docg
13.05.04, 22:54
cabernet sauvignon (wybaczcie bledna wymowe:[sawinia]) Los Cardos a Argentyny
pachnie jak boczek z suszonymi sliwkami i smakuje podobnie. Ciekawe, jak oni
to robia? nie sa to moje klimaty ale obiektywnie, fajne wino. Chociaz forma
troche przerasta tresc. Karykatura nowego swiata. Warto sprobowac.
pozdrawiam znad flaszki,
Deo
p.s. w Dreznie tego nie maja!:-)