Gość: piotr
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.10.05, 12:41
Czy ktos z Krakowa wie co sie dzieje z Bodega. Nie ma nikogo ze starej ekipy.
Nikt nie raczy podejsc. Tak jak by im nie zalezalo na kliencie. Wybor wina
jakis chyba mniejszy? Czy to jest moja paranoja czy inni tez tak maja.