Gość: Eis IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.05.02, 19:31 Może tak na upałe coś zimnego. Polecam wino reńskie robione z zmrożonych winogron. Może długo leżakować . Bardzo słodkie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Artek Re: Eiswein- wino IP: *.horsens.dk 23.05.02, 10:04 Czy mozesz blizej sprecyzowac - Eiswein, co masz na mysli ? I czy wiesz ile kosztuje taka buteleczka ? Odpowiedz Link Zgłoś
docg Re: Eiswein- wino 23.05.02, 10:15 Gość portalu: Artek napisał(a): > Czy mozesz blizej sprecyzowac - Eiswein, co masz na mysli ? > > I czy wiesz ile kosztuje taka buteleczka ? **** 1. Eiswein to jest wino, które ma na etykiecie napis "Eiswein" 2. Taka buteleczka, przeważnie o pojemności 0,5 l, kosztuje około 100-150 zł (pewnie może i więcej) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
shuriken Re: Eiswein- wino 23.05.02, 10:38 Hie hie hie... i ta cena wystarczajaco mnie ochlodzila ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ra Re: Eiswein- wino IP: *.jgora.dialog.net.pl 23.05.02, 12:17 Próbowałem eisweina, bardzo słodkie i drogie, ja płaciłem za butelkę 0,5 l 140 zł, ale warto spróbować. Parker ma całkowitą rację pisząc "Są wprawdzie bardzo, bardzo słodkie, ale mają dość wysoki poziom kwasowości", mnie eiswein bardzo smakował. Polecam miłośnikom tego typu win Recioto di soave, butelka 0,75 l kosztowała niecałe 60 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
spol Re: Eiswein- wino 23.05.02, 13:21 Może powiem jakąś oczywistość, ale ostrożności nigdy nie za wiele... Nie należy pod żadnym pozorem stawiać eiswein na równi z różnymi snow wine... Jest takie cóś do nabycia w naszych sklepach - bułgarskie, tanie i w ładnej butelce. Przed spożyciem wylać! :o) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artek Re: Eiswein- wino IP: *.horsens.dk 23.05.02, 15:18 Autor napisal "polecam wino renskie robione z zmrozonych winogron". Pytalem, bo nie znam win robionych z zmrozonych winogron. Znam wina robione z gron, ktore chwycila szlachetna plesn i lekki przymrozek a wlasciwie tylko szron. To sa bardzo rzadkie wina i w normalnych sklepach a nawet "winnych piwnicach" absolutnie nie osiagalne. Na takie wina czeka sie w kolejce. Chyba, ze sa to zmrozone owoce i wino sprzedawane jest pozniej jako Eiswein. Moze to i smakuje ale to nie original. Sorry za ta uwage. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GiorgioP Re: Eiswein- wino IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 23.05.02, 15:57 Moze w Danii sie na nie czeka... u nas latwiej to dostac od przyzwoitego Chianti. I nie sa to zadne "podrobki" - zapewniam cie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo icewine IP: 209.226.65.* 23.05.02, 21:14 u nas - w kanadzie, zwlaszcza w ontario - mamy icewine. robiony dokladnie z winogron, ktore chwycil pierwszy przymrozek. bardzo slodkie, czasem potwornie drogie - takie bardziej do smakowania i lizania jak likier a nie do normalnego picia jak wino. ale jako deser do kawki jest wysmienite. polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artek Re: icewine IP: *.horsens.dk 24.05.02, 08:38 Zakladam, ze robisz sobie zart piszac, ze w Polsce latwiej jest kupic przyzwoite Chianti niz prawdziwy Eiswein. No coz, widzialem juz w Polsce wina, ktorych nie mozna dostac po zachodniej stronie Odry i to nie ze wzgledu na jakosc ale wrecz na szkodliwosc picia takiego trunku i to za niesamowicie wysoka cene, okolo 3 500 zl butelczyna z rocznika, ktory dawno zostal wycofany z polek zach. europejskich, po smakowej ocenie ekspertow - unikaj. Bywa i tak. Wyglada na to, ze Polska to kraj nieograniczonych mozliwosci. Po co wiec za ocean ? Dla twojej i ogolnej informacji kilka refleksji. Czasami warto sie porownac jako konsument, zeby wiedziec gdzie sie stoi. Przyznam, ze wina niemieckie nie sa zbyt popularne w Danii. Ponizej 2% calego asortymentu. Dunscy winiarze, nie bawiac sie w sentymenty nie zapelniaja pulek niesprzedawalnymi winami. To jedno a drugie to to, ze Dunczycy pija wina czerwone wytrawne, 90% spozycia. Jesli sie nie myle, pisze z pamieci, statystycznie jest to okolo 35 L na glowe. Chyba niewiele panstw na swiecie, nie producentow wina, moze sie taka stystyka poszczycic. Nie chwalac absolutnie Danii mozna stwierdzic, ze sredni supermarket ma lepsze wina na pulkach niz winiarz w Polsce. Bywam i widze, np. winiarz w Galerii Mokotow sprzedaje wino w skrzyneczkach, niemalze jako rarytas, za prawie taka sama cene w zl jak w dkr, ktore w Danii stoi sobie na polce miedzy tysiacem innych. I dobrze, ze tak robi bo kulture picia wina w narodzie, trzeba najpierw wyrobic a nic tak nie dziala na swiadomosc jak opakowanie i cena. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artek Re: icewine IP: *.horsens.dk 24.05.02, 08:49 Gość portalu: dodo napisał(a): > u nas - w kanadzie, zwlaszcza w ontario - mamy icewine. robiony dokladnie > z winogron, ktore chwycil pierwszy przymrozek. bardzo slodkie, czasem potwornie > > drogie - takie bardziej do smakowania i lizania jak likier a nie do normalnego > picia jak wino. ale jako deser do kawki jest wysmienite. polecam! Hej Dodo, mam kumpla z mlodzienczych lat w London - Ontario ale kontakt przed wielu laty sie urwal. Jak jest szansa go odnalezc ? Mala dygresja: win slodkich do kawy sie nie pija chyba, ze jakis aperytiw w postaci np. Amaretto a juz wogole takich drogich. Wina te podaje sie jako drink powitalny albo jak robia to w niektorych regionach francuzi np. w Sauternes, slodkie wino pije sie do kaczki. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo Re: icewine IP: 209.226.65.* 24.05.02, 17:02 Gość portalu: Artek napisał(a): > Mala dygresja: win slodkich do kawy sie nie pija chyba, ze jakis aperytiw w > postaci np. Amaretto a juz wogole takich drogich. > Wina te podaje sie jako drink powitalny albo jak robia to w niektorych regionac > h > francuzi np. w Sauternes, slodkie wino pije sie do kaczki. > pozdr hi hi hi, a tu sie pija :-) kaczki najczesciej jada sie w chinskich restauracjach, my raczej jadamy indyki przy roznych okazjach popijajac bialym wytrawnym. co kraj to obyczaj... nie ma czegos takiego "tego sie nie robi" - wszystko zalezy gdzie, z kim itd ;-) icewine jako drink powitalny moglby zdecydowanie odebrac apetyt - dobre mamusie nie daja dzieciom czekolady przed obiadem tylko po, ten sam koncept z icewine dla nieco starszych "dzieci" :-) london, ontario to spora miejscowosc ale jesli chcesz odszukac znajomego, to wejdz na www.bell.ca - ksiazka telefoniczna, moze akurat znajdziesz. powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GiorgioP Re: icewine IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 24.05.02, 21:30 Co to ma byc??? "Nie pija sie do tego czy tamtego..."??? "Takiego drogiego..."??? Moze dla Ciebie drogie, dla innego nie. A jak slysze, ze czegos sie nie pija bo "nie wypada", to mi sie na wymioty zbiera (przepraszam za okreslenie)! Niech kazdy pije to co mu smakuje, jedzac to co mu do tego pasuje. Na tym polega wlasnie przyjemnosc wynikajaca z picia wina, a nie na czytaniu podrecznikow "Co pic z czym i o ktorej godzinie...itp" Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Eiswein- wino 31.05.02, 10:59 To jest wino robione z najpóźniejszego zbioru, nawet jeszcze po tych podpleśniało-przemorożonych. Zbiera sie je baaardzo późno. I nie są to zwykle duze ilosci. Takie wino jest drogie, małe buteleczko (375 ml lub 0,5 l) kosztuja grubo ponad 100 zł (a bywa i kilkakrotnie więcej)- nie wiem ile w tej chwili w euro, ale pamietam że w ub. roku ogladałam winka od 44 marek wzwyż. Są zwyle dość słodkie, bardzo aromatyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Eiswein- wino 31.05.02, 11:04 Gość portalu: Artek napisał(a): > Autor napisal "polecam wino renskie robione z zmrozonych winogron". > Pytalem, bo nie znam win robionych z zmrozonych winogron. > Znam wina robione z gron, ktore chwycila szlachetna plesn i lekki przymrozek a > wlasciwie tylko szron. > To sa bardzo rzadkie wina i w normalnych sklepach a nawet "winnych piwnicach" > absolutnie nie osiagalne. Na takie wina czeka sie w kolejce. Bez przesady - możesz je kupić w wiekszości dobrych sklepów winiarskich w Niemczech. A w Warszawie BYWAJĄ (podkreslam, że niestety tylko bywają) w Hypernowie w GMokotów - częściej mozna trafic na Trockenbeerenauslese albo przynajmniej na Beerenauslese. Oczywiście nie należą do tanich. Przed świętami Bozego Narodzenia za małą flaszeczkę 0.375 l trzeba było zapłacić bodajże 114 zł. Ale dostać można. > > Chyba, ze sa to zmrozone owoce i wino sprzedawane jest pozniej jako Eiswein. > Moze to i smakuje ale to nie original. > > Sorry za ta uwage. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toto Ice wine IP: *.proxy.aol.com 25.05.02, 04:35 Jezeli sie nie myle to dopiero niedawno EU zniosla sankcje na import win z Kanady .Prawie wszystkie ktore sie tam eksportuje to Ice wines. Z tego co wiem to musi byc przynajmniej -10C aby zebrac takie owoce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artek Re: Ice wine IP: *.horsenskom.dk 27.05.02, 08:38 W Canadzie to raczej nie trudno o te -10 C stopni. O ile wiem, w Niemczech tego typu win nie produkuje sie masowo. Ostatnio przy lagodnych zimach, zadko bywa -10 C stopni nawet w styczniu. Skad wiec ta masowa podaz Eiswein ? PS. Hej GiorgioP. Pardon, ze dam ci drastyczny przyklad ale, po co ci miska klozetowa, mozesz przecie srac w talerz. Nie obrazaj sie. Ale do rzeczy. Jestes az taki bogaty, ze stac cie na wino "do kawy" za 100 euro ? "Nie pija sie tego czy tamtego" Proponuje ci wiec wytrawne wino do slodkiego ciastka albo slodkie Souternes do filizanki nieslodzonej kawy. Po jednym i drugim bedziesz plul przez tydzien. Przy tak wielkim wyborze win, mozna sobie "cos ustalic i wzajemnie doradzac", mimo roznicy odczuwania smaku. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GoirgioP Re: Ice wine IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 27.05.02, 09:26 Gość portalu: Artek napisał(a): > W Canadzie to raczej nie trudno o te -10 C stopni. > > O ile wiem, w Niemczech tego typu win nie produkuje sie masowo. Ostatnio przy > lagodnych zimach, zadko bywa -10 C stopni nawet w styczniu. > > Skad wiec ta masowa podaz Eiswein ? > > PS. Hej GiorgioP. Pardon, ze dam ci drastyczny przyklad ale, po co ci miska > klozetowa, mozesz przecie srac w talerz. Nie obrazaj sie. > Ale do rzeczy. > Jestes az taki bogaty, ze stac cie na wino "do kawy" za 100 euro ? > "Nie pija sie tego czy tamtego" > Proponuje ci wiec wytrawne wino do slodkiego ciastka albo slodkie Souternes do > filizanki nieslodzonej kawy. Po jednym i drugim bedziesz plul przez tydzien. > Przy tak wielkim wyborze win, mozna sobie "cos ustalic i wzajemnie doradzac", > mimo roznicy odczuwania smaku. > pozdr > > Mozna "sobie cos ustalic". Tylko po co? Ja nie pijam eiswainu bo mi nie smakuje, a na talerz srac nie bede, bo i tez po co? Wprawdzie "wyzwoleni seksualnie" Skandynawowie i Niemcy znajduja jakas perwersyjna przyjemnosc w tego typu rozrywkach mesko-damskich... nie musimy chyba jednak ich nasladowac. Ale jesli juz chcesz trzymac sie podrecznikowych "zestawow", to poszukaj chociaz nieco ciekawszych. Powodzenia. Gdzies zreszta na ktoryms z forum wyslalem linka do bardzo sympatycznego artykulu na tan temat. Nie mam sily tego szukac, ale gdyby ktos pamietal gdzie to bylo, to moze Cie tam skieruje. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiper Re: Ice wine IP: *.pool.mediaWays.net 27.05.02, 18:39 ale poziom! Gratuluje Panowie - polecam doskonale, w tradycji polskiej historycznie zadomowione,zblizone w "technologii -( grona mrozem zwazone) - TOKAJE WEGIERSKIE,bardzo przednie - znane na dworach europejskich i papieskich,cena przystepna! Moi faworyci -ASSU i ASSU-Essencja - ten nieco drozszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo Re: Ice wine IP: *.sympatico.ca 28.05.02, 12:59 kazdy cos tam wie ale tak nie do konca... po pierwsze dlaczego w kanadzie mialby byc klopot z robieniem czegokolwiek przy -10C. jestesmy raczej zimnym krajem i ogolnie nasi poludniowi sasiedzi sa przekonani, ze u nas tylko pingwiny wiec skad ten niepokoj, ze nie bedzie -10? nie rozumiem. po drugie tokaj to tokaj a icewine to icewine, to sa zupelnie inne technologie produkcji wiec choc tokaja polecac na pewno nalezy, nie nalezy go mylic z icewine. cytuje ponizej krotka informacje kanadyjskich producentow icewine na temat warunkow koniecznych do spelnienia przez takiego producenta aby mozna bylo mowic o icewine. kto chce, niech czyta... ICEWINE This area of Canada (Ontario) produces one of the most internationally sought-after products. This product is icewine. Icewine or Eiswein in Germany, is a late-harvest wine made from grapes pressed while frozen. Only three varieties of vinifera grape and Vidal may be used but usually it is made from Vidal and Riesling grapes. To make Icewine, the grapes are left on the vine until after the first frost hits. These grapes are harvested after being frozen in the vineyard and then, while still frozen, they are pressed. They must be picked early - before 10 a.m. During both of these processes the temperature cannot exceed -8 degrees C. At this temperature (-8 degrees C) the berries will freeze as hard as marbles. While the grape is still in its frozen state, it is pressed and the water is driven out as shards of ice. This leaves a highly concentrated juice, very high in acids, sugars and aromatics. In Ontario and in Germany, icewine is defined as naturally frozen. This means that here as in Germany, no other method of making icewine is allowed other than the natural method. No artificial freezing method constitutes icewine by definition or label. In addition to this there are other requirements to make icewine in Ontario, as set out by the Vintners Quality Alliance (VQA) These include the following: the finished wine must, must have a Brix of 35 degrees or higher there must be residual sugar of 125g/litre a minimum Brix of 32 degrees in the juice after pressing when measured in the fermentation tank. The finished wine must have a Brix of 35 degrees or higher. the alcohol must derive exclusively from the natural sugars of the grapes all wines that is labeled as Icewine must be produced by VQA registered growers and wine makers. The harvest of icewine grapes must start after November 15. Before harvesting, the producer must verify in writing, (by specified form) the following: a) the temperatures of each individual harvest, b) the acreage and tonnage of each given crop, c) the measured Brix level of each must, d) the harvesting date and time of day, and e) icewine pressing capacity. All VQA icewine processors are required to attend a VQA Icewine Standards Seminar each year. VQA authorities randomly sample and analyze must, juice and wine to ensure the standards are being met. It is by no accident that Ontario's icewine is among the best in the world. Our summers ensure high sugars in the grapes and our winters ensure a natural icewine harvest. This combined with the standards set by the industry, leave Ontario's Icewine difficult to surpass. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maly.k Klopot z robieniem IceWine w Kanadzie IP: *.sympatico.ca 28.05.02, 14:20 Klopoty bywaja - i owszem. W tym roku, dajmy na to, temperatura w mojej okolicy (a to wlasnie tu robi sie wiekszosc Ice Wine) spadla do -8 dopiero na poczatku marca. Slowem, jak powiedzial mi sasiad (www.daniellenko.com/), malo brakowalo - bo kwietniu jest juz 'po ptokach' (tu pozdrawiam Dodo). Najlepsze miejsce z IceWine w okolicy (moim skromnym zdaniem) to www.crownbenchestates.com/ (ach, ten Internet) - (Daniel to raczej spec od bialych win). Przede wszystkim wiekszy wybor, niz gdzie indziej. Po drugie, wiekszosc IceWine tloczy sie dwa razy i otrzymany produkt potem miesza. Ci tego nie robia - nie z cala produkcja, w w kazdym razie. Dzieki temu maja dwa dosc rozne typy Ice Wine, rozniace sie i slodkoscia, i cena. Po trzecie, w wiekszosci winnic probowanie Ice Wine kosztuje ($2 a pop). Tam jest za darmo i bez ograniczen (w kazdym razie - tak bylo jeszcze wczesna wiosna). Po czwarte robia na bazie IceWine bardzo smaczne aperitify. Wiem, ze to nie wino juz, ale warto wspomniec. A sam pomysl jest .hmmm... mocno zaskakujacy. Trzeba sprobowac. Po piate - maja najlepsze wino 'Late Harvest', jakie probowalem (Livia Gold). Tak naprawde, to ja wole wlasnie 'Late Harvest' (robione z przejzalych, wyschnietych winogron) od Ice Wine. Zwlaszcza smaczne sa odmiany robione z winogron skazonych Botrytis, grzybkiem powodujacym wczesniejsze zasychanie gron. Pozdrawiam, mk. PS. Oczywiscie na czerwone tez mam swoje ulubione miejsce. Miejszkanie w takiej okolicy ma duze zalety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiper Re: Eiswein- wino IP: *.pool.mediaWays.net 28.05.02, 18:08 ten tokay to jednak duzo zbieznosci - Tokay - nazwa regionu - a esencje tokajowe to wlasnie z lekko przymrozonych gronek,ktore w tym celu sie do tego czasu zostawia. Wiecej nie wiem,ale tokay lubie i jako deserek do kawki i jako aperitif. Taka CK nostalgia w tym comp-world. To od dziadkow mi sie dostalo. Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Eiswein a Tokaj 28.05.02, 19:31 Wyjaśnijmy to raz na zawsze! Podstawowa różnica między Eisweinem (czyli Icewine) a winami typu Tokaj Aszu i Tokaj Aszu Eszencia polega na sposobie uzyskania wyskoiej koncentracji składników smakowych w soku winogron. W Eisweinie osiąga się to przez tłoczenie soku ze zmrożonych gron. Grona są tylko częściowo zmrożone, lód zawiera czystą wodę, skoncentrowany sok zamarza w niższej temperaturze, więc podczas tłoczenia oddziela się od wody, która zostaje w postaci lodu. W winach typu Tokaje czy Sauternes koncentracja dokonuje się jeszcze na winorośli, bez udziału człowieka. Szlachetna pleśń Botrytis Cinerea (ang. Noble Rot, niem. Edelfaule) niszczy skórkę owoców, dzięki czemu woda paruje, owoce podsychają i sok jest bardziej skoncentrowany. Dzięki obu metodom uzyskuje się moszcz o dużej zawartości cukru, kwasów i innych składników istotnych dla smaku, dodatkowo obecnośc szlachetnej pleśni też ma wpływ na smak. Granica między dwoma rodzajami wina bywa płynna, często Eiswein robi się z gron zaatakowanych przez pleśń, wtedy (podobno) bywa najlepszy. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiper Re: Eiswein a Tokaj IP: *.pool.mediaWays.net 28.05.02, 20:22 czy stad samorodni,ze to plesnie a nie reka ludzka? wykorzystam i sie poducze.Dziekuje! Lubie fachowcow! Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Eiswein a Tokaj 28.05.02, 21:13 A to cos innego. Normalnie grona zaatakowane przez pleń pomieszane są ze zdrowymi. Tokaje Aszu robi się w ten sposób, że osobno zbiera się grona zaatakowane i określoną ilość pojemników (puttonyos) takich gron dodaje się do beczki ze zdrowymi (stad Tokaje 3, 4, 5 i 6 puttonyos). Jeśli grona zbiera się "jak leci", bez selekcji, to wychodzi Tokaj Szamorodni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kieper Re: Eiswein a Tokaj IP: *.pool.mediaWays.net 29.05.02, 17:07 dziekuje za ekspertyze z klasa,teraz nikt mnie nie zaskoczy,wypije kieliszek tokaju-furmint dzis wieczorem za Twoja pomyslnosc.Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś