Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dobra wódka czy tanie wino stołowe?

    IP: *.acn.waw.pl 21.12.04, 01:40
    Wybieram wódkę. Przynajmniej wiem co piję. Jak się dorobię i będzie mnie stać
    na wydanie 200 PLN na butelkę, być może przerzucę się na wino. Do sikaczy za
    50 zł. nie mam zaufania.
    Obserwuj wątek
      • Gość: jo.hanna wino IP: *.kabel.telenet.be 21.12.04, 09:30
        dobre wino mozna znalezc w kazdej (lub prawie kazdej)cenie. Za 200 zl+ moze sie
        trafic wino, ktore nie bedzie nam podchodzic, a za 50 zl (czyli ok 10 euro)
        mozna znalezc wspaniale rzeczy. Pisanie,ze wina za 50 zl sa jedynie sikaczami
        swiadczy raczej o braku wiedzy i byc moze lekkim snobizmie cenowym :-)
        • Gość: Marek Re: wino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 12:23
          Co do cen w Polsce to trzeba wziąć małą poprawfe, otóż wino które u nas
          kosztuje 50 zł w Europie zachodniej kosztuje bliżej 5 euro niż 10.
          Wiekszość win za 5 euro da się wypić ale czy rzeczywiście reprezentują one sobą
          taką jakość żeby za nie płacić w Polsce aż 50 zł to jest podstawowe pytanie.
          Więc ja chyba też wybrałbym bardzo dobrą wódkę niż przeciętne wino.
          Pozdrawiam
          Marek
          • Gość: docg to nie jest alternatywa IP: 212.160.147.* 21.12.04, 12:45
            to nie jest alternatywa: wódka czy wino. Wyobraź sobie np. kolację wigilijną i
            butelkę wódki na stole... butelka wina wygląda jednak inaczej w tym kontekście,
            podobnie jak w przypadku rodzinnego obiadu czy kolacji z przyjacółmi. Nawet,
            jeśli to jest słabe wino za 20 zł - wybieram wino.
            pozdrawiam
            • Gość: Marek Re: to nie jest alternatywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 15:01
              > to nie jest alternatywa: wódka czy wino. Wyobraź sobie np. kolację wigilijną
              i
              > butelkę wódki na stole... butelka wina wygląda jednak inaczej w tym
              kontekście,
              co do wigili to masz racje :-)


              > podobnie jak w przypadku rodzinnego obiadu czy kolacji z przyjacółmi. Nawet,
              > jeśli to jest słabe wino za 20 zł - wybieram wino.
              > pozdrawiam
              ale jeśli chodzi o wizytę u przyjaciół to chyba bym jednak wolał pójść z
              butelką Finlandii czy Smirnoffa niż Gato Negro, Sutter Home, Ernesto Gallo.
              Dla mnie wino jest klase lepszym "napojem" niż wódka, chodzi mi tylko o to że
              najlepsze produkty z niższej klasy są jednak lepszymi rzeczami niż najsłabsze z
              wyższej klasy. Mam nadzieję że w miarę zrozumiale wyłożyłem o co mi chodzi.
              Pozdrawiam
              Marek
              • Gość: bart Re: to nie jest alternatywa IP: 193.24.207.* 21.12.04, 16:21
                > ale jeśli chodzi o wizytę u przyjaciół to chyba bym jednak wolał pójść z
                > butelką Finlandii czy Smirnoffa niż Gato Negro, Sutter Home, Ernesto Gallo.

                Jeszcze niedawno mialem podobny problem znajomi woleli wodke ale moze troche
                pod moim wplywem zmienili zdanie i teraz dominujue wino.

                > Dla mnie wino jest klase lepszym "napojem" niż wódka, chodzi mi tylko o to że
                > najlepsze produkty z niższej klasy są jednak lepszymi rzeczami niż najsłabsze
                wyższej klasy

                Dla mnie wino tez jest lepszym napojem niz wodka ale wolalbym przyjsc ze
                slabszym, gorszm pod wzgledem rodzaju winem niz z wodka, zreszta gdy doloze
                dyche do butelki Finlandii to juz moge kupic 2 butelki gorszego wina a gdy
                znajomy zrobi to samo to mamy 4 butelki i wstajemy na nastepny dzien z
                mniejszym bolem niz po Finlandii :)
                pozdr.
                bart

          • asiunia.lux Re: wino 23.12.04, 22:44
            hihihi, dobre wino, ktore tu sie do codziennej kolacji pije kosztuje w granicach
            3 do 6 Euro,
            w Polsce za dokladnie to samo wino (ktore tu kosztuje 4,75) placilam 67 zl...
            dodam jeszcze (dla nieswiadomych), ze Lux jest jednym z drozszych krajow...
            jeszcze jakies pytanka?
            • Gość: docg Re: wino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 23:23
              > hihihi, dobre wino, ktore tu sie do codziennej kolacji pije kosztuje w
              granicach 3 do 6 Euro, ...

              • asiunia.lux Re: wino 24.12.04, 00:03
                a czy Ty naprawde uwazasz, ze picie wina za 3 euro to "katowanie sie"??
                wiesz gdybym byla masochistka to bym to robila w inny sposob:-)) moze by tak
                zapoznac sie z winami w tej kategorji cenowej......? Mysle, ze warto..
                a propos "pytanka": nawet za 3 euro mozna kupic bardziej przyzwoite winko niz
                np.za 21 euro..(a nie 10 jak podajesz). Swiat nalezy do smakoszy...poprobuj
                troszke wszystkiego w roznej kategorii..
                a o oszczednosci to naprawde nie bede nic wspominac, bo to tylko oznaka
                kompleksow:-))
                pzdr
                • Gość: winersch Re: wino IP: *.chello.pl 24.12.04, 00:12
                  Popieram w pełni. W listopadzie byłem w Marche we Włoszech. W kilku
                  posiadlościach, wtym dwu i trzy gwiazdkowych z przewodników można było, kupić
                  bardzo dobre wina w cenach 3 - 5 euro. Choćby w Villa Forano, Colonnara,
                  Mancinelli i wielu innych. Inne w charakterze, ale rownież bardzo dobre to
                  Cotes du Rhone np ze spółdzielni Estezarques 3 - 6 euro. Ostatnio dość często
                  piję białe viognier z Argentyny z Finca las Moras. Cena detaliczna w Polsce ok.
                  6 euro. Proste ale naprawdę bardzo dobre, bezpretensjonalne, porządnie zrobione
                  wino.
                  Tak że wybór ogromny, coraz większy, także wśród win tańszych
                  pozdrowienia
                  • asiunia.lux Re: wino 24.12.04, 00:17
                    no a juz myslalam, ze nie ma na forum znawcow win....ufff..
                    typowe trunki do codziennej kolacji...
                    skoro smakuja to czy musza kosztowac ponad 10 euro???????
                    pzdr
                    • Gość: docg Re: wino IP: 212.160.147.* 24.12.04, 08:32
                      ależ mi chodziło o coś zupełnie innego, nie lekceważę żadnego wina ze względu
                      na cenę, a wręcz uważam się za miłośnika tanich win, tylko tak dywagowałem, że
                      skoro kupienie wina za 10 euro znaczy tyle samo dla domowego budżetu, co u nas -
                      kupienie czegoś za 10 zł, to w takich warunkach można próbować różnych win, a
                      nie tylko tych za 3€.
                      Ja też byłem w kilku posiadłościach, gdzie można było kupić dość tanio bardzo
                      porządne wina; to jednak nie znaczy, że mam kupić 10 skrzynek i pić codziennie
                      to samo, bo niby w imię czego?
                      pozdrawiam
                      • asiunia.lux Re: wino 24.12.04, 11:22
                        hmm... troche sie nie rozumiemy...czy ja kiedys twierdzilam, ze pije codziennie
                        jedno i to samo wino..?? Piszac o winie do codziennej kolacji mialam na mysli
                        zwykla kolacje, nic specjalnego wiec i wino nie musi byc wystrzalowe....A ten
                        przyklad z tanim winem byl tylko dlatego, ze nieraz tansze jest lepsze..
                        Ale to tez tylko rzecz gustu... A tak wogole jestem niesamowitym smakoszem nie
                        tylko win ale i dan i ciagle lubie probowac cos noewgo z kazdej klasy cenowej...
                        Tak przy wigili cieszmy sie tym co znajdzie sie dzis na naszych stolach...(z
                        pewnoscia nie wino za 3 hihihi)
                        pzdr
                        • Gość: docg Re: wino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 13:50
                          no to umówmy się, że wino za 3€ może być dobre, ale przeważnie nie jest, prawdę
                          mówiąc w sklepach są to wyjątki, a nie każdy będzie jak Winersch jeździł po
                          włoskich za...ściankach i eksperymentował ;-)
                          życzę udanej Wigilii z dobrym winem - u mnie dziś niestety abstynencja.
                          pozdrawiam
                          • asiunia.lux Re: wino 24.12.04, 13:58
                            no wlasnie, zeby te dobre wina po 3 znalezc, trzeba troche poprobowac, a
                            znajdze sie ich odpowiednia ilosc....ale trzeba miec na to czas...
                            pozr
                            • Gość: PJK Re: wino IP: *.cimtek.com 30.12.04, 18:05
                              Asiu, moze podzielisz sie z nami swoja lista za 3 euro.
                              Zycie jest jedno, wiec z checia sprobuje Twojego ulubionego zamiast tracic
                              kilka wieczorow i probowac.

                              PJK
                              • Gość: docg baza win za 3 euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 18:17
                                z zastrzeżeniem, że po winach za 3 euro należy spodziewać się jedynie
                                poprawności, a nie żadnych fajerwerków, i z nadzieją, że moim śladem pójdą inni
                                i stworzymy wspólnymi siłami internetową europejską bazę przyzwoitych win w
                                cenie do 4 euro (granica nieprzekraczalna), podaję swoje typy:
                                w Niemczech, hipermarket Marktkauf: Vinhos Borges (Portugalia) Dao - 3,10€;
                                Gandia (Hiszpania) - Utiel Requena Crianza, Utiel Requena Reserva, Hoya de
                                Cadenas, Merlot, Cabernet Sauvignon, Tempranillo, - wszystkie od 3,50 do 3,99€;
                                Moselland (Niemcy) Riesling Hohgewachs Trocken - 3,50€;
                                we Włoszech: Zenato, Bianco di Custoza, 3,60€, Chianti Poggio Felice, 2.66€;
                                w Portugalii: Real Companhia Velha, Evel - 2,80€ (wybitny stosunek jakości do
                                ceny);
                                w Austrii: Freie Weingartner Wachau, Gruner Veltliner, Landwein, 3,10€ za 1 l,
                                Lenz Moser, Servus (białe) - 2,80€.
                                na razie tyle
                                pozdrawiam, Deo
                                • winoman Re: baza win za 3 euro 01.01.05, 23:53
                                  Pięknie, ale w tym wątku to zginie, załóż nowy!

                                  Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

                                  Pozdrawiam!
                                • bartek94 Re: Do docg-baza win za 3 euro 07.01.05, 19:00
                                  Hoya de
                                  > Cadenas, Merlot, Cabernet Sauvignon, Tempranillo, - wszystkie od 3,50 do
                                  3,99&#

                                  Mam takie pytanie czy Hoya de Cadenas za 3,99E to to samo wino ktore mozna
                                  dostac u nas w Auchan pod ta sama nazwa ( Hoya de Cadenas - Tempranillo ) za
                                  chyba 46zl ? jesli tak to ja jestem troche w szoku.
                                  pozdr


                                  "Wino pite z umiarem daje nam drugie zycie:)"
                                  • asiunia.lux Re: Do docg-baza win za 3 euro 07.01.05, 20:40
                                    Mysle, ze chodzi o to samo wino, a ze przebicie jest jakie jest to normalka.
                                    Ja kupuje tu np. Marqués de Caceres - Rioja za 6,75 euro, a w Polsce najtaniej
                                    placilam za nie (ten sam rocznik) 65 zl...
                                    Wiec nie ma sie co szokowac, a po prostu przyzwyczaic... Tak juz jest i to nie
                                    tylko z winem niestety.
                                    pzdr
                                  • Gość: winersch Re: Do docg-baza win za 3 euro IP: *.chello.pl 07.01.05, 23:02
                                    Nie jest to tylkopolska przypadłość. W Wlk Brytanii jest podobnie. Wino
                                    Tornamagno ze spółdzielni Colonnara w Marche, które kupowałem we Włoszech po 7
                                    euro, czyli ponizej 30 zł w Wlk Brytanii kosztuje 9 funtów czyli prawie 60 zl.
                                    pozdrawiam
                                  • Gość: docg Re: Do docg-baza win za 3 euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 10:55
                                    tak, to jest dokładnie to samo wino, w NRD kosztuje 3,50€ (no może 3,59 ale nie
                                    więcej).Cena w Auchan mnie też o mało co nie przewróciła, normalnie (w Makro)
                                    kosztuje ok. 35zł.
                                    pozdrawiam
                                    • winoman Re: Do docg-baza win za 3 euro 08.01.05, 11:30
                                      > normalnie (w Makro)

                                      Dla kogo normalnie, dla tego normalnie, ja nie mogę kupować w Makro.

                                      Pozdrawiam!
                              • asiunia.lux Re: wino 07.01.05, 16:58
                                Gość portalu: PJK napisał(a):

                                > Asiu, moze podzielisz sie z nami swoja lista za 3 euro.
                                > Zycie jest jedno, wiec z checia sprobuje Twojego ulubionego zamiast tracic
                                > kilka wieczorow i probowac.
                                >
                                > PJK

                                hmm, to wkoncu moje ulubione czy za 3 euro? Bo jedno z drugim nie ma nic
                                wspolnego. Jedno z moich ulubionych to Pavillon Rouge du Chateau Margaux.
                                Ale to troche inna kategoria cenowa. Natomiast przyzwoite wino w granicach 3
                                euro to np. Fitou du Monte-Tauch (Francja). Smacznego:-))

                                • Gość: kapusta Re: wino IP: *.pism.pl 06.04.05, 14:37
                                  pavillon rouge kosztuje 35 e w hiszpanii, bylem, widzialem, kupilem.
                                  poza tym w tej samej cenie jest carruades de lafite, natomiast les forts 50 e.
                                  dokonalem zakupu takze les bahans de haut brion za 38 e.
                                  forts 1999, bahans 1999, carruades 2001, pavillon 2001. takze mam ciekawa
                                  kolekcje 2-gich win z 1 gcc. niestety do "pelni szczescia" brakuje mi le petit
                                  mouton ale niestety nie bylo.
                                  mozna zamowic: www.elcorteingles.com
                                  pozdrawiam
        • asiunia.lux Re: wino 23.12.04, 22:36
          swieta racja...
      • Gość: Oryks Re: Dobra wódka czy tanie wino stołowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 19:23
        Już samo pytanie jest dla mnie nieporozumieniem albo jedynie prowokacją do
        dyskusji, jeśli tak to czemu nie.
        Jedyne co mają oba trunki wspólnego to pewna, zreszta znacznie różna, zawartość
        C2H5OH i nic poza tym. Jeżeli ktoś zastanawia się czy wybrać wódkę czy wino to
        chyba szuka w nich jedynie tegoż wspólnego składnika.

        Swoją drogą, rozpoczynać od 200 PLN za butelkę, za 50 PLN to sikacze ... hmmm
        bardzo wymagające podniebienie. Wódki też dopiero od 200 PLN ?
        • Gość: wer Re: Dobra wódka czy tanie wino stołowe? IP: *.acn.waw.pl 22.12.04, 21:16
          To pytanie nie jest prowokacją. Marek Kondrat w audycjach radiowych często
          przedstawia wino jako alkohol mogący Polakom zastąpić wódkę. Stąd właśnie mój
          wątek. Jak widać, część rozmówców podziela moje wątpliwości co do tego, czy
          tanie wina są lepszym alkoholem niż dobra jakościowo wódka. Co do walorów
          smakowych - wódka oczywiście nie może tu konkurować, ale supermarketowe wina
          smakują często banalnie, a czasem ohydnie. Nie ma się czym delektować. Polska
          nie jest krajem wina i przy tych cenach jeszcze długo tak będzie.
          • Gość: bart Re: dobre wino czy........... IP: 193.24.207.* 23.12.04, 12:02
            ale supermarketowe wina
            > smakują często banalnie, a czasem ohydnie.

            Nie zgodze sie z tym stwierdzeniem jest troche ciekawych pozycji o odpwiedniej
            proporcji jakosci do ceny. Trzeba wiedziec mniej wiecej co sie kupuje w
            przeciwienstwie do wódki.

            Nie ma się czym delektować.

            No tak a czym można sie delektować w Finlandii lub Smirnofie czy Chopinie ?
            Ja nic takiego nie stwierdzilem a kontak wódki z podniebieniem jest krótki.

            Polska
            > nie jest krajem wina i przy tych cenach jeszcze długo tak będzie.

            Zwróć uwage na to że można dostać wina i to całkiem całkiem jak na początek
            poniżej 20 zł czyli cena jest mniej wiecej zbliżona. To jest raczej kwestia
            przyzwyczajenia i pewnie klimatu.
            • jo.hanna dopowiem jeszcze 23.12.04, 18:42
              co prawda wina wloskie i francuskie wydaja sie w PL stosunkowo drogie, ale
              spotkalam w kilku polskich sklepach swietne wina z 'drugiego obszaru
              platniczego' czyli Wegier, Bulgarii, Moldawii, Gruzji. Tak wiec argument o
              sikaczach nie za bardzo daje sie wybronic. Podobno jest roznica w smaku wodek,
              ale jak sie tym rozkoszowac skoro po 2 glebszych ma sie dosyc? Trudno tez
              dyskutowac o walorach zapachowych. Tanie czy drogie jednakowo smierdza :-)
      • user0001 Re: Dobra wódka czy tanie wino stołowe? 25.12.04, 17:10
        Daleko mi do poziomu tutejszych specjalistów, ale wtrącę swoje 3 grosze...

        Wódka mi nie przechodzi, nie umiem pić aby się upić, a IMHO wódka do niczego
        innego się nie nadaje. "Smakuje" to okropnie, śmierdzi jeszcze gorzej i tyle.

        Dla mnie tanie wino, to Sophia za 8PLN. Wolę już jakieś piwo...

        Jednak około 30PLN mogę już znaleść smakujące mi bardzo wina bułgarskie. Po co
        katować się (najlepszą nawet) wódką, jeśli można mieć coś co się lubi?
        • humbak Re: Dobra wódka czy tanie wino stołowe? 26.12.04, 02:12
          Jeszcze jeden myk. Owa Sophia za 8 zeta nada się do obiadu. A do czego nada się tania wódka? Wódki są strawne dopiero od pewnego poziomu jakości. I nie zawsze cena coś daje- patrz Bols- średnia cena, jakość... ło matko!
          • Gość: wer Re: Dobra wódka czy tanie wino stołowe? IP: *.acn.waw.pl 26.12.04, 16:52
            humbak napisał:

            > Jeszcze jeden myk. Owa Sophia za 8 zeta nada się do obiadu. A do czego nada
            się
            > tania wódka? Wódki są strawne dopiero od pewnego poziomu jakości. I nie zawsze
            > cena coś daje- patrz Bols- średnia cena, jakość... ło matko!


            Jak w takim razie skomentować ten post:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18&w=18791612&a=18792585
            Na tym forum znalazłoby się wiele podobnych. Niejednym winem też można się
            zatruć, a na pewno zniesmaczyć.
            • pawelpp Re: Dobra wódka czy tanie wino stołowe? 28.12.04, 02:27
              Skomentować swój własny post mogę tak:
              Po wypiciu nawet całej butelki dobrego wina (o zawartości alkoholu mniejszej
              bądź równej 12%) nie powinna boleć głowa. Co bynajmniej nie znaczy, że jeżeli
              głowa nie boli, to wino było dobre :-))))))))))))
              Pozdrawiam Forum serdecznie
              Paweł
              ---
              "Po wódce to mnie głowa boli" (S. Wyspiański)
      • Gość: unto Re: Dobra wódka czy tanie wino stołowe? IP: 213.76.152.* 29.12.04, 10:47
        po winie po butelce wina boli mnie rano wątroba i posmak w ustach jakiś taki
        dziwny smak
        po 8 piwkach rano jest w porzo
        po 1/2 l wódki też zyje i raczej nic nie boli
        jak moge omijam wino
        jak nie chce nie pijam wódki
        piwo lubie jak to powiedział Adam Małysz "piwo jest lepsze od cocacoli" ;))
      • Gość: Aniula0@autograf.p Re: Dobra wódka czy tanie wino stołowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 11:22
        Ja uważam że alkochol jest dobry ale mimo wszystko ten droższy! Ten kto nie
        wierzy niech postoi chwile przy nałogowym winowcu!!! Nie polecam!!!
      • Gość: ubu_roy Re: Dobra wódka czy tanie wino stołowe? IP: *.nyc.rr.com 29.12.04, 11:29
        A ja wybieram Miod Pitny. Najlepszy slowianski trunek pod sloncem.
      • callafior Re: Dobra wódka czy tanie wino stołowe? 29.12.04, 21:11
        Nie pij wódki nie pij wina kupe se rower ukraina.
        ---------
        Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
      • Gość: chloee Re: Dobra wódka czy tanie wino stołowe? IP: *.crowley.pl 29.12.04, 23:04
        Martini :-)
      • gaiaa Re: Dobra wódka czy tanie wino stołowe? 30.12.04, 15:44
        Zależy do czego i z kim :)
        Ale z tym sikaczem za 50 zł to przesada - dobre wino reńskie kosztuje ok. 20
        zł, może nawet mniej, a 50 zł to już świat i ludzie. Jeśli mam wybierać, to już
        wolę dobre wino niemieckie (albo bułgarskie, ale ja osobiście nie przepadam)
        niż kiepskie francuskie.
      • Gość: jo Re: Dobra wódka czy tanie wino stołowe? IP: 213.156.96.* 09.04.05, 21:45
        a może to:
        denaturat - 100g
        ciemne piwo - 200g
        oczyszczona politura - 100g

        kto odgadnie?
        • hsirk Re: Dobra wódka czy tanie wino stołowe? 14.04.05, 17:20
          koktail wg jerofiejewa?
          • Gość: jo Re: Dobra wódka czy tanie wino stołowe? IP: 213.156.96.* 14.04.05, 19:18
            tak, a dokładnie "balsam kanaański" potoczne zwany również "srebrnym liskiem"
            pzdr
      • Gość: micha Re: Dobra wódka czy tanie wino stołowe? IP: *.pharmakol.uni-freiburg.de 14.04.05, 15:05
        dobre wino mozesz kupic juz nawet za 2-3€
        a takie naprawde dobre pije sie na specjalne okazje
        juz dobre st. emilion mozna miec za 10€ a nie powiesz ze jest to sikacz
        pozdrawiam i troche mniej snobizmu zycze
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka