Gość: Arti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 11:13 Witam, mam do wyboru: Mumm Cordon Rouge, Veuve Clicquot Brut, Taitinger Brut. Czy kupić obojętnie którego, czy jest jakaś ich hierarchia? Pozdrawiam Arti Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jo.hanna Re: Szampany, który wybrać... IP: 5.5R5D* / *.amgen.com 25.08.04, 11:39 Jedyna hierarchia w swiecie szampanow, ktora znam to Vintage kontra Non- Vintage. Reszta to sprawa osobistego smaku no i portfela: producenci wypuszczaja krotkie serie.. Wlasnie sprawdzila, jedno z takich cudow Moet Chandon idzie na aukcji za jedyne $800:-) Do listy polecanych szampanow moge jeszcze dodac Heidsieck (robi doskonale rozowe), Krug, wymieniony juz Moet Chandon, Jadot (nie pamietam jak sie pisze) Odpowiedz Link Zgłoś
amsti Re: Szampany, który wybrać... 25.08.04, 12:08 Gość portalu: jo.hanna napisał(a): > Do listy polecanych szampanow moge jeszcze dodac Heidsieck (robi doskonale > rozowe), Heidsiecków jest 3 (Charles, Piper i Monopole). Najłatwiej dostepny jest Piper-Heidsick, jego wina wina NV sa wzglednie tanie i niezłe (coś koło 20 euro za but NV) > Jadot (nie pamietam jak sie pisze) nie produkuje szampana, to negociant z Burgundi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ałtor Re: Szampany, który wybrać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 12:23 moze o jabouleta chodzi. A jadot robi cremanty chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Szampany, który wybrać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 22:01 Jaboulet jest producentem rodańskim. Odpowiedz Link Zgłoś
vigneto.monty Re: Szampany, który wybrać... 25.08.04, 12:38 Gość portalu: jo.hanna napisał(a): > Jadot (nie pamietam jak sie pisze) A może to miał być Jacquart tudzież Perrier-Jouët? Odpowiedz Link Zgłoś
koralka1 Re: Szampany, który wybrać... 25.08.04, 12:29 Ja najbardziej lubie Moet & Chandon Odpowiedz Link Zgłoś
vigneto.monty Re: Szampany, który wybrać... 25.08.04, 12:36 Wybrałbym Tattingera, choć do Cordon Rouge mam sentyment - był pierwszym winem jakie piłem (u nich w piwnicach zresztą), więc wziałbym go w drugiej kolejności. "Wdowy" natomiast po prostu nie lubię. Ponadto w Tattingerze jest najwięej Pinot Noir (potem w CR i VC w kolejności), co osobiście bardzo lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WB No nie bardzo... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.04, 18:17 W Veuve Clicquot NV jest ok. 65% Pinot Noir, w Mumm Cordon Rouge ok. 45%, w Taittinger NV 30-35%, więc dokładnie odwrotnie, niż piszesz, zresztą to czuć w kieliszku, że Veuve Clicquot jest najmocniejszy, a Taittinger najbardziej cytrusowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monty Re: No bardzo... IP: *.ipartners.pl 27.08.04, 10:17 Veuve Clicqout 50% do 55% Pinot Noir 28% do 33% Chardonnay 15% do 20% Pinot Meunier Mumm Cordon Rouge Pinot Noir 45% Chardonnay 30% Pinot Meunier 25% Taittinger Pinot Noir 60% Chardonnay 40% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monty Re: No nie bardzo... IP: *.ipartners.pl 27.08.04, 10:28 Gość portalu: WB napisał(a): > W Veuve Clicquot NV jest ok. 65% Pinot Noir, w Mumm Cordon Rouge ok. 45%, w > Taittinger NV 30-35%, więc dokładnie odwrotnie, niż piszesz, zresztą to czuć w > kieliszku, że Veuve Clicquot jest najmocniejszy, a Taittinger najbardziej > cytrusowy... Dla mnie VC jest landrynkowy i moim skromnym zdaniem po prostu sztampowy, może dlatego najpopularniejszy. Wprawdzie ostatni raz piłem go trzy lat temu, więc może się coś zmieniło, choć to mało prawdopodobne. Natomiast Taittinger, jak mówią sami producenci jest "Vin de charme par excellence, il allie à la fois la puissance du Corps et l'intelligence de l'Esprit". I nawet jeśli nie jest to 60% Pinot Noir, ale mieszanka Pinot Noir i Meunier, to jest cielisty, a do tego cytrusowy, co stawia go wśród moich ulubionych, "zwykłych" szmpanów. Z tych włsnie powodów go polecam w przeciwnieństwie do Wdowy NV. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WB Polecaj co lubisz, ale nie przeinaczaj procentów IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.04, 11:02 Odpowiedz Link Zgłoś
vigneto.monty Re: Polecaj co lubisz, ale nie przeinaczaj procen 27.08.04, 11:20 Fakt, pomyliłem tylko kolejnośc VC i CR - cóż pamięć jest zawodna - natomiat w drugim poście podałem DOKŁADNE dane ze stron producentów, więc niczego nie przeinaczam tyko cytuję. Pomyłka wynika zapewne stąd, iż pamiętam VC jako niestrawne, więc wydawało mi się, że naturalnie ma najmniejsz zawartość PN. Odpowiedz Link Zgłoś
holita Re: w gore szkoda tematu n/t 19.08.05, 15:03 Masz racje, to chyba jedyny sposob na wypchniecie z Forum tych wszystkich kretynskich watkow IDV. Ide za Twoim przykladem - jak pare osob tak zrobi, to znow na Forum bedziemy rozmawiac o winie... Odpowiedz Link Zgłoś
buncek Re: Szampany, który wybrać... 19.08.05, 18:55 Hierarchia wg. popularności wytwórni jest taka : 1. G.H.MUMM * 2. VEUVE CLICQUOT-PON ** 3.TAITTINGER ** * gwiazdki oznaczają jakość . *** to elita szampanów i żaden z w/w do nich nie należy :) Każdy z nich to PRAWDZIWY szampan i to same znane marki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Szampany, który wybrać... IP: 217.79.151.* 22.08.05, 09:59 > 1. G.H.MUMM * > 2. VEUVE CLICQUOT-PON ** > 3.TAITTINGER ** > > * gwiazdki oznaczają jakość . > *** to elita szampanów i żaden z w/w do nich nie należy :) rocznikowe szampany od Taittigera i VC jak najbardziej należą do elity szampanów i to elity tych rocznikowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapusta Re: Szampany, który wybrać... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 10:24 wg mnie z tych tanszych non vintage najlepszy jest bollinger, nie wszystkim moze odpowiadac ze wzgledu na wytrawnosc i kwasowosc, dobrze jest go przetrzymac rok-dwa w zimnej piwniczce, efekt powalajacy. cliquot i moet tez sa niczego sobie. Odpowiedz Link Zgłoś