Gość: hania IP: *.ssnet.pl 07.02.06, 00:22 znacie jakies książki w których wino jest ciekawym, ważnym, znaczącym albo po prostu pięknym motywem?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pawelpp Re: wino- MOTYW w KULTURZE 07.02.06, 01:40 Podam Ci kilka książek, które pokazują wino w różnych aspektach jako zjawisko kulturowe: - Bela Hamvas "Filozofia wina" (najlepsze eseje o winie) - Eugeniusz Kabatc "Vinum sacrum et profanum" (zbiór esejów, książka oczywiście jest napisana po polsku) - Robert Cey-Bert "Kulinarny artyzm tokajskich win" (to jest dużo więcej niż książka kucharska i przewodnik po winach tokajskich) - Nicolas Joly "Wine from Sky to Earth" (ukazuje alternatywne podejście nie tylko do wina, ale i do współczesnej cywilizacji) - Pamela Vandyke Price "Wines of the Graves" (ciekawy rozdział historyczny o znaczeniu podboju Akwitanii przez Anglików) - Pat Simon "Wine-Tasters' Logic" (to jest książka dość techniczna, ale pewne ciekawe fragmenty ukazują wino w kontekście kulturowym) Polecam też oczywiście felietony Marka Bieńczyka, rozproszone w różnych wydaniach "Gazety Wyborczej" (parę lat temu), "Przekroju" (do niedawna) i "Magazynu Wino" (obecnie). Jest wydanie książkowe starszych felietonów, ale nie pamiętam pod jakim tytułem. Niestety nie potrafię podać Ci przykładów książek stricte beletrystycznych, w których wino jest waznym motywem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: star Re: wino- MOTYW w KULTURZE IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.02.06, 07:50 > Polecam też oczywiście felietony Marka Bieńczyka, rozproszone w różnych > wydaniach "Gazety Wyborczej" (parę lat temu), "Przekroju" (do niedawna) > i "Magazynu Wino" (obecnie). Jest wydanie książkowe starszych felietonów, ale > nie pamiętam pod jakim tytułem. Kroniki Wina pzdr star Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: docg Re: wino- MOTYW w KULTURZE IP: *.poltegor.pl 07.02.06, 11:33 pawelpp napisał: > Polecam też oczywiście felietony Marka Bieńczyka, rozproszone w różnych > wydaniach "Gazety Wyborczej" (parę lat temu), "Przekroju" (do niedawna) > i "Magazynu Wino" (obecnie). Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: wino- MOTYW w KULTURZE 17.02.06, 13:55 O wiele ciekawiej na temat wina i synkrazji pisze Bieńczyk w "Melancholii" - powiedziałabym, że to bardziej o duszy wina niż "Kroniki wina":) Odpowiedz Link Zgłoś
winersch Re: wino- MOTYW w KULTURZE 07.02.06, 08:31 Książek nie znam, poezje tak: np Baudelaire w Kwiatach Zła jest taki wiersz Vin de chiffonniers - znam tylko wersję francuską coś jak Wino gałaganiarzy (szmaciarzy) Moliere w Mieszczanin szlachcicem Francois Villon Rabelais Najważniejszą rolę gra alkohol w Moskwa Pietuszki Jerofiejewa, choć z pewnością nie wina to są ale inspirujące no i jeśli zaliczymy to do kultury to przywiązanie Hannibala Lectera do Chateau d'Yquem No i u Bieńczyka, pyszny fragment ze wspomnień bodajże Zana jak polewali rozgrzane osie wozu Lafitem w celu ich schłodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
mixi Re: wino- MOTYW w KULTURZE 17.02.06, 12:46 Przede wszyskim: "Biblia" "Sztuczne Raje" - Charles Baudelaire Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: serio Re: wino- MOTYW w KULTURZE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 11:25 Polecam film, Bezdroża- jest już od jakiegoś czasu na płytach - fajne sie oglada z kieliszkiem dobrego kalifornijskiego winka. Milego wieczoru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rural Re: wino- MOTYW w KULTURZE IP: 213.134.140.* 07.02.06, 11:37 W przypadku kultury niezbyt wysokiej, ale intrygującej i wielce atrakcyjnej, ogromne ilości wina (często ?markowego?) pochłania detektyw Pepe Carvalho, główny bohater powieści hiszpańskiego pisarza Manuela Vazqueza Montalbana. Obszerne fragmenty jego kryminałów zawierają np. dywagacje na temat tego czy białe z Ruedy czy Rias Baixas pasują do kolejnych serwowanych potraw oraz kontrowersji związanych ze stylem picia porto (schłodzonego z plastrem cytryny). Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: wino- MOTYW w KULTURZE IP: *.ssnet.pl 07.02.06, 20:10 A moze ,,Mistrz i Małgorzata"- Woland i jego ekipa piją wino, zamiast miejscowwej wódki, Piłat sączy falerno.. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_helenki Dionizos i Jezus 17.02.06, 08:45 A czy znasz mityczną historię wina? Kiedy Zeus po raz kolejny zdradził żonę, Hera postanowiła zemścić się na jego kochance, Semele. Przyszła do niej pod postacią staruszki i zasiała w jej sercu niepokój: czy na pewno ten, z którym spędza noce, jest tym, za kogo się podaje? A może to jakiś potwór przybierający postać młodzieńca?! Chcąc rozwiać wątpliwości, Semele przy następnym spotkaniu wymogła na kochanku obietnicę, że ten spełni jedno jej życzenie, a następnie zażądała, by pokazał się jej w swej prawdziwej postaci. Nawet Zeus nie mógł niestety złamać przysięgi złożonej na Styks... próbował wprawdzie odwieść Semele od chęci zobaczenia tego, czego oczy śmiertelnika znieść przecież nie mogły. Ale to tylko pogłębiało nieufność dziewczyny. Zeus stanął więc przed nią w pełni swego boskiego majestatu. I stało się to, na co liczyła Hera: Semele wobec światłości ponad ludzką miarę zmieniła się w kupkę popiołu, po postu spłonęła. W tym momencie, oczywiście w sposób cudowny, wyrósł przed nią pęd winnej latorośli. Osłonił on łono, w którym dziewczyna, jak się okazało, nosiła już dziecię. Zeus rozciął swoje udo, a następnie umieścił w nim i zaszył syna. W ten sposób „donosił” go do momentu, gdy ten był w stanie żyć samodzielnie. Oto powód, dla którego winna latorośl stała się atrybutem Dionizosa. Kierowany zapewne sentymentem dla rośliny, której zawdzięczał ocalenie, a być może również pewną solidarnością z ludźmi, do których należała jego matka, nauczył ich, jak zamieniać winne grona w cudowny, boskiemu nektarowi podobny napój. Ale kto wie, może wino pomagało mu zapomnieć o losie wygnańca i tułacza? Dla równowagi chciałabym zwrócić uwagę, jak ważną rolę odgrywa wino w kulturze chrześcijan, chociażby w misterium eucharystycznym (co ciekawe, Jezus też miał za ojca Boga, podczas gdy Jego matką była śmiertelna kobieta). A co do biblijnej legitymizacji picia wina: każdy chyba zna historię cudu w Kanie Galilejskiej, poza tym Apostoł Paweł radzi Tymoteuszowi: „Samej wody już nie pij, używaj natomiast po trosze wina ze względu na żołądek i częste twe słabości”. (1 Tym. 5,23). Bardzo podoba mi się też fragment księgi Mądrości Syracha: „Wino dla ludzi jest życiem, jeżeli pić je będziesz w miarę. Jakież życie ma ten, który jest pozbawiony wina? Stworzone jest ono bowiem dla rozweselenia ludzi. Zadowolenie serca i radość duszy daje wino pite w swoim czasie i z umiarkowaniem”. (Syr. 31, 27-28) :) Odpowiedz Link Zgłoś
sstar Re: Dionizos i Jezus 17.02.06, 14:08 mama_helenki napisała: > Bardzo podoba mi się też fragment księgi Mądrości Syracha: „Wino dla ludzi... chyba Syrah;-) pzdr star Odpowiedz Link Zgłoś
mama_helenki Re: sstar 17.02.06, 20:44 Jednak Syrach. Wg biblii Tysiąclecia. Pozdrawiam i ja :) Odpowiedz Link Zgłoś
mama_helenki ...i w sztuce 17.02.06, 08:59 Natomiast w sztuce picie wina to motyw tak częsty, że przypomnę tylko najbardziej znane przykłady: Dionizos/Bachus u Velazqueza, Caravaggia i Rubensa, flirty przy kieliszku u Vermeera i de Hoocha, i jako ciekawostka, chyba tego ostatniego, matka podająca wino kilkuletniemu dziecku :) a trochę mniej wytwornie – wesołe libacje u małych mistrzów (w XVII-w. malarstwie niderlandzkim) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: look_ash Re: wino- MOTYW w KULTURZE IP: *.unused.zigzag.pl 17.02.06, 09:43 ;) kalifornijskie wino to ważny element Tortilla Flat Stainbecka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: look_ash oczywiscie ze steinbeck n/t IP: *.unused.zigzag.pl 17.02.06, 09:49 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: wino- MOTYW w KULTURZE IP: *.netia.pl 17.02.06, 11:16 "Regulamin tłoczni win Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henio Re: wino- MOTYW w KULTURZE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 12:10 wypowiedz pewnego znawcy win ktora przeszla do kanonu "babciu daj na soczek" Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Dwa ulubione winne cytaty: 17.02.06, 12:13 jak mawiali: (Aleksander Dumas) Mowa o winie, czyli intelektualnej części posiłku. Mięsa to jedynie część materialna. oraz (Pliniusz) Jeśli się dobrze zastanowić, to widać, że nic czowieka nie zaprząta w życiu bardziej niż wino; jak gdyby natura nie obdarzyła nas najbardziej zbawiennym napojem, dając nam wodę, którą piją wszystkie inne zwierzęta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iga Re: wino- MOTYW w KULTURZE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 13:28 Winne wiersze, aforyzmy znanych myślicieli: kto ma niechaj pisze! "Wino to najbardziej cywilizowana rzecz świata" Ernest Hemingway Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: wino- MOTYW w KULTURZE 17.02.06, 18:01 "Traviata" Verdiego. Komisarz Maigret u Simenona. Beaujolais. a. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ej Re: wino- MOTYW w KULTURZE IP: *.chello.pl 18.02.06, 11:32 Autor: Krzysztof Kowalski Tytuł: Amfory,beczki,butelki-szkice z dziejów wina Ksiązka ma wiele cytatów z literatury światowej, oraz piękne ilustracje -zdjęcia i reprodukcje malarstwa,wszystko dot.wina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: wino- MOTYW w KULTURZE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 17:26 iliada badż odyseja gdy skada sie ofairy z wina, biblia... Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: wino- MOTYW w KULTURZE 18.02.06, 18:44 Joanne Harris - Jeżynowe wino. To co, że domowego wyrobu, ale jakie czarowne, magiczne, no i nie polskie, nie słodkie, chociaż i w słodyczy jest siła i moc i czar, miłość ci wszystko wybaczy... Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek_leona Re: wino- MOTYW w KULTURZE 19.02.06, 00:57 Sherry w "Beczka Amontillado" - Edgar Allan Poe. Wprawdzie troche naciagane, ale przeciez brandy tez jest winem przed destylacja: Calvados w "Luku Triumfalnym" Remarque'a. Odpowiedz Link Zgłoś
robak_wroc Re: wino- MOTYW w KULTURZE 19.02.06, 01:00 ano! przewodnik po winach to sie nazywa :) Odpowiedz Link Zgłoś
robak_wroc Re: wino- MOTYW w KULTURZE 19.02.06, 01:01 a tak btw to u tomka 854 wlasnie pijemy takowe :) Odpowiedz Link Zgłoś
chomsky Horacy 20.02.06, 01:49 Wino jest istotnym elementem kultury rzymskiej przedstawionej u Horacego. Wymienia rozne rodzaje win - m.in. falerna - z komentarzem, nie mowiac o slynnym "Nunc est bibendum" [A teraz wypijmy]. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rural Goytisol, Resnais, Montalban IP: 87.207.228.* 20.02.06, 09:14 ... Znowu nalal wina Carvalhowi i podniosl swoj kieliszek. - Nauczylem sie pic biale wino miedzy posilkami dzieki powiesci Goytisola Znaki tożsamosci. Poyniej biale wino znakomicie wykorzystal Resnais w swoim filmie Opatrznosc. Do tamtej porz upieralem sie przy zwyklych porto cyz jerezach. To jest prawdziwe blogoslawienstwo. Jakie biale wino Pan pija? - Blanc des blancs, Marques de Monistrol. - Nie znam. Ja jestem fanatykiem chablis. Wlasnie tego chablis. Jak nie moge dostac chablis, musi to byc Albarino Fefinanes. Imponujaca krzyzowka. Korzenie z Alzacji na galisyjskiej ziemi. To jedna z najlepszych rzeczy jaka do nas dotarla Szlakiem Swietego Jakuba... Manuel Vazquez Montalban - Morza poludniowe. Noir dur blanc 2004 Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś