak się uwsteczniłem;-(((




          ziumol93 napisał:

          > Dziękuję za uspokojenie w kwestii 100% sprawności mózgu.
          > Co do powodu picia chyba faktycznie była to chęć udowodnienia
          czegoś
          > kolegom,niestety. Co do upijania się na imprezach-nie upijam
          się,wiem w którym
          > momencie odmówić-chodzę prosto, pamiętam i kontroluję to co
          mówię,robię.Zresztą
          > teraz mam wolne od robótki i nie mam problemu z nie sięgnięciem po
          alkohol. Poz
          > a
          > tym rok szkolny za pasem, więc alkohol odstawiam.
    • laicow Re: jedno piwo dziennie 25.08.09, 09:16
      znam ludzi co wypijali po jednym piwku w wieku lat 17 i
      wypijaja do dzis. tyl ja piwa nie pilem , a alkoholikiem sie
      stalem , nie Oni.
      zatem wniosek prosty........co ma byc to bedzie.
      • pierzchnia Re: jedno piwo dziennie 25.08.09, 11:53
        Alkohol jest dla ludzi?
        www.youtube.com/watch?v=aY2Winl-Zlg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka