Gość: d'ansembourg IP: *.pt.lu 07.01.06, 21:14 Kto korzysta z przewodnika Parkera? Czy jest do kupienia w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: docg Parker to nie znaczy zawsze to samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 13:51 w Polsce był wydany czterotomowy przewodnik Parkera. Niestety jest on już w dużej mierze zdezaktualizowany, bo np. Bordeaux kończy się na roczniku (chyba) 1998 czy nawet wcześniej. jest tam trochę istotnych informacji nt starszych roczników i fajny wstęp, ale kupować tego nie ma już żadnego sensu. Jest jeszcze, ale nie wydany w Polsce, szczegółowy przewodnik Parkera po Bordeaux, dokładne info nt posiadłości itp pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Parker to nie znaczy zawsze to samo 08.01.06, 14:31 Poza naprawdę dobrą monografią Bordeaux jest też świetna książka o dolinie Rodanu, niestety już dośc stara, mam nadzieję, że będzie nowe wydanie, a z nowości jest ciekawa książka "The world's greatest wine estates" z roku 2005, 700 stron o 175 najlepszych, zdaniem Parkera, posiadłościach. Sam ich wybór jest rzeczywiście bardzo subiektywny (dla mnie za mało Austrii - tylko cztery - i przede wszystkim Portugalii - tylko trzy, wszystkie robią porto), choć trzeba przyznać, że Parker umiejętnie go uzasadnia. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rural Re: Parker to nie znaczy zawsze to samo IP: *.chello.pl 08.01.06, 18:47 Jak to uzasadnia? Czy sprowadzanie Portugalii do porto nie jest juz wyrazem nieco anachronicznego stylu myslenia? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Parker to nie znaczy zawsze to samo 10.01.06, 11:47 > Jak to uzasadnia? Czy sprowadzanie Portugalii do porto nie jest juz wyrazem > nieco anachronicznego stylu myslenia? Uzasadnia swój wybór w długim wstępie do książki (nie wskazując konkretnie na Portugalię). Nie będę tu cytował jego wielostronicowych, skądinąd bardzo ciekawych, wywodów, na temat tego co czyni posiadłość wielką, zwrócę uwagę tylko na dwa punkty. Po pierwsze zdecydowana większość przedstawianych przez Parkera posiadłości istnieje i robi wielkie wina już od dziesięcioleci (a wszystkie robią te wielkie wina co najmniej od dziesięciu lat, co wyraźnie podkreśla), po drugie jego zdaniem w prawdziwie wielkiej posiadłości znakomite wina powstają (z niewielkimi wyjątkami) praktycznie co roku, nawet w gorszych latach. Biorąc pod uwagę, że wielkie wytrawne wina portugalskie nie mają aż takiej historii, można przyznać mu prawo do ich pominięcia. Boli mnnie co prawda brak Niepoorta i jednocześnie obecność Bodega Catena Zapata (choć może za słabo znam wina Argentyńczyków), muszę też przyznać, że już mniej rozumiem brak Portugalii w końcowym rozdziale "Future Stars". Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rural Re: Parker to nie znaczy zawsze to samo IP: 213.134.140.* 10.01.06, 12:05 Jednym słowem dam jej na imię Tradycja. Dziękuję za oświecenie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś