bonobo44
27.12.09, 18:00
To, co dzieje się przy okazji obecnej pandemii grypy A/H1N1 w Polsce
wskazuje na niezwykle potencjalnie groźną sytuację.
Może być potraktowane jako symulacja w warunkach zbliżonych do
realnych reakcji naszych władz na prawdziwie niszczycielską pandemię.
Otóż nawet w przypadku opracowania na śweicie (w kilka m-cy)
skutecznego remedium na potencjalną zarazę pustoszącą nasz
glob,nasze Ministerstwo Wściekłych/Świętych/Zdurniałych z Kretesem
(do wyboru) Krów będzie potrzebowało z rok lub nawet 2 lata na
dopuszczenie takiego remedium (szczepionki) do stosowania na terenie
kraju, a gdy wreszczie dopuści, będzie mogło ją zaaplikować co
dziesiątemu ocalałemu i tak już - w naturalny sposób -
uodpornionemu...