Gość: basia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.04, 21:02 Co to jest za wino? Piłam pierwszy raz, wcale mi nie smakowało, jakieś dziwne, wyrażając głośno opinię mocno sięnaraziłam reszcie towarzystwa. Proszę mnie doinformować. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qmp1 Re: KADARKA 26.05.04, 01:05 Pozdrawiam.Kadarka to wegierska odmiana bulgarskiej Gamzy. Trudno z tego zrobic wielkie wino i predzej znajdziesz pijalna Gamze niz Kadarke.Troche tego grona dodaje sie do Bikavera.Przepraszam za brak polskich znakow ale pisze z Bonn. pzdr.qmp1 Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: KADARKA 26.05.04, 01:05 > Co to jest za wino? Piłam pierwszy raz, wcale mi nie smakowało, jakieś > dziwne, wyrażając głośno opinię mocno sięnaraziłam reszcie towarzystwa. > Proszę mnie doinformować. Kadarka to nie wino, a nazwa odmiany winorośli, można z niej robić wina niezłe, można i beznadziejne. Jest uprawiana głównie na Węgrzech i w Bułgarii (gdzie nazywa się Gamza. Kiedyś była głównym składnikiem win Egri Bikaver, ostatnio jest mniej popularna, głównie ze względu na późne dojrzewanie i podatność na choroby, a także pracochłonną uprawę (jeśli chce się uzyskać dobre wino). Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
qmp1 Re: KADARKA 27.05.04, 01:31 winoman napisał: > > Co to jest za wino? Piłam pierwszy raz, wcale mi nie smakowało, jakieś > > dziwne, wyrażając głośno opinię mocno sięnaraziłam reszcie towarzystwa. > > Proszę mnie doinformować. > > Kadarka to nie wino, a nazwa odmiany winorośli, można z niej robić wina niezłe, > > można i beznadziejne. Jest uprawiana głównie na Węgrzech i w Bułgarii (gdzie > nazywa się Gamza. Kiedyś była głównym składnikiem win Egri Bikaver, ostatnio > jest mniej popularna, głównie ze względu na późne dojrzewanie i podatność na > choroby, a także pracochłonną uprawę (jeśli chce się uzyskać dobre wino). > > Pozdrawiam! Szanowny winomanie!Oczywicie masz racj€ Kadarka to szczep a wino nosi jego nazwe, poszedlem na NIEUZASADNIONY SKROT MYSLOWY I STAD FAUX PAS:w Bikaverach jest go teraz najczesciej 5%.Spotykalem niektore Gamzy nawet sophie o absolutnie pijalnej konstrukcji.Bardzo gleboka ciemna suknia, zupelnie przyzwoity owocowo - jagodowy /owoce jagodowe/ bukiet i czasem zaskakujacy poludniowofrancuski smak.Ale tylko czasem.pzdr jeszcze z Bonn. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: KADARKA ROSENTALER! 26.05.04, 23:33 Jest takie wino "Kadarka Rosentaler" bułgarskie. Regularnie je pijam bo jest bardzo smaczne. Dzięki za informację o Gamzie. Czy ktoś z Państwa pił bułgardską "Kaługierską Izbę"? Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
docg Re: KADARKA ROSENTALER! 26.05.04, 23:41 qubraq napisał: > Jest takie wino "Kadarka Rosentaler" bułgarskie. Regularnie je pijam bo jest > bardzo smaczne. (...) Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: KADARKA ROSENTALER! 27.05.04, 18:38 docg napisał: >> qubraq napisał: >> Jest takie wino "Kadarka Rosentaler" bułgarskie. Regularnie je pijam bo jest >> bardzo smaczne. (...) > Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: KADARKA ROSENTALER! 27.05.04, 18:51 docg napisał: >> qubraq napisał: >> Jest takie wino "Kadarka Rosentaler" bułgarskie. Regularnie je pijam bo jest >> bardzo smaczne. (...) > Odpowiedz Link Zgłoś
svetomir KADARKA ROSENTALER a ST. Laurent Znovin 29.05.04, 12:04 Myślę, ze moge odpisać, bo regularnie pijam wina z nizszej półki. Myslę, że Kadarkę Rosentaler da się wypić, ale jest wśród tanich win całe mnóstwo od niej lepszych, węgierskich, bułgarskich, mołdawskich, macedońskich, słoweńskich w tej samej cenie mniej więcej. Dla mnie obecnie winami codziennymi sa Svatowavrinecke i Frankovka Modra, najczęściej Znovin , ale też Hukvaldy, czy Valtice. Solidne tanie wino, litrowa butelka w czeskim Tesco to na nasze niecałe 10 PLN. Niestety o smakach i nutach nic nie umiem pisać. Wiem tylko, czy mi wino smakuje, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Do "docg"! 27.05.04, 22:34 Jeszcze jedno, pisałeś w forum "Napoje" o piołunówce. Poratuj mnie swoją wiedzą: Zrobiłem w tamtym roku nalewkę na piołunie i na berberysie nie na spircie czy okowicie ale na zwykłej żytniówce. Mam jednak poważne wątpliwości czy nie zrobiłem trucizny. Mam świadomość, że toksyczność piołunówki może zależeć od stężenia tego czegoś natomiast nic nie wiem o berberysie - nalewka na nim jest straszliwie kwaśna no ale to jest jeszcze sprawa połączenia jej z syropem ponalewkowym. Pomóż jesli potrafisz. Być może trzeba będzie wszystko wylać a przecież szkoda alkoholu. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: docg Re: Do "docg"! (offff topic) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 23:07 qubraq napisał: > Jeszcze jedno, pisałeś w forum "Napoje" o piołunówce. (...) Odpowiedz Link Zgłoś