aatam
18.02.05, 09:37
Cześć Dziewczyny:)
co i rusz spotykam na różnych forach mamy, które stosują tran
jako "wspomagacz" rozwoju mowy u swoich maluchów.
Ponieważ mój mąż jest zagorzałym przeciwnikiem stosowania specyfików bez
wyraźnych wskazań lekarza, proszę Was o odpowiedź na pytanka 2.
1. Kto wam przepisał/zalecił/zasugerował stosowanie tranu jako środka
skutecznego przy kłopotach z opóźnieniami mowy? I ile lat mają wasze
dzieciaki?
2. Jak ten tran podajecie? tzn. w jakich dawkach, jakiego rodzaju (taki w
płynie? czy kapsułki?) Jak reagują wasze dzieci na to (bo prawdopodobnie to
obrzydliwe jest mimo wszystko) W czym go przemycacie?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Mikołaj skończył 2 latka i nadal marnie z mową i rozumieniem. Oczywiście,
dzięki terapii SI zauważalny jest pewien postęp - tzn. zaczął wydawać
dziwięki sylabopodobne i trochę więcej rozumieć zaczyna. Ale ciągle
szukam "cudownego" środka...wiedząc, że taki nie istnieje;)
Uściski
Margott