Gość: MW pazdziernik 05
IP: 213.134.140.*
17.10.05, 13:33
Nowe wydanie MW rzeczywiście lepsze od poprzedniego. Jak wspomniał Deo
korekta cały czas nawala, a jakość niektórych zdjęć, przerażająca. Poza tym
naprawdę dobrze się czyta.
Podoba mi się wsparcie mniejszych importerów vide opis węgierskich win
Taklera (Korkociąg) i włoskiego Zemmera (Dekanter).
Podoba mi się impresja z Pragi, bo choć wciąż tkwię w przeświadczeniu że nie
robią w Czechach dobry win, to przynajmniej aura wokół ich spożycia jest dużo
lepsza niż u nas. Jakoś tak sympatycznie w tym mieście.
Viniexpo dla mnie trochę abstrakcyjne, ale już wyznanie WB na temat zakupów
en primeur ma walor edukacyjny. Autor oswaja czytelników z myślą o kupowaniu
futures, starając się chyba powiedzieć, że jak się chce to można i tak w
ogóle to nie taki diabeł straszny.
W panelu degustacyjnym żal, że nie ma butelek z LPdV i Grand Cru. W tym
pierwszym wypadku, choć ceny okropne (nie wracajmy do tego), to wina od
szanowanych producentów. W tym drugim, bo polityka sprzedażowa firmy ulega
zmianie, co warto dostrzec. Wcześniej asortyment Grand Cru był dla mnie
wielką magmą spod znaku ?no name?. Teraz pojawia się coraz więcej tytułów,
które już nie są anonimowe. Wystarczy wspomnieć takich producentów jak
portugalski Cortes de Cima, wenecki Botter, australijski Hollick, urugwajski
Bruzzone czy Plaisir de Merle z RPA (a może się mylę, bo recenzje już były, a
ja nie doczytałem?).
Niemniej jednak dobrze że nowy MW już jest.
pozdrawiam