Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pommard '71 Leroy

    IP: *.acn.waw.pl 01.06.02, 23:42
    Drodzy pasjonaci wina! Jeżeli jesteście zainteresowani kupnem Pommarda '71
    Leroy to proszę o zostawienie tu wiadomości.Postaram się skontaktować. Cena
    oczywiście jest do uzgodnienia.
    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: Amsti Re: Pommard '71 Leroy IP: 149.156.22.* 03.06.02, 18:40
        Hm, wykażę się pewnie ignorancją, ale na mój mało doświadczone jeśli chodzi o
        czerwone Burgundy podniebienie to nie sądzę, żeby nie było dużym ryzykiem
        kupienie tego wina. Wprawdzie Leroy to znaczy bardzo wiele, 1971 to był zdaje
        się bardzo dobry rocznik, ale 31 letni Pommard, no nie wiem, może być wybitnym
        winem, ale może równie dobrze nadawać się do zlewu.

        BTW. Może coś więcej o tym winie, gdzie było przechowywane, od kogo kupione
        itp.
        • topiel Re: Pommard '71 Leroy 03.06.02, 22:52
          1971 byl to wspanialy rocznik ale wedle madrych glow, najlepsze wina powiny
          byc wypite okolo 1995 roku.
          • Gość: Osteria Re: Pommard '71 Leroy IP: *.acn.waw.pl 03.06.02, 23:02
            Drogi Topielu.
            Myślę, że po tym co napiszę uznasz jednak, że racja stoi po obu stronach.
            Ostatnio przyjechał do Polski Louis Duphin. On jest odpowiedzialny za export
            win na Europę z firmy Maison Louis Jadot (właśnie omawiana Burgundia:). Robił
            szkolenie, potem zapytałem się go co myśli o tym Pommardzie i ile on jest
            warty. Odpowiedział mi na te pytania... Jak już pisałem wino = żywy towar,
            zmienia się w czasie. 1971 rok, był wyjątkowy i powiedział, że wino powinno być
            dobre, ale nie może czekać na szczęśliwego konsumenta dłużej niż najbliższe 5
            lat.
            Mądre głowy są po obu stronach:)

            Pozdrawiam
        • Gość: Osteria Re: Pommard '71 Leroy IP: *.acn.waw.pl 03.06.02, 22:57
          No tak... To są naturalne pytania. To winko,dostał mój brat od znajomego w USA
          6 lat temu. Przez ten cały czas leżało sobie w profesjonalnie wykonanej
          piwniczki win. Od momentu gdy trafił w ręce mojego brata, leżał sobie spokojnie
          w skrzyneczce na wino, w piwnicy. Faktem jest to, że to ryzykowna sprawa, może
          być niepowtarzalne, może też nie nadawać się do niczego. Tak ma się sprawa z
          każdym porządnym winem. Jeśli nie jest ono maxymalnie przefiltrowane, to
          pozostaje organizmem żywym zmieniającym się w czasie. Zawsze istnieje ryzyko
          tego, że możemy trafić "lewą" butelkę.
          Pozdrawiam i czekam na kolejne pytania i uwagi.
          • topiel Re: Pommard '71 Leroy i madre glowy 04.06.02, 10:43
            Tak, oczywiscie masz racje i wcale nie mialem zamiaru wina dyskwalifikowac.
            Podobno rocznik, mimo ze wspanialy lezakowal nie najlepiej.
            A wiec napewno rocznik jest doskonaly dla kolekcjonerow a duza niewiadoma dla
            smakoszy. Tyle wedle "madrych i niezaleznych glow".
            A tak na marginesie, eksporter nie moze byc zrodlem dla wyroku ale raczej dla
            informacji. Na takich opiniach bym sie raczej nie opieral.
            Normalnie (i znow wedle opinii niezaleznych glow), Pommard´y lezakuja i maja
            sie dobrze w przedziale 5-15 lat +
            Co oznacza + daja proby smakowe danego wina.
            Przypomnielem tylko, ze rocznik 1971 jest generalnie passe - wedle madrych glow.

            pozdrowionka


    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka